Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Małgosiu , no super
, ten twój mąż też ma duże poczucie humoru ,
Super , muszę sobie to zapamiętać i podać dalej
masz męża niewybrednego
a ja siedzę sobie i smakuję koniaczka , niezbyt mi to smakuje , ale cóż poczęstował mnie mąż ,więc gardzić nie mogę i go sączę pomalutku , wolę coś na słodko 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dobry wieczór, ja z nów przelotem ....
Oj nie mam ja na nic czasu, odkąd się do biblioteki zapisałam
czytam, czytam i czytam a na pierwszy rzut wybrałam książkę o 927 stronach więc chyba mi zejdzie troszkę
Kochane - dobranoc, postaram się jutro z kawusią zajrzec

Oj nie mam ja na nic czasu, odkąd się do biblioteki zapisałam
czytam, czytam i czytam a na pierwszy rzut wybrałam książkę o 927 stronach więc chyba mi zejdzie troszkę
Kochane - dobranoc, postaram się jutro z kawusią zajrzec
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirko, Twój Misiek przebija wszystko
Mój za to na pytanie z czym chce kanapkę to odpowiada "obojętnie".
No i co? I dalej nie wiesz jaką zupę zrobić.... ani ja z czym chce kanapki..
A niech spróbuje wtedy wybrzydzać!!!
Gosiu, ponad 900 stron..... to tego Kinga co zdjęcie miałaś na fb?
Ej, tylko nie jedz tego ptasiego mleczka przez całą książkę
Aj, Halinko, Twój mężuś nie wie że Ty na słodko wolisz? Ja mam jakiś likierek kokosowy ale jakoś nie mam ochoty pić go samej....
No z tą moją dietą to kurcze z początku trudno będzie.... dziś zjadłam o 11 na śniadanie grejfruta popijając kawą,
za godzinę już był obiad, rosół, zjadłam całą miseczkę z makaronem i mnóstwem marchewki, o 16 byłam głodna więc zjadłam 2 łyżki bigosu i o 19 jeden mały kawałek chleba z pastą z makreli.... i drugiego grejfruta. No to chyba nie za dużo jak na cały dzień?
I jestem głodna ale nie ruszę już nic....
Co prawda grejfruty mnie pogoniły do łazienki ale to dobrze.
Stwierdziłam że dwa dziennie to jednak za dużo i wolę zjeść 3 razy po pół. Bo jak kończyłam tego drugiego to mi tak strasznie kwaśno było.....
Mój za to na pytanie z czym chce kanapkę to odpowiada "obojętnie".
No i co? I dalej nie wiesz jaką zupę zrobić.... ani ja z czym chce kanapki..
A niech spróbuje wtedy wybrzydzać!!!
Gosiu, ponad 900 stron..... to tego Kinga co zdjęcie miałaś na fb?
Ej, tylko nie jedz tego ptasiego mleczka przez całą książkę
Aj, Halinko, Twój mężuś nie wie że Ty na słodko wolisz? Ja mam jakiś likierek kokosowy ale jakoś nie mam ochoty pić go samej....
No z tą moją dietą to kurcze z początku trudno będzie.... dziś zjadłam o 11 na śniadanie grejfruta popijając kawą,
za godzinę już był obiad, rosół, zjadłam całą miseczkę z makaronem i mnóstwem marchewki, o 16 byłam głodna więc zjadłam 2 łyżki bigosu i o 19 jeden mały kawałek chleba z pastą z makreli.... i drugiego grejfruta. No to chyba nie za dużo jak na cały dzień?
I jestem głodna ale nie ruszę już nic....
Co prawda grejfruty mnie pogoniły do łazienki ale to dobrze.
Stwierdziłam że dwa dziennie to jednak za dużo i wolę zjeść 3 razy po pół. Bo jak kończyłam tego drugiego to mi tak strasznie kwaśno było.....
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga! trzymam kciuki za szybki skutek Twojej diety..
Halinko! nie dawno nabyłam w Biedronce Advocata o smaku Cafe Latte i jak nie przepadam za słodkim alkoholem, to ten wyjątkowo mi zasmakował:-) Zlaliśmy dzisiaj nalewkę pigwową i chyba trzeba będzie dodać miodu, bo ciut za mało słodka.
A co do Miśka, to na szczęście wybredny nie jest i wsuwa wszystko byle mu z talerza nie uciekało..
jutro pójdę na łatwiznę i ugotuję sagańczyk barszczu ukraińskiego na kościach wędzonych i na dwa dni obiad będzie z głowy..
Gosiu! A jaką książkę czytasz tak zawzięcie? Ja właśnie skończyłam "Rajskie ptaki" i przymierzam się do "Czarnych skrzydeł", o ile "Zapiski oficera Armii Czerwonej" nie wejdą mi w paradę..
Halinko! nie dawno nabyłam w Biedronce Advocata o smaku Cafe Latte i jak nie przepadam za słodkim alkoholem, to ten wyjątkowo mi zasmakował:-) Zlaliśmy dzisiaj nalewkę pigwową i chyba trzeba będzie dodać miodu, bo ciut za mało słodka.
A co do Miśka, to na szczęście wybredny nie jest i wsuwa wszystko byle mu z talerza nie uciekało..
Gosiu! A jaką książkę czytasz tak zawzięcie? Ja właśnie skończyłam "Rajskie ptaki" i przymierzam się do "Czarnych skrzydeł", o ile "Zapiski oficera Armii Czerwonej" nie wejdą mi w paradę..

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu zaglądaj i trochę odpuść to czytanie.
Ale rozumiem,że jak ksiązka wciągnie to nie idzie się oderwać
Halinko dla mnie whiski,koniaki itp to bimbrem jedzie
Tamirko ciepła mówisz
no to wyczerpująco
Ja lubię grepfruty i jadam często
No ale macie jazdę na stare forum
Ja mam fazę w książkach na II wojnę światową ostatni autobiografia Rudolfa Hossa
Ale rozumiem,że jak ksiązka wciągnie to nie idzie się oderwać
Halinko dla mnie whiski,koniaki itp to bimbrem jedzie
Tamirko ciepła mówisz
Ja lubię grepfruty i jadam często
No ale macie jazdę na stare forum
Ja mam fazę w książkach na II wojnę światową ostatni autobiografia Rudolfa Hossa
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu, nie że jazdę na stare forum tylko tak się akurat złożyło że Halinka chciała swoje zdjęcia stamtąd a teraz Magda założyła tą grupę na fb i tak się zbiegło w jednym czasie.
Ja dziś tylko zajrzałam i widzisz, nawet nie wiedziałam że to jest pod inną nazwą. Szukam w starej i nic. I dlatego Halinko nie widziałam Twojej galerii bo nie wiedziałam że tamto stare forum ma inną nazwę a to nowe to inna bajka.
Zawsze była mowa "stare forum"... a nie wchodziłam tak dawno że nie miałam pojęcia...
To był taki powrót do przeszłości i na tyle. Wracam do teraźniejszości i już się nie cofam.
Ja dziś tylko zajrzałam i widzisz, nawet nie wiedziałam że to jest pod inną nazwą. Szukam w starej i nic. I dlatego Halinko nie widziałam Twojej galerii bo nie wiedziałam że tamto stare forum ma inną nazwę a to nowe to inna bajka.
Zawsze była mowa "stare forum"... a nie wchodziłam tak dawno że nie miałam pojęcia...
To był taki powrót do przeszłości i na tyle. Wracam do teraźniejszości i już się nie cofam.
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Przekopiuj wiadomości dla Halinki Aga!!!!1
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
A widzisz,dobry pomysł... jutro to zrobię
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Nie pomysł tylko Magda Cię prosi
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ha ha, i Ty tam nie wchodzisz?
A ja nie zaglądałam teraz 
Marta oczywiście poczytała i zniknęła....
Już takie podczytywaczki miałyśmy na tamtym forum

Marta oczywiście poczytała i zniknęła....
Już takie podczytywaczki miałyśmy na tamtym forum

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej hej!!!!
Aga, już tam, że uciekłam..musiałam doczytać wszystko
U mnie wiejucha konkretna, deszcz też pada a rano grzmiało
Wczoraj znowu miałam gości,bo chrzestny Roksanki przyszedł ( mieszka na przeciwko) z żoną i dzieciakami. Oj, był szał
No i kolejną noc zarwałam, bo odezwał się do mnie dawny kumpel ze studiów i tak do pierwszej w nocy wspominaliśmy na fb stare czasy... No a dzisiaj moja mama dowiedziała się od swoich koleżanek, że jestem w ciąży
No ludzie to nie mają nic innego, tylko wiecznie coś o mnie gadają...
Avis, to Ty widać strasznie młodo wyszłaś za mąż, skoro masz 22 lata a już piąta rocznica...ja wyszłam za mąż, jak miałam 24
I jak tam po antybiotyku???? Już zdrowiutka jesteś?????
Aga, trzymam kciuki z dietę
A to salę macie już wynajęta na imprezkę????? Moja mama dzisiaj też dobra...Siedzimy sobie coś tam gadamy a ona nagle " ale się spasłam, jak świnia, muszę się wziąć za siebie". Po czym poszła do kuchni i przyniosła sobie trzy takie wielkie gołąbki, bo wczoraj robiła i zaczęła jeść i mówi, że od jutra dopiero się odchudza....Ale się uśmiałam z niej...
Halinko, powiedziałam mojej mamie, że uznałaś ją za ładną, to stwierdziła, że zdjęcia kiepskie i żebym Ci lepsze pokazała
Co do małej to podobna do listonosza chyba
A tak na serio, to najbardziej do ojca Kamila. Tak na teraz oczywiście, bo dziecko to się zmienia, wiadomo...
Kasia, Aga, podrzućcie no tytuły jakiś dobrych książek, bo Wy czytelniczki
Ja ostatnio dałam mojej mamie książki do biblioteki, żeby mi odniosła, bo ze swoimi szła, to mi wypożyczyła 7 książek D. Steel
Normalnie obłędu od niej dostane 
Tamirko, widzę, że ten twój ukochany mało wymagający a to i dobre jest
Ja pamiętam kiedyś też gadałam przez telefon z koleżanką a to przed świętami było i o choinkach gadamy. Ona się zastanawiała, jak wysoką powinna kupić a ja się spytałam swojego męża, jaką choinkę my mamy, to odpowiedział, że ....zieloną
Ahhhh, te chłopy...
Gosia, buziak dla Ciebie, bo dawno się nie widziałyśmy
Dobra, mykam, bo znowu się nie wyśpię, bajoooo
Aga, już tam, że uciekłam..musiałam doczytać wszystko
U mnie wiejucha konkretna, deszcz też pada a rano grzmiało
Avis, to Ty widać strasznie młodo wyszłaś za mąż, skoro masz 22 lata a już piąta rocznica...ja wyszłam za mąż, jak miałam 24
Aga, trzymam kciuki z dietę
Halinko, powiedziałam mojej mamie, że uznałaś ją za ładną, to stwierdziła, że zdjęcia kiepskie i żebym Ci lepsze pokazała
Kasia, Aga, podrzućcie no tytuły jakiś dobrych książek, bo Wy czytelniczki
Tamirko, widzę, że ten twój ukochany mało wymagający a to i dobre jest
Gosia, buziak dla Ciebie, bo dawno się nie widziałyśmy
Dobra, mykam, bo znowu się nie wyśpię, bajoooo
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry:-)
Za oknem biało i pluchowato, ale poniedziałek uparcie domaga się swego, więc...."hej, ho! hej,ho! do pracy by się szło".
Dzisiaj spróbuję dorwać okulistę, jednakowoż obawiam się, że czeka mnie kilkugodzinne wysiadywanie pod gabinetem. No, cóż! jak mus, to mus..
Na wszelki wypadek zabieram ze sobą książkę żeby tak całkiem na bezdurno czasu nie tracić..
Gdyby człowiek miał wszystko, zwariowałby z nudów.
(Stefan Pacek)
Kolorowego dnia!
Za oknem biało i pluchowato, ale poniedziałek uparcie domaga się swego, więc...."hej, ho! hej,ho! do pracy by się szło".
Dzisiaj spróbuję dorwać okulistę, jednakowoż obawiam się, że czeka mnie kilkugodzinne wysiadywanie pod gabinetem. No, cóż! jak mus, to mus..
Gdyby człowiek miał wszystko, zwariowałby z nudów.
(Stefan Pacek)
Kolorowego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam i ja z rana 
Oj, z jakim bólem ja dziś wstałam... tak samo jak w Nowy Rok boli mnie szyja z lewej strony, tak jakbym ściegno sobie wyciągnęła a jak chcę głowę skręcić w lewo to by to ścięgno nie miało gdzie wrócić. Matko, co za ból... nie wiem czy źle spałam czy co... no ale to samo było 11 dni temu i teraz znowu.
Marta, uśmiałam się z Twojej mamy
ciekawe czy od dziś faktycznie przejdzie na dietę 
A my tak, mamy salę wynajętą, taka koleżanka prowadzi u nas catering i koło domu dobudowali niewielką salę ale ruch ma tu ogromny. Imprezę mamy w piątek bo wszystkie soboty w kwietniu już były zajęte. No trudno, będzie w piątek.
A co Roksanka za prezenty dostała?
Weź sobie to zdjęcie co siedzisz na kanapie wstaw na profilowe na fb
No, oczywiście nie w całości bo wtedy za mała sylwetka będzie, obetnij tzw popiersie i wstaw
ładnie będzie 
No ale dobrze zauważyłaś z Avis... Faktycznie miałaś Avusiu 17 lat jak wyszłaś za mąż, czy może 5 lat temu się poznaliście? Bo w sumie nie napisałaś że to 5 rocznica ślubu, tylko że 5 rocznica... to równie dobrze może być 5 rocznica poznania...
Tamirko, u nas też trochę biało, nie wszędzie, tak miejscami. Powodzenia w siedzeniu w kolejce.... oby była mała
Halinko na pw wysłałam Ci apel Magdy. Możesz odpisać tak, abym skopiowała i wkleiła im prosto na fb.
Miłego dnia dziewczynki
Oj, z jakim bólem ja dziś wstałam... tak samo jak w Nowy Rok boli mnie szyja z lewej strony, tak jakbym ściegno sobie wyciągnęła a jak chcę głowę skręcić w lewo to by to ścięgno nie miało gdzie wrócić. Matko, co za ból... nie wiem czy źle spałam czy co... no ale to samo było 11 dni temu i teraz znowu.
Marta, uśmiałam się z Twojej mamy
A my tak, mamy salę wynajętą, taka koleżanka prowadzi u nas catering i koło domu dobudowali niewielką salę ale ruch ma tu ogromny. Imprezę mamy w piątek bo wszystkie soboty w kwietniu już były zajęte. No trudno, będzie w piątek.
A co Roksanka za prezenty dostała?
Weź sobie to zdjęcie co siedzisz na kanapie wstaw na profilowe na fb
No ale dobrze zauważyłaś z Avis... Faktycznie miałaś Avusiu 17 lat jak wyszłaś za mąż, czy może 5 lat temu się poznaliście? Bo w sumie nie napisałaś że to 5 rocznica ślubu, tylko że 5 rocznica... to równie dobrze może być 5 rocznica poznania...
Tamirko, u nas też trochę biało, nie wszędzie, tak miejscami. Powodzenia w siedzeniu w kolejce.... oby była mała
Halinko na pw wysłałam Ci apel Magdy. Możesz odpisać tak, abym skopiowała i wkleiła im prosto na fb.
Miłego dnia dziewczynki
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry, dzien dobry
Aguś - tak, to ta książka, co dawałam zdjęcie. Jestem już w połowie !!!!!!!!
Wciaga na maksa, ale jest strasznie gruba.
Może jeszcze ze 2, 3 wieczory.
Kasiu - no wiesz jak to jest, jak książka wciągnie.
Dzisiaj Majcia na 11 do szkoły, do 16 prawie to troszkę poczytam jak pójdzie
Martuś
buziak kochana, dla córci Twojej życzenia spoźnione, ale szczere!!!!! Niech rośnie Ci zdrowo!
Kurde rozpadało się .....
Tak piszecie o tym starym forum, a mnie ciekawość ciegle zżera,
choć wiem - że to pierwszy stopień do piekła.
Halinko - co u Ciebie ?
Małgosiu - miłego dnia i dla Ciebie ....
Lece coś zjeść, pozmywać .... i do ksiązki
Aguś - tak, to ta książka, co dawałam zdjęcie. Jestem już w połowie !!!!!!!!
Wciaga na maksa, ale jest strasznie gruba.
Może jeszcze ze 2, 3 wieczory.
Kasiu - no wiesz jak to jest, jak książka wciągnie.
Dzisiaj Majcia na 11 do szkoły, do 16 prawie to troszkę poczytam jak pójdzie
Martuś
Kurde rozpadało się .....
Tak piszecie o tym starym forum, a mnie ciekawość ciegle zżera,
choć wiem - że to pierwszy stopień do piekła.
Halinko - co u Ciebie ?
Małgosiu - miłego dnia i dla Ciebie ....
Lece coś zjeść, pozmywać .... i do ksiązki
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dziewczyny, ale dokonałam dziś odkrycia..... zobaczcie zdjecia..... nie napiszę na co zwrócić macie uwagę.....
uśmiałam się i wysłałam zdjęcia do teleexpresu
I to kalendarz wydany przez gazetkę z Gdyni...
uśmiałam się i wysłałam zdjęcia do teleexpresu
I to kalendarz wydany przez gazetkę z Gdyni...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No ja wiem o co chodzi
WIęc nie będę pisać by nie psuć dziewczynom zabawy w poszukiwanu
WIęc nie będę pisać by nie psuć dziewczynom zabawy w poszukiwanu
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej 
Nie napiszę każdej z osobna bo jak mnie ma na bieżąco to nie pamiętam co mam napisać
No więc tak, to była nasza 5 rocznica związku, ślubu będzie w czerwcu 3
I dziękuje bardzo za życzenia, na pewno się przydadzą 
Aga ja tez wiem o co chodzi, także nic nie mówię
Miłego dnia kobietki
Nie napiszę każdej z osobna bo jak mnie ma na bieżąco to nie pamiętam co mam napisać
No więc tak, to była nasza 5 rocznica związku, ślubu będzie w czerwcu 3
Aga ja tez wiem o co chodzi, także nic nie mówię
Miłego dnia kobietki
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ha ha, tak myślałam że Avis ma piątą rocznicę związku a nie ślubu 
Ale i tak ślub młodo brałaś
Ja miałam 26 lat... albo to ja staro....
No, te co mają fb to nie mówcie
Właściwie to tylko Halinka i Tamirka będą miały zabawę, ewentualnie Madi jak zajrzy 
Ale i tak ślub młodo brałaś
No, te co mają fb to nie mówcie
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Cula no młodo ale nie żałuję
Tylko gdybym mogła cofnąć czas to bym się nie zgodziła, żeby mąż przejął gospodarkę tylko byśmy gdzieś wynajęli mieszkanie i poszli oboje do pracy.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga! chodzi o to, że tłusty czwartek w tym kalendarzu wypada w piątek?? 

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
. U nas ponuro , jakiś mam ten dzień nerwowy , chyba pogoda mnie dobija , siedzę i dumam co zrobić na obiad , mój to do jedzenia wybreda wielki , to typowy ślązak
dobry chłopina ale w tych sprawach to okropny , lubi dobrze zjeść i żeby się mu nie powtarzało ,
sama zupa to dla niego nie obiad , musi być to drugie danie
. Agnieszko zaraz to zobaczyłam na tym kalendarzu zgubiły się dni
luty kończy się na piątku a marzec rozpoczyna się od środy
dobre to , 
Agnieszko apel przeczytałam
uśmiałam się ,
miło mi że tak mnie dziewczynki odebrały z tamtego forum
A co to za likier kokosowy masz ??? Jak się nazywa ???
Martusiu więc daj zdjęcie mamci skoro pozwoliła siebie zobaczyć
Małgosiu , i jak tam u okulisty?? załatwione ???są nowe okularki ??? Ja robię sama adwokat - ajerkoniak ,
Piłam kiedyś pigwówkę ,chyba we wszystkich świętych u brata ,była bardzo dobra ,
Gosiu , u nas rano było bezdeszczowo a teraz coś siąpi , a co ciebie ciekawość gryzie , co chcesz wiedzieć ???
Agatko , a ja wychodziłam za mąż mając 21 lat , czas szybko mija ,
Kasiu , nie wszystkie koniaki bimbrem smakują , bo ja bimbru nie znoszę
, są niekiedy dobre , ciut słodkie , i nie mają takiego odoru , teraz będę szukała tą ziołową 999, trudno ją dostać bo są odmiany a to ma być ziołowa i cyfry duże na etykiecie 
Agnieszko apel przeczytałam
Martusiu więc daj zdjęcie mamci skoro pozwoliła siebie zobaczyć
Małgosiu , i jak tam u okulisty?? załatwione ???są nowe okularki ??? Ja robię sama adwokat - ajerkoniak ,
Gosiu , u nas rano było bezdeszczowo a teraz coś siąpi , a co ciebie ciekawość gryzie , co chcesz wiedzieć ???
Agatko , a ja wychodziłam za mąż mając 21 lat , czas szybko mija ,
Kasiu , nie wszystkie koniaki bimbrem smakują , bo ja bimbru nie znoszę
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
U mnie podobnie jak u Halinki szaro i panuro co jakiś czas leje.
Życ się nie chce przy takiej pogodzie,spac mi się chce,głowa jakas dziwna ogólnie do du.....żej doszliśmy wprawy.
Dzis jeszcze muszę podjechac z naszym p.Józiem do żony do szpitala bo coś jej serducho szwankuje .
W pracy normalnie młyn ludzie tak narzekają ale non stop się remontują.
Aga jakbys nie ogłosiła na fb o co biega z tym kalendarzem to by była fajna zabawa
a swoją drogą to pewnie kaszubi mają inny kalendarz i inaczej święta obchodzą
Nie nie wchodze na tamtą grupe ale,że zostałam dodana to na tablicy czy jak to sie zwie wyświetlają mi sie posty,trudno je omijać.
Wyczaiłam jednak,że jak podejme decyzje mogę grupę opuścić nie pytając nikogo o zdanie?????chyba
Gosiu pytaj co chcesz wiedzieć o starym forum,forum jak to forum połączyła nas na nim kiedyś dieta dukan i tyle.
Marta miałam pytać czy babcia i mama to córka z matką bo w/g mnie podobne
Ty chyba w genotypie poszłas w tatę wysoka i szczupła
Mała się pewnie cieszyła,że wczoraj znów imprezka.
Tamirko załatw i mi okulary co,bom ślepa jak kret
Ja za mąż wychodziłam w wieku 24 lat i juz myślałam,ze jestem stara
Lobelko a co czytasz?????wiesz każdy ma inny gust inne fazy ja nie znoszę fantastyki więc trudno coś polecić
Miłego dnia
U mnie podobnie jak u Halinki szaro i panuro co jakiś czas leje.
Życ się nie chce przy takiej pogodzie,spac mi się chce,głowa jakas dziwna ogólnie do du.....żej doszliśmy wprawy.
Dzis jeszcze muszę podjechac z naszym p.Józiem do żony do szpitala bo coś jej serducho szwankuje .
W pracy normalnie młyn ludzie tak narzekają ale non stop się remontują.
Aga jakbys nie ogłosiła na fb o co biega z tym kalendarzem to by była fajna zabawa
a swoją drogą to pewnie kaszubi mają inny kalendarz i inaczej święta obchodzą
Nie nie wchodze na tamtą grupe ale,że zostałam dodana to na tablicy czy jak to sie zwie wyświetlają mi sie posty,trudno je omijać.
Wyczaiłam jednak,że jak podejme decyzje mogę grupę opuścić nie pytając nikogo o zdanie?????chyba
Gosiu pytaj co chcesz wiedzieć o starym forum,forum jak to forum połączyła nas na nim kiedyś dieta dukan i tyle.
Marta miałam pytać czy babcia i mama to córka z matką bo w/g mnie podobne
Ty chyba w genotypie poszłas w tatę wysoka i szczupła
Mała się pewnie cieszyła,że wczoraj znów imprezka.
Tamirko załatw i mi okulary co,bom ślepa jak kret
Ja za mąż wychodziłam w wieku 24 lat i juz myślałam,ze jestem stara
Lobelko a co czytasz?????wiesz każdy ma inny gust inne fazy ja nie znoszę fantastyki więc trudno coś polecić
Miłego dnia
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko a już myślałam, że tylko mój mąż taki wybredny... Najchętniej to by codziennie jakieś dobre mięsiwo jadł i to codziennie inne
a zup to może nie być oprócz ogórkowej i jarzynowej. A co dziś taki kiepski dzień? Ogólnie to i u mnie taki ciężki i leniwy no ale to przez tą pogodę niestety.
Kasiu może się polepszy w końcu ta pogoda. Byłaś w końcu z córą na tej bajce?
To ja najmłodsza brałam ślub ale może to i lepiej
bo jakbym do tej pory miała mieszkać w domu rodzinnym to bym chyba osiwiała 
U mnie właśnie ziemniaczki dochodzą
dziś schabowe dla męża, a niech ma i się cieszy 
Kasiu może się polepszy w końcu ta pogoda. Byłaś w końcu z córą na tej bajce?
To ja najmłodsza brałam ślub ale może to i lepiej
U mnie właśnie ziemniaczki dochodzą
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Mój mąz jada prawie wszystko
Na bajke chyba idziemy jutro bo dopiero od soboty jest w kinie.
Moze się zbiorę chociaż bardzo niechetnie.
Na bajke chyba idziemy jutro bo dopiero od soboty jest w kinie.
Moze się zbiorę chociaż bardzo niechetnie.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No i obiad już zjedzony , mąż zadowolony
Zaraz zrobił mi kawusię i teraz sobie odpoczywam . Rozpadało się na dobre ,
Chciałam sobie zrobić zakupy na rozpoczęcie diety, a tutaj jak w taką pogodę wyjść
, ale jutro mam być u lekarza więc po drodze pojadę do sklepu i zrobię sobie zaopatrzenie
Listę już zrobiłam więc szybko to pójdzie .
Kasiu to ty też masz dobrze , mój zięć jest taki ,że co mu się poda, to zje e smakiem
Agatko , mój to najbardziej lubi rosół
Kasiu to ty też masz dobrze , mój zięć jest taki ,że co mu się poda, to zje e smakiem
Agatko , mój to najbardziej lubi rosół
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 0 gości

