Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Po południu trochę sobie pospałam , chyba ciśnienie spadło bo oczy zaczęły mi się zamykać , jutro szykuję się do ortopedy , zięć rano ma po mnie przyjechać, bo nasz samochód dalej jest niesprawny , mój mąż ma tylko jednego mechanika i do innego nie pojedzie ,a ten zamówił części ale przyszły nie do tego modelu , teraz on wyjechał z dziećmi na 10 dni na ferie i trzeba czekać do końca następnego tygodnia, jak to źle jak człowiek przyzwyczai się do jazdy samochodem i na nogach ani rusz .No ale zięć zobowiązał się do zawiezienia mnie wszędzie gdzie będę potrzebowała :D

Sasza , współczuje ci tej choroby jelitowej , ja tego wirusa nie miałam ale słyszałam że to okropnie potrafi wymęczyć :( oby dziecko tego nie chwyciło :D

Moniczko , radość męża jest zrozumiała , pozwól się rozpieszczać ile możesz , bo to ten okres jest wspaniały , :)

Gosiu , czyli pocieszyłaś się rodzicami , widać że za nimi tęsknisz , znam to, bo kiedyś też od rodziców przez 10 lat mieszkałam z daleka :( a teraz ich już nie mam :( jak tam Majeczka czy już zdrowsza ??

Agatko , ta moja koleżanka to wspaniały człowiek , nigdy nie zapomni do nas przyjść jak przyjeżdża , zawsze mamy dużo sobie do powiedzenia , dnia by zabrakło :)

Kasiu , co jest powodem że tylko piszesz nam jedno zdanie , widziałam zdjęcie z balu Juleczki , jaka to śliczna dziewczynka , piękna księżniczka , strój też piękny , :)

Agnieszko a ty co ????????????

Małgosiu , pozdrowienia od mojego męża , :) Miło mi się z tobą rozmawiało , umiesz człowieka pocieszyć , powiedziałam mężowi o tej piłce i zaraz chciał biegnąć żeby ją napompować ale do jutra może to poczekać , jak tam kąpiel ??/ ale masz fajnie ze swoim Misiem , tak bardzo on dba o ciebie i to jest bezcenne :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Jakiś bury ten poranek, mokry i wietrzysty. Mam nadzieję, że później słonko wyjrzy zza lasa i okrasi czwartek ciepłymi promieniami...Ciężki latoś przednówek, ale na szczęście do wiosny coraz bliżej.. :) i weekend niedługo... ;-)
I może pan Kier będzie dzisiaj nieobecny..

Dawno by świat diabli wzięli,
Gdyby brakło marzycieli.

(Jan Sztautynger)

Słonecznego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry.

Małgosiu - ja też zawsze kupowałam książki, niestety nie stać mnie juz na to, a i miejsca na półce brakuje :(
Teraz będą czytać biblioteczne książki :)

Tak dziewczyny, Maja juz okej, to było taki jednodniowe ...


Wstawiłam już obiad, niebawem muszę Majcię do szkoły wyprawić, a my z mężem pojedziemy pooglądać telefoniki dla mnie. :happy
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry:)

Jestem dziś taka roztargniona i w ogóle nic mi się nie chce... Wiecie co dziś rano zrobiłam? Schowałam ładowarkę od telefonu do lodówki :D I dopiero teraz zobaczyłam... O matko :)

Miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D U nas słoneczko świeci :D zaraz człowiekowi jest raźniej , byłam u ortopedy , dostałam skierowanie na prześwietlenie kolan , kurcze niedługo ja będę świecić, bo tyle razy mnie prześwietlali od ubiegłego roku ,że mam strach ile promieni we mnie jest :( zalecone ćwiczenia , :( ;-)

Małgosiu , czyli masz dzień bez nerwów ,bo kierownik poszedł w siną dal ?? :D

Gosiu , oj też tak miałam , nakupowałam książek aż brakło mi miejsca na pólkach , zawołałam synową , córkę , i część mi pozabierały , ale jeszcze zostały mi poradniki , książki kucharskie bo kiedyś nie było internetu więc się przydawały a teraz stoją na półce i się kurzą :(

Agatko , no ładowarkę do lodówki ????? to znaczy żeś zakochana , ale nie martw się, niekiedy tak bywa że bezwiednie kładziemy , a później szukamy ;-) :roll:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej, nie ma co sie martwic, po prostu net nie byl zaplacony w terminie i wylaczyli ale wczoraj juz mąż zaplacil i czekamy az włacza. Tylko sie ociagaja z tym... Jak tylko będzie to zaraz do Was napisze. Buziaki
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Witam po południowo:-)
Dzisiaj są urodziny mojej Szefowej, więc pana Kier moje piękne oczy przez 3/4 dnia praktycznie nie widziały. Puszył się jak indor i w gabinecie Szefowej za kelnera robił, wszak trzeba było popisać się przed "wierchuszką". Ale tuż przed 15.00 zapałał do mnie znienacka miłością pierwszą i bezwzględną... otóż zapragnął niezwłocznie omówić kwestię aparatów słuchowych i swoim zwyczajem rozbijał gó.... na atomy długo i monotonnie. Bardzo, ale to bardzo cierpliwie słuchałam go do samej 14.58, a potem zawinęłam ogon pod siebie i tyle mnie widział.. :)
Misio w ramach dnia dobroci dla dinozaurów zrobił na obiad pyszniutkie schabowe, objadłam się do wypęku i dopadł mnie leń! Wielki, kosmaty i gnuśny!! :P
Gosiu! niestety, jestem nieuleczalnym nałogowcem książkowym i obawiam się, że tak już zostanie.. ;-) ostatnio Misiek dostał polecenie wygospodarowania miejsca na kolejna półkę i ma teraz chłopak nielichą zagwostkę, bo mieszkania z gumy nie mamy, niestety.. :D
Halinko! witaj w klubie świecących od środka.. :) a będziesz ćwiczyć?? ;-)
Gusiu! ładowarka w lodówce to jeszcze nic:-) co powiesz na przyjście do pracy bez spódnicy?.. :D ostatnio w zamrażarce wylądował szampon, a rekord pobiłam szukając żelazka, które wcześniej osobiście włożyłam do szafki z garami... :D
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , myślę że pan kierownik z uśmiechem podał ci kawusię ?? a co było do kawusi ?? No nie ładnie zrobiłaś , pan szanowny kierownik chciał sobie z tobą pogawędzić a ty go zlekceważyłaś ?? :o :o chyba jutro ta rozmowę dokończy :D Na obiad zaplanowałam sobie też schabowe z ananasem i jakie było moje zdziwienie że w zamrażarce już nie miałam, :( więc wyciągnęłam pierś ze swojskiego kuraka , i gotowała mi się parę godzin , rosół wyszedł znakomity bo co swojskie to inny smak a drugie danie musiało czekać bo mięsko było twardawe . więc obiad był opóźniony o godzinę . No ćwiczyć będę musiała bo pokazała mi ćwiczenia bardzo proste na które trzeba poświęcić tylko po 4 min x 4 rodzaje , zalecała chodzenie z kijami ale ja jej powiedziałam że w mojej głowie zakodowane mam to , że to narciarz który zgubił narty i się do tego nie przemogę :D obiecałam że będę robiła te ćwiczenia co mi pokazała :D Teraz mąż mi pompuje piłkę i też sobie poćwiczę , oj ciężki mój żywot :( za 10 dni będzie mój opis kolan ,

Agnieszko więc czekamy na podłączenie tobie netu .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Jestem, już jestem, czytałam Was na bieżąco w telefonie ale pisanie z niego to mordęga.
No i teraz musiałabym czytać od nowa a dużo tego jest.
Wyczytałam jakieś nie za dobre wyniki Halinki??? Co to za piłka, masz ćwiczyć, jako rehabilitacja?
Tamirka, dobrze że już jesteś po dłubaniu w oku i że się goi, z piersią też wyczytałam że już mniej boi, leki działają...
Saszka, jelitówka? Oj współczuję....
Monia, jeszcze jutro i już sobota i potwierdzi się Twoje szczęście :)
Gosia, fajnie tak z rodzicami pobyć.... zazdroszczę....
Agatka, ale się uśmiałam, ciekawe o czym myślałaś chowając ładowarkę do lodówki ;)
Kasia znów zaginęła?

A ja Wam powiem że chyba jutro muszę iść do lekarza bo niby jestem zdrowa ale na lewym migdale czuję jakby coś było, jakiś osad czy co... No na anginę chyba to nie wygląda bo bym miała gorączkę. I to czasem czuję a czasem nie.
Właśnie dzwoniłam do babci i babcia powiedziała abym płukała sobie wodą z łyżką soli.

Marcel dziś był pierwszy dzień w szkole i od razu trafił na kartkówkę z matematyki. Ale że była to kartkówka z lekcji już z tego tygodnia to pan powiedział że on ma nie pisać. Dziś było akurat zebranie z rodzicami, takie nadprogramowe i pan mówił mi o tym, a ja mówię, że Marcel mógł pisać bo go uczyłam, a najwyżej jakby dostał złą ocenę to by jej nie wpisał :) No a mieli teraz kąty i kartkówka była z mierzenia, czyli obslugiwania się kątomierzem więc może by zarobił 5 bo to mu dobrze wychodziło.
Lekcje na bieżąco z nim robiłam i tłumaczyłam nowe tematy bo co lekcja z matmy to coś nowego więc trzeba było z nim usiąść i coś tam wytłumaczyć. Na szczęście pani z angielskiego też nie ma cały tydzień więc z anglika nic nie stracił.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Buuuu coś mnie pobiera :(
pozdrowionka
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kasiu, a co Ci?
Buziaki :kiss2
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Piątek, piąteczek, piątunio.. ]:-)
Jeszcze zaspany, jeszcze zamglony ale już rozchyla zasłony poranka i uśmiechając się miło zaprasza do wspólnej zabawy codziennością zwanej:-)
Kasiu! czyżby nie daj Boże, choróbsko jakieś krążyło wokół Ciebie???


W stałości tego świata najpiękniejsza jest jego zmienność.

(Sławomir Kuligowski)

Radosnego dnia!! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Witam
Ja tylko na chwile bo czuje sie jakby z zaswiatów wrociła
Wczoraj walczylam z silnymi bolami brzucha, ciagla biegunka ( dzien i noc),i głowy.
A przedwczoraj z temp ok 40 i takimi dreszczami ze trzesłam sie jak osika:P
Dzis sie czuje jak wypluta ale powoli chyba przechodzi.
Wiec mysle ze jutro poczytam was.
buzka
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

Kasiu co się dzieje??

Saszka do lekarza lepiej idź, bo to nie żarty...

Koło południa jedziemy do kliniki, także dziewczynki trzymajcie kciuki :)

Miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witam :)
Ja już w pracy od godziny, zrobiłam swoje z rana i siedzę. Jestem od rana zmęczona sama nie wiem czym.

No tak Aga jutro już lekarz, ech boje się i stresuję mam nadzieję, że niepotrzebnie... Dobrze, że masz już neta :)

Tamirko Ciociu-Babciu :D , staram się jeść owoce, mama zrobiła mi sok z buraków, także zdrowe rzeczy ale jednak na nic nie mam apetytu a kiedyś to bym zjadła konia z kopytami. Wszystkie dania co lubiłam teraz mi nie wchodzą, na samą myśl o nich już mi niedobrze, już mam mdłości tyle, że na razie delikatne z rana tylko i jak jestem głodna. Nawet ketchup zmieniłam z łagodnego na pikantny ;-)

No niestety póki co muszę ciągnąc 12 godzinne zmiany, co prawda jestem już zmęczona o 21:00 ale na razie nie mam innej opcji :(

Agatka trzymam kciuki mocno !

Miłego dnia dla wszystkich :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Zapraszam do wspólnego picia kawki , za oknem ślicznie, chce się żyć :D Wczoraj trochę poćwiczyłam na piłce , chyba naruszyłam wszystkie mięśnie , więc noc nie przespana , :( no ale to normalne , bo zastój miałam , zobaczę co dalej , rano znowu 4 min treningu , ale czy to coś da????? Wczoraj poszalałam z zakupami przez internet , w bonprix kupiłam sobie 3 biustonosze i polar bielutki , mąż zamówił mi znowu nowy rower , kurcze a ja już noc nie przespałam czy będzie dla mnie dobry , :? :? Po niedzieli będę odbierać te przesyłki ,

Agnieszko , byłaś ze sobą u lekarza , ?? czy to angina ??? babcia dobrze ci radzi bo te stare sposoby są dobre :) To ty wzorowa mama , :) nadrabiałaś na bieżąco z Marcelem lekcje i to jest dobre , bo później taki natłok nauki, by był dla niego może dużym obciążeniem , chociaż on zdolny chłopczyk :) Ta piłka to taka rehabilitacyjna do ćwiczeń :)

Sasza , widocznie ta jelitówka tak ciebie wymęczyła , jesteś przez to osłabiona , wracaj szybko do zdrowia . :)

Moniczko , pierwsze miesiące ciąży są trudne , apetytu się nie ma , ale musisz na siłę coś jeść bo ten malutki groszek rośnie :) jutro będzie potwierdzenie :)

Małgosiu , zgodnie z twoimi zaleceniami ,wczoraj ćwiczyłam :)

Kasiu , zbieraj się w sobie i pisz do nas :)

Agatko , trzymam kciuki za pomyślne badania :) będzie dobrze . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
no ja już po obiedzie,nie napiszę co miałam bo znów Wam smaka narobię :ok: :ok: :ok:
Dom ogarnięty, już można odpocząć.
Wiosnę czuć w powietrzu, pierzyny wywaliłam na dwór, właśnie je znioslam do domu. Fajnie tak na wsi te pierzyny jest gdzie wynieść.
Mąż już dziś skończył pracę, teraz załapali się na pozimówkę, zaczynają od 1 marca, będą zamiatać chodniki i ulice, czyli całą noc jeżdżenie zamiatarką no ale co to za robota.... A płatna dwa razy tyle co zimą. No tylko że to na ok 2-3 tygodnie i potem do widzenia. Ale mąż ma robotę w lesie, ludzie już dzwonią o stemple, teraz się zaczną budowy domów to nie wiem czy będzie tyle drzew do wyciecia żeby starczyło tych stempli.
A ja nadal czekam na telefon, ale wiem, że ta osoba która coś mi załatwia to załatwi na pewno, to tylko kwestia czasu. Nie tak jak ten prezes z mojej byłej firmy....

Saszka, oj bidulko, wymęczyła Cię ta jelitówka. A piłaś dużo? Bo mozesz być teraz odwodniona i też stąd takie osłabienie. A wiadomo że jelitówka to bardzo wyczerpująca choroba, ja już wolę leżeć plackiem w łóżku.

Monia, no objawy masz typowo ciążowe, tak to jest że teraz będziesz miała ochotę na rzeczy, których nie jadłaś bo np nie przepadałaś, a znów nie będziesz chciała jeść tego co lubiłaś. Ja np jak w ciaży zjadłam śledzie w śmietanie i mnie tak odrzuciło że od tamtej pory wcale nie jem śledzi. A na samym początku pojechaliśmy do mojej przyjaciółki i poprosiłam ją aby otworzyła słoik z papryką konserwową i cały ten słoik zjadłam, taką miałam ochotę. A wtedy jeszcze nie wiedziałam że jestem w ciąży.
A jak już Ciebie ciągnie na ostre rzeczy to całkiem możliwe że będzie chłopak :)

Halinko, to taka wielka piłka? Mojej przyjaciółki córka ma jakąś wadę kregosłupa i na takiej ogromnej musiała ćwiczyć.
A mój migdałek czysty...

Tamirka, jak tam pan Kier? Dziś grzeczny?

Kasiunia,kuruj się kochana
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Aga! Mocno trzymam kciuki za powodzenie starań tego Pana który Ci załatwia! na pewno wszystko się uda :)
Ja też już zjadłam 2 słoiki papryki konserwowej i też jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży :D nawet mama się śmiała, że mam zachcianki :D a na dawniej uwielbiane ananasy nie mogę patrzeć :) no to M. by się cieszył na syna hehe :happy
Teraz zjadłam obiad i na razie mdłości ustąpiły, ale już myślałam, ze muszę biec do łazienki :( .

Halinko widzisz jak mąż dba o Twoje zdrowie? aż miło czytać :) a Ty stopniuj sobie intensywność tych ćwiczeń, żeby się nie przeforsować :kwiatek

Kasia zdrowiej! chociaż wiem, że teraz taki czas na choroby, ja aż się boję tego marca bo to mój miesiąc na grypę, ale może mnie w tym roku ominie...

Sasza, współczuje, domyślam się jak się czujesz, wracaj szybko do pełni sił :kwiatek

Agata, napisz nam koniecznie jak po wizycie, co powiedzieli, ja trzymam kciuki cały czas :kiss2

Tamirko, jeszcze 45 minut i weekend, zazdroszczę! :)

Ech nie mogę się doczekać jutra, oby tylko wieści były radosne!!! :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Jakieś coś podobnego do grypy mnie dopadło.
Właśnie w radiu mówili,że w moim województwie jest zachorowalnośc dwa razy większa niż rok temu.
Dowlekę się wieczorem do domu i do łóżka
A tu mała ma ferie,kurcze ,że ja o zadnych półkoloniach nie pomyślalam.
Miłego dnia
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Agatka..... i jak? Już po wizycie?

Monia, co do ananasów w ciązy to ja własnie miałam z nimi przygodę, bo jak brałam ślub to byłam już w 6 miesiącu i wcześniej byy przygotowania do wesela, no w tamtych czasach to jeszcze można było mieć wesela na stołówkach w szkołach, nie było jeszcze takiej mody na restauracje no i my mieliśmy taką znajomą kucharkę w szkole i ona nam wyprawiała wesele, ale składniki mieliśmy my dowieźć. No i właśnie były kupione ananasy a ja je uwiebiam więc poszłam sobie do piwnicy, wzięłam puszkę i zjadłam całą.... a potem calutką oddałam.... :( ależ żałowałam że ją zjadłam.....
A w ogóle w marcu byłam przeraźliwie chora, gorączka taka że wszystko na mnie mokre, łącznie w pościelą, kaszel miałam taki okropny że myślałam że dziecko wypluję. Na szczęście byłam już w 2 trymestrze więc antybiotyk mogłam wziąć, jakiś taki bezpieczny lekarka mi dobrała bo bez tego bym nie wyzdrowiała wcale.
Tak więc cały 4 mc nudności, 5 mc choroba, to właściwie od 6 dopiero dobrze się czułam. A najlepsze w całej ciąży to były ruchy dziecka... normalnie nie chciałam rodzić, uwielbiałam kłaść się z ręką na brzuchu i czuć jak kopie. A wiesz kiedy poczułam pierwsze ruchy? Dokładnie w Dzień Kobiet i wtedy wszyscy mówili że to będzie chłopak i mi zrobił prezent na DK :)

Kasiunia, oj bidulko, na dodatek teraz nie możesz iść na zwolnienie, ach, gdyby chociaż szefowa była..... przecież człowiek wtedy rozbity, głowa pęka i weź tu pracuj...

A wiecie, ja zdecydowałam że na rocznicę uszyję sobie sukienkę. Mam taką pracownię, gdzie koleżanka szyła więc sprawdzona jest i w dodatku krawcowa dobiera materiał i krój do figury. Materiałów mają taki wybór że szok, jak w sklepie... To jakieś 20km ode mnie ale 2 marca jadę do urzędu pracy i akurat mam bardzo po drodze. A sukienki, które mnie interesują w cenach 200-350zł, no zobaczymy co mi tam dobiorą.
W końcu muszę być gwiazdą na swojej rocznicy, no nie? ]:-) ]:-) ]:-)
A potem w tej sukience pójdę na wesele w październiku.
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Aga to miałaś przygody :) a sukienka jak najbardziej musi być elegancka w końcu to będzie Twój dzień. :) Co prawda trochę drogie no ale jak trzeba to trzeba, zwłaszcza, ze ją potem jeszcze wykorzystasz :)
Widziałam Agate na fb, więc może zaraz tu nam coś napisze, czekamy :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamira doczytałam ze opuchlizna z oczka zeszla i ze czujesz sie lepiej. To dobrze. Dbaj o siebie:*

Malinka no jelitowka to dziadostwo. Jak dziecko bylo w spzitalu pomeczylam sie pare godzin i przeszlo. A tu juz 4 dzien.I to z takimi objawami ze hej. Pila to super sprawa mowie Ci, powinno ulge przyniesc.
Gosia ja miejsce jeszcze ma, ale wole pozyczac :) Chyba ze faktycznie cos MUSZE miec. To kupuje


Avis moje dziecko ostatnio do lodowki schowalo moj telefon i swoja butelke ;)


Agus witaj:* i zdrowka.A w tej sukience gdzies pojdziesz z mezem ? napewno bedziesz wygladac super.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry wieczór:-)
A co to czytają moje piękne oczy???? same choróbska jakieś paskudne się tu panoszą!!! Dziewczyny zdrowiejcie, plisss...
Saszka! koniecznie pij dużo wody i w ogóle płynów, bo odwodnisz się i całkiem osłabniesz! Pamiętam jak kiedyś dopadło mnie to paskudztwo, to tydzień dochodziłam do siebie...A jak córcia?
Kasiu! na przeziębienie grypopodobne bardzo dobrze jest wypić "święty napój Indian" albo imbirowy zajzajer czyli: 1/2 szklanki dobrze ciepłej wody, sok z cytryny, pół łyżeczki kurkumy, pół łyżeczki imbiru albo kilka plasterków świeżego, łyżeczka miodu. A na zatkany nos najlepsza jest tabaka:-)
Halinko! jesteś bardzo dzielna, tylko nie przesadź z tymi ćwiczeniami:-) wiesz..."metoda profesora Cycka".. ;-)
Aga! ależ jestem ciekawa Twojej kreacji! mam nadzieję, że pochwalisz się efektem końcowym? :)
Monia! mdłości i ciążowe zachciewajki są dość upierdliwe, ale jak potem fajnie się wspomina.. :) trzymam kciuki żeby za długo Cię nie męczyły:-)
Gusiu! i co??? jak po wizycie w klinice???
Niedawna wróciłam od doktora Marcina i własną pierś mam ochotę odrąbać bodaj tasakiem! Dostałam skierowanie na USG, oczywiście na cito, dziewczę w rejestracji zapisało mnie na wtorek, a potem znowu do dr Marcina z wynikiem. Na wszelki wypadek wypisał mi tez skierowanie do szpitala. Ech... życie, życie gdybyś ty dupę miało, to tak bym cię kopnęła! :P
Muszę jak najszybciej zrobić porządek z tą moją piersią nieszczęsną, bo przy takim stanie zapalnym mogą mi tętniaka nie zerżnąć, i co??? znowu będę czekać ruski miesiąc? A z Poznania mogą zadzwonić lada dzień...
Poza tym uknuliśmy z Młodym spisek.. :D Otóż w poniedziałek Młody zadzwoni do Szefowej i powie, że bierze urlop na żądanie, a ja będę udawać głupa, że o niczym nie wiem i zażądam od pana Kier pomocy, bo samych decyzji jest cała kupa do napisania. Ciekawa jestem co on zrobi.... ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Nie poodpisuję Wam, bo po tej jeździe jestem taka jakaś przymulona...

Wyników nie mamy, bo musieli byśmy czekać do wieczora, a nie mogliśmy bo spory kawałek, a zwierzaki nie poczekają, tak więc mają nam przysłać wyniki pocztą. Pewni pod koniec następnego tygodnia będzie wiadomo co i jak.
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Saszka, ach no tak, Ty nic nie wiesz...
Bo mój mąż z okazji naszej 10 rocznicy ślubu robi nam imprezę, taką z ok 50 gośćmi, orkiestrą i na sali :) :) :)
I dlatego muszę być piękna, w końcu to mój dzień, tym bardziej że na tej zabawie, zaraz po wybiciu północy będą moje urodziny ]:-) ]:-) ]:-)
On ogólnie ma bardzo dużą rodzinę i często mamy jakieś imprezy a w tym roku i przyszłym to już w ogóle...
w kwietniu my, w maju 60-tka ciotki, komunia u kuzyna i 18-tka siostrzeńca męża
w sierpniu 40-tka kuzynki a w październiku wesele męża bratanicy.
No więc tą sukienkę założę teraz na rocznicę i potem na wesele,żeby kuzynki już o niej zapomniały ;)
W przyszłym roku wesele męża chrześniaka i dwie 18-tki, u jego bratanicy i siostrzeńca.
To z takich o których wiemy, a ile jeszcze wypadnie po drodze.....
O naszej rocznicy też jeszcze nikt nie wie.... no oprócz mojej koleżanki tu z wioski i przyjaciółki z Gdyni.

Tamirko, jak tak czytam o Twoich bólach to normalnie aż je czuję przez komputer.... tak bardzo Ci współczuję i chciałabym abyś w końcu nam napisała że nic Cię nie boli....
No tak, ten tętniak miał być w marcu a marzec tuż tuż....
Kochana, jak bardzo Ci życzę abyś w końcu była zdrowa :kwiatek :kwiatek :kwiatek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości