Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam , ale gwarno dzisiaj na forum , :D :D Ja już też po obiadku , słoneczko pięknie świeci , drzwi od balkonu otworzyłam żeby świeżutkie powietrze wpłynęło i zamiast mieć ochotę do wyjścia to ja siedzę w domu , :(

Moniczko gratulacje !!!! :D :D :kwiatek :kwiatek , teraz tylko na siebie uważaj , dobrze się odżywiaj , nie przemęczaj się , to mówi przyłatana babcia z forum , My z Kasią i Agnieszką już jednego maluszka mamy , takiego Jasia teraz ma 3 latka a teraz twój idzie pod nasza opiekę , :D :D

Małgosiu , poczytałam co ty to opisywałaś , jak twój Misio tobą się opiekuje , możesz być dumna że on taki troskliwy jest ,duże buziaki dla niego . :kiss2 Wczoraj tak się przejęłam twoją chorobą że nic robić nie mogłam , jaka w tobie siła w pokonywaniu tych chorób , tyle jeszcze optymizmu w tobie płynie , :kiss2 Kiedy ty idziesz do lekarza do kontroli ??

Agnieszko śliczną masz tą córunię , taka laleczka , oczka czarniutkie , takie rozkoszne spojrzenia ,zaproszenie przyjęłam , ja tam na FB mało co piszę , jakoś mi tam nie pasuje , wole tutaj być na forum :)

Martuniu w tym wieku i już zapominasz co czytasz , ?? więc wpadaj częściej i nie będzie problemu

Agnieszko znowu masz dobroci , ach te gołąbki , kiedyś ta kapusta nie była taka zbita jak teraz więc częściej robiłam te dobroci , żeby można było kupić gotowe sparzone liście kapusty to by było po problemie ;-) Z Marcelem to faktycznie idź do lekarza bo ta grypa jest paskudna , :(

Kasia i Agatka po baletach więc wypoczywają :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dobry wieczór się z Paniami:-)
wróciliśmy z kina i powiem Wam, że "Ziarno prawdy" na podstawie książki Z.Miłoszewskiego na kolana nie powala. Jak dla mnie przerost formy nad treścią, a Więckiewicz w roli prokuratora Szackiego za bardzo Blachą z "Odwróconych" zalatuje. Mimo dobrej obsady (Trela, Zieliński, Walach) jedynie Krzysztof Pieczyński stanął na wysokości zadania, konkludując - nic bym nie straciła nie oglądając tego obrazu... ;-) Natomiast zwiastun Body/Ciała wygląda zachęcająco, chociaż to tez może być zmyłka.
Po kinie gorąca czekolada i (nie)oczekiwana wizyta w księgarni:-) ale byłam bardzo grzeczna i nawet Misio mnie pochwalił, że kupiłam tylko 4 książki, taka rozsądna bywam (czasami).. :)
Aga! oby Marcelowi polepszyło się co rychlej:-) u Ciebie jak zwykle same pyszności! jak nie kopytka, to gołąbki.. :slini_sie: mus będzie nawiedzić.. ;-) podziwiam, że katujesz kolejne części "Kwiatów", ja przeczytałam dwie części i na trzeciej utknęłam..
Marta! zdradź o czym mama pisze!!!! ciekawość ssie mnie niczym soliter...
Halinko! kochana jesteś, ale błagam aż tak się mną nie przejmuj, bo sobie zaszkodzisz!!!! a mnie sumienie zagryzie na amen! pierś dokucza jeszcze tylko trochę, widocznie antybiotyk skutecznie swoją robotę odwala, a we wtorek idę do chirurga i zobaczymy co powie...
Moniko! uważaj na siebie, pliss... :)
Saszka! z rodzeństwem różnie bywa... ja na ten przykład niby siostrę mam i nie mam, bo ona od prawie 30 lat zagranicą mieszka, w dodatku daleko. Dzwonimy do siebie od czasu do czasu, w ciężkich chwilach wspieramy się rzecz jasna, ale to nie to... odległość robi jednak swoje i takiej prawdziwej bliskości nie ma...
gdzie ta Kasia? :roll:
i ciekawe jak Gusia i Gosia po baletach? ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Cześć kobietki :kiss2

Można powiedzieć, że już żyję :) Wczoraj sobie pofolgowałam to dziś miałam za swoje :D Wybawiłam się super, wytańczyłam się, byliśmy w domu o 4. Tylko najgorsze, że zrobił mi się odcisk na spodzie stopy i jak chodzę to mnie boli ale jutro powinno być ok..

Saszka piękne te Twoje zdjęcia, masz dziewczyno talent :) A teściowa daleko mieszka od Was? Na pewno teraz potrzebne jej wsparcie...

Aga mi mąż powiedział na Walentynki, że mnie kocha, ja jemu i tyle :) A na imprezie na stole były jako dekoracja serduszka powycinane z papieru, to jak tańczyłam to mi ułożył wokół talerza serce z tych malutkich serduszek :) Nie lubię Walentynek dlatego, że to w sumie wszystko komercja i tyle. Kocha się cały rok, a nie tylko w Walentynki, wszystko tylko na pokaz... Jak się Marcel czuje? A teściowa spokojna?

Tamirko po prostu kocham Cię :kiss2 Jesteś cudowna :) Ale się namęczyłaś bidulko ale widzę twarda jesteś i się nie dajesz :) A co za książki tym razem zakupiłaś? Następne kryminały?

Moniko tak się cieszę i gratuluję :kiss2 Tylko proszę Cię, oszczędzaj się Słonko :)

Marta zajrzała byś w końcu do nas na dłużej :angrywife Właśnie co to za książka?

Halinko mówisz, że taka piękna pogoda, niby była ładna ale było cholernie zimno, przynajmniej u mnie. Wybrałam się na spacer i zmarzłam jak pies :(

Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam :kiss2
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Saszka, w sumie masz rację z tym rodzeństwem... Ja sama mam brata ale tak jakbym go nie miała. Różnica między nami 5,5 roku i wiadomo, zawsze ja ta starsza to musiałam mu ustępować, być tą mądrzejszą. I nigdy jakoś nie mieliśmy kontaktu ze sobą. A teraz jego żona tak namieszała że jej powiedziałam kilka słów (tzn nawet nie jej osobiście tylko nakłamała mojej mamie o nas a ja to wyprostowałam nie żałując słów na nią) i tak odtąd już będzie 4 lata jak się nie widujemy, nie kontaktujemy. No raz dostałam od niego sms na święta, potem sms że im się synek urodził i nawet zdjęcie ale kontakt baaardzo ograniczony.
Zresztą jak już wszystkie oprócz Ciebie i Moni wiedzą, już minęło 7 lat jak z moją mamą też nie mam kontaktu. Tak więc tu w Gdyni mam tylko babcię, przyjaciółkę a reszta to rodzina męża.

Halinko, jejku jak Ci zazdroszczę takiej pogody. U nas zimno a tak wieje mi prosto w okna że normalnie mam zimno w pokoju. Mrozu nie było ale przez ten wiatr temp odczuwalna chyba z minus 5.
Jeszcze jakiś czas prądu na wiosce nie było więc trzeba było piec zamknąć bo pompa wtedy nie działała i by się woda zagotowała a potem już nikt ognia nie robił bo dom nagrzany ale tak mi wieje przez okna że normalnie zimno w pokoju. Słońca dziś w ogóle nie widziałam.

Tamirko, no gołąbki to wymyśliła teściowa a potem gdzieś poszła i cała robota spadła na mnie. Ale ja się nawet cieszyłam bo zawinęłam je po swojemu i tyle. Ale ona ugotowała 3 woreczki ryżu i ja dałam 2 i mówię że starczą a ona Nie, daj te 3, niech jest więcej...
No kurna, jak chce więcej to niech nagotuje 10 woreczków i zrobi z samym ryżem. Bo według mnie tego ryżu jest za dużo, ja nie lubię z ryżem, choć ogólnie ryż bardzo lubię. Moja mama zawsze robiła zupełnie bez ryżu i może stąd takie moje upodobania.
A kapustę kupiliśmy Halinko włoską, spróbuj z taką, gołąbki są dużo lepsze a i ta kapusta raz dwa sparzona.

Agatka, to zabalowałaś :) I bardzo dobrze, co się teraz wybawisz to Twoje.
Co do męża to mój już dawno mi nie mówił że mnie kocha :( Z czasem to przechodzi? Jak się go spytam to owszem, odpowie ale żeby sam.....
Teściowa...... odpukać........ nie będę mówiła bo zapeszę

Kasi to się auto zepsuło czy komputer?????? Czy to ma coś wspólnego że jej nie ma?????
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Dziękuję dziewczyny :-) póki co oszczędzam się i nie zamierzam się przepracowywac :-D jutro dzwonie do lekarza żeby się umówić na ten tydzień, aż się boje, że się okaze ze to nieprawda :-( ale jestem dobrej myśli bo objawy są typowe, oprócz nudności narazie. Pozdrawiam serdecznie :-*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Przepraszam ze tak krótko ale mam tylko tel. dostępny. Jutro napisze więcej :))
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Monia, czyli te 6 tygodni to Twoje wyliczenia a nie co powiedział lekarz?
A test pozytywny? Bo jak tak no to raczej będzie ciąża :)
Jak będziesz miała kompa to poczytaj sobie różne fora na temat ciąży i zlecenia. No ale zawsze to lepiej jakbyś miała umowę o pracę a im wyższa wypłata tym wyższe macierzyńskie. I tak za długo nie zwlekaj bo czy czasem tam nie ma 6 miesięcy opłacania składek.... ale te ze zlecenia też chyba powinny się liczyć... ano nie wiem jak to jest.
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Tak Aga 6 miesięcy składki ale opłacam chorobowe juz od stycznia. No na teście dwie grube krechy, i tak jak pisałam typowe objawy. 6 tyg to sama wyliczylam :-)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Magda.O
Miła Kobietka
Posty: 29
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 9:45 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Magda.O »

MałyTygrysek pisze:Tak Aga 6 miesięcy składki ale opłacam chorobowe juz od stycznia. No na teście dwie grube krechy, i tak jak pisałam typowe objawy. 6 tyg to sama wyliczylam :-)
Czyli można gratulować?
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Monia to pewnie lekarz Ci powie o 2 tyg więcej bo oni liczą od ostatniego okresu a wiadomo dni płodne są później :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Monia! z tego co piszesz, to wizyta u lekarza będzie tylko formalnością.. :) tak czy siak trzymam kciuki, a Ty uważaj na siebie:-)
Aga! a jak Twoje samopoczucie?
Halinko! Misiek jutro powędruje na pocztę.. :)
Avis pisze: A co za książki tym razem zakupiłaś? Następne kryminały?...
też!
"Domofon" Z.Miłoszewskiego, "Kądziel" Rodziewiczówny, "Braci" Da Chen'a, a dla Misia "Nalewki" z bardzo ciekawymi przepisami i aż mnie ręce świerzbią żeby którąś już nastawić:-) tylko kto to będzie pił?? :P
dobry wieczór Magdo! :papa:
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Czekając aż noc strząśnie z siebie resztki snu patrzę, jak jej czerń z każdą chwilą przybiera coraz jaśniejsze odcienie granatu, a niebo na wschodzie różowieje zapowiedzią słonecznego dnia...lubię takie szare godziny, gdy granice między nocą, a porankiem zacierają się niezauważalnie i nagle nowy dzień z uśmiechem mówi ci - "witaj! to ja poniedziałek".. :)

Wystarczy promyk nadziei, aby otworzyło się niebo.
(przysłowie arabskie)

Poniedziałku w kolorach błękitu życzę! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka dziekuje za miłe słowa co do corci :) no oczka ma czarniutkie:) a wloski jasne ;)

Tamirka mialas super dzien...kino, czekolada. Tez chce tej chwili wytchnienia .

Agus strasznie mi przykro co do mamy..moja znowu nadopiekuncza, pare telefonow dziennie, wszystko chce wiedziec, krytykuje
Tak zle i tak zle. Ale chyba juz lepiej tak ja mam. Bo jak cos wsparcie jest. Ja za to nie mam przyjaciolki od serca.


Monika ciaza jak nic. :) Czeka cie teraz fajny okres.



Witam. Na nogach od 5:30
Planow w sumie brak....zalezy czy rodzice wpadna mala przypilnowac jak tak to moze na miasto??
Odreagowac ostatnie stresy.BYloby fajnie

Miłego poniedzialku, jak napisala Tamira w kolorze błekitu. Spokojnego i kojacego ;)
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witam :)
Aga, ojej, nie wiedziałam, że masz takie kontakty ze swoją rodziną :( przykro mi. Mam nadzieję, ze niebawem się to zmieni, ludzie przemyślą niektóre sprawy i dochodzą do wniosku, że nie warto się gniewać i nie odzywać. W imię czego? Życzę Ci z całego serca jak najszybciej poprawy stosunków z mama i bratem.
A te 6 tyg. to liczyłam właśnie od pierwszego dnia ostatniego cyklu, czyli te 2 tyg dodałam :)

Avis, zazdroszczę Ci takiego podejścia do dzieci, ja nie za bardzo wiem jak się z nimi bawić... W sumie nigdy nie miałam styczności z dziećmi, bo siostra bliźniaczka, więcej rodzeństwa nie mamy, nikim się nie opiekowałam, no i w obecnej sytuacji jestem trochę w panice, bo nic na temat dzieci nie wiem, nic.. a być może mi się ta wiedza przyda na jesieni :) pocieszam się tylko tym, ze zawsze łatwo przyswajałam nowe umiejętności więc może jakoś pójdzie. A w co się z nimi bawiłaś ? :) no i super, że się rozerwałaś na imprezce :)

Magda.O no myślę, że można gratulować :) dziś ok. 16 zadzwonię do lekarza i prawdopodobnie umówię się na sobotę, więc wtedy Wam napisze dokładniej :)

No powiem Wam, że na razie czuję się osłabiona, spałam wczoraj w dzień chwilę bo mi się tak ziewało. Martwię się tylko tymi nudnościami żeby mi nie dokuczały w pracy, bo toaleta na drugim końcu pasażu to przecież nie będę biegać jak głupia w tą i z powrotem :D

Mąż oszalał już planuje chrzciny :diabel i cały czas pyta jak tam jego syn :D czyli widzę, ze wolałby syna. A ja dopóki nie pójdę do lekarza to nie chce się jeszcze tak cieszyć bo wiadomo, że testy mają też ten 0,1% błędu, a i różnie może być, przecież są ciąże pozamaciczne itp. Martwię się trochę, nie wiem jak do soboty wytrzymam...

Halinko, Kasiu, Sasza i reszta Pań - miłego dnia :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Magda.O
Miła Kobietka
Posty: 29
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 9:45 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Magda.O »

MałyTygrysek
No to gratuluję :) I czekamy na dobre wieści w sobotę.
I życzę by ewentualne nudności męczyły jak najmniej, ale jak już co to w domu. I pewnie jest to normalne, że się martwisz, ale będzie dobrze.
Super, że mąż tak szaleje. Aż mi tak się ciepło zrobiło:)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Roie 3 podejscie do nauki nocnikowania. 6 para majtek mokra. I nic. 4 razy tylko powiedziala ze ma mokro.
Kazda z prob trwała tydzien. Nie wiem czy nie jest gotowa jeszcze czy jak ? odłozyc to na wiosne ? eh
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka :)
Saszka, jak tu radziłyśmy wcześniej Marcie, naukę robienia na nocnik to najlepiej zostawić na lato, niech Marta Ci opowie jak to było z Roksaną, no według mnie szybko się nauczyła.
Bo wtedy to wiesz, ciepło jest, można biegać w samych majteczkach i szybciutko ściągnąć a jeśli popuści to nie ziębi tak bardzo jakby to było teraz.

Monia, no fakt, dziś poniedziałek to do soboty będzie Ci się strasznie dłużyło.
Ale wiesz,nie jest powiedziane że musisz mieć mdłości, kazda kobieta przechodzi ciążę inaczej i może wcale nie będziesz miała, czego Ci zyczę.
Ja np miałam dopiero w 4 miesiącu i były straszne. Musiałam coś zjeść dokładnie co 2 godziny bo inaczej leciałam, a jak gdzieś jechaliśmy to brałam kanapki na drogę a i z reklamówką się nie rozstawałam.
A jak Cię już złapie to nie wiem czy zdążysz dobiec do wc... a jak będziesz akurat kogoś obsługiwać? Kurcze, to lepiej na ten czas wziąć zwolnienie. No obyś nie miała takich...
Są różne jakieś domowe sposoby, np przed wstaniem z łóżka zjeść takie ciasteczka korzenne ale na mnie nic nie działało.
Ale mąż pewny że to syn ]:-) ]:-) ]:-) żeby się czasem potem nie rozczarował.... Imię też już wybrał? ]:-)

Co do mamy to powiem Wam że mi tam już nie zależy na poprawieniu stosunków między nami. Tyle lat minęło że przyzwyczaiłam się. Napłakałam się przez nią dosyć i za każdą moją próbą godzenia znów więc nie chcę wcale tego powtarzać.
Ostatnia moja próba była 2 lata temu kiedy to Marcel miał komunię i pojechaliśmy zaprosić ich na przyjęcie to nawet nam drzwi nie otworzyła a wiedziałam że była w domu.
Marcel właściwie jej nie zna bo widział ją ostatnio 4 lata temu na chrzcinach u mojego brata a tak to od 2 roku życia nie ma z nią styczności. Wie że taka babcia i dziadek są i że my tam nie jeździmy.
Co prawda z tatą się pogodziłam 5 lat temu ale sam mówił że z mamą ciężko wytrzymać.

Tamirko, czy u Ciebie też tak pioruńsko wieje i zimno? Ja normalnie na okno połozyłam ręcznik, bo wieje przez nie jak oszalałe. Musi prosto wiać w okno bo jak wieje w przeciwnym kierunku to tylko słychać a tak nie ziębi.
Ja całą noc spałam przykryta po same uszy bo tak wiało.

Kasia gdzie Ty zaginęłaś?
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Aga, na prawdę to ciężkie do zrozumienia, że matka nie chce kontaktu z własną córką i wnukiem.. Może jeszcze kiedyś pójdzie po rozum do głowy.
Imienia jeszcze nie wybrał :D
Już jestem zarejestrowana do tego lekarza, idę prywatnie. Koleżanka zmienniczka mi go poleciła, ona też u niego prowadziła ciążę, jest to lekarz który pracuje w szpitalu więc podczas porodu też jest obecny. Koleżance powiedziałam, że to dla znajomej ;-)
U nas też jest mega zimno na zewnątrz. Niby -2 stopnie ale wiatr potęguje uczucie zimna.
Gdzie ta Kasia się podziała? tyle czasu zero wiadomości od niej...
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus przykro mi z powodu mamy. bardzo bardzo przykro...
Co do pieluchy..chyba tak zrobie ze teraz ja bede sadzac, cczytac ksiazeczki, tlumaczyc, ale puszczac bez pieluchy latem dopiero...
bo w samych majtkach tylko a teraz musi miec spodnie albo rajstopki i to wszystko mokre, do prania zaraz, kaloryfery mam zawalone juz. A latem powiesze na balkonie i wyschnie w minute. Do przedszkola o ile sie dostanie idzie we wrzesniu wiec mamy czasu troszke.


Tygrysek tez chodzilam prywatnie. Poszlo kasy no ale ...nie liczy sie kasa tylko maluszek


Zapisalam sie do ginka, na kase chory na polowe kwietnia;/ prywatnie w marcu 16. chyba pojde prywatnie.....eh
te terminy. Choc to chyba i tak super . Ja sa nie raz po 5 miesiecy czekania
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Witam kochane :kiss2

Jejku jak mi się dziś nie chciało wstawać... A i zakwasy mam po sobotnich szaleństwach :D

Aga to mojemu mężowi jeszcze dość często zdarza się mówić, że mnie kocha :) A co z Marcelem? W szkole czy jednak lekarz?

Moniczko tak się cieszę i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :) Co do dzieciaków to staram się wymyślać im różne zabawy, bo teściowa to by posadziła ich przed komputerem i niech siedzą. A ja ostatnio zabrałam ich do lasu, spotkaliśmy sarny, byli bardzo zadowoleni, a to scrable gramy, jakieś chowanki itp. Obiad razem ze mną gotowali i tak w sumie cały dzień zleciał. Już nie długo wszystkiego nauczysz się o dzieciach :)

Tamirko oj ja bardzo chętnie wypiję taką naleweczkę :drinkwine To na kilka dni masz zajęcie z tymi książkami, a raczej na wieczory :)

Sasza może mala do czasu przedszkola się nauczy :) Też chodzę do gina prywatnie i gdzieś koło połowy marca wyjdzie mi wizyta. Póki co dziś dzwonię do kliniki męża na badanie umówić, ciekawe na kiedy wyjdzie...

Magda witaj i tutaj :)

Kasia teraz bez szefowej to i pewnie pracy ma sporo... Ale może się nie długo odezwie :)

A gdzie Halinka? :)

miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No właśnie nie wiem czemu Kasia nie pisze, w weekend też nic....
Tak to jest, że jak jakaś pisze codziennie i dzień, dwa jej nie ma to każda się zastanawia co się stało. A tak jak np Marta czy Gosia nie piszą codziennie to jakoś tak jest inaczej, to normalne że dzień czy dwa ich nie ma.

Z Marcelem do lekarza nie poszłam, czuje się lepiej tylko gardło go jeszcze boli i czasem przez to zakaszle, mąż kupił mu lekarstwa i zobaczę jak będzie dalej. Dziś do szkoły nie poszedł, jutro zobaczymy jak będzie.

Mogliśmy się jeszcze wyspać, obudziliśmy się o 8.40 :) Z tym, że Marcel szedł spać wcześniej, a ja ok północy. A w domu było tak zimno że do 10 nie wyszłam spod kołdry. Dopiero jak mąż wrócił to zrobił ogień ale i tak przez ten wiatr w oknie jest chłodno w pokoju.

Agatko, no mój mąż kiedyś też mówił że kocha, a teraz po 10 latach to już nie mówi.... :(
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus dlugo razem. Moj maz powie mi czasem ale to naprawde malo kiedy. Tylko ze to sie czuje w gestach, zachowaniu
Ostatnio uslyszalam ze widac jak za mna jest. A teraz nie mowi kocham:)


Avis moze sie jeszcze nauczy, ma chwile.



Mam pytanie ...myslicie ze leki na depresje cos daja ???
Bo kurde obawiam sie ze mam...
czuje tak silne wyczerpanie , nie chce mi sie nic . Znaczy...czytac ksiazke, ogladac film, serial, spotkac sie z kolezanka , jechac z mezem gdzies, nie moge sie doczekac wycieczek cala rodzinka..ale te codzienne czynnosci ..obiad, spacer, zakupy, porzadki. Nawet bawic z dzieckiem mi sie nie chce . Czuje sie jakbym przekopala tone wegla.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Saszka, no właśnie w kwietniu mamy 10 rocznicę ślubu, a jeszcze przedtem byliśmy razem 2 lata.
Oj, ale zmieniło się to nasze małżeństwo...

Ja Ci powiem czasem mam też takie objawy jak Ty a to myślę że po prostu taka depresja jesienno-zimowa kiedy to słońca mało, dni są krótkie i zaraz jest ciemno.
Poczekaj do wiosny a wtedy jak tylko pogoda pozwoli to jak najwięcej wychodź z małą na słoneczko, zobaczysz czy Ci wtedy będzie lepiej. Jak tak to znaczy że to jest to o czym mówię, a jeśli dalej tak będzie to trzeba będzie pomyśleć nad czymś innym. Bo depresja to ciężka choroba.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Przez cały dzień słońce całym niebem świeciło, ale zimno jak piorun!!!
Aga! u mnie też wiatr, wprost lodowaty i przenikający do kości! brrrr...
W dodatku coś z kaloryferami nieteges, najpierw gulgotały złowieszczo, a teraz zimne, jak tyłek nieboszczyka.. :evil:
Ciśnienie podobno bardzo wysokie i pewnie dlatego głowa mi pęka, dobrze że obiad miałam gotowy, to mogę z czystym sumieniem chwilkę poleżeć...

W kwestii małżeńskich uczuć, to przypomniała mi się tak opowiastka:
młoda mężatka wraca stęskniona po pracy do domu i już od progu woła do męża: "pocałuj mnie kochanie", a mąż odkłada gazetę, patrzy na nią pogardliwie i mówi: pół roku po ślubie, a tobie tylko orgie w głowie!
A potem panowie dziwią się, że ich żony w krótkim czasie z uroczych Czarodziejek zmieniają się w upierdliwe Czarownice... ;-)

Saszka! to bardziej przesilenie zimowe niż depresja, a od psychotropów póki możesz trzymaj sie jak najdalej! wiem, co mówię, stara weteranka w tym temacie jestem. Bardzo dobrze na poprawę samopoczucia robi wit.D :-) są takie preparaty dla dorosłych.

Gusia! Ty masz normalnie talent pedagogiczny.. :) ciekawie zorganizować czas dzieciaczkom, to nie w kij dmuchał!
a gdzie Halinka????
i Kasia???

Dzisiaj przyjeżdża na kilka dni moja pasierbica i znowu się zacznie... :|
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus ale ja tak sie czulam wczesniej juz...wiec to nie kwestia ze zima. Bo latem tez.Troche sobie nie radze. Ale to nie tak ze zalewam sie łzami, i
mam złe mysli :P nie ma dramatu tylko to silne uczucie wyczerpania zmeczenia
Dlugo razem jestescie. Maz napewno Cie kocha. A mowilas mu ze tych slow czasem potrzebujesz? spedzacie czas razem??


tamira mowisz ze one nic nie daja? nie poprawiaja wogole samopoczucia? nie chcialabym ich brac ale nie wiem jak sobie pomoc.
Witamina D mowisz? to sobie kupie :) dziekuje :)

Czemu znowu sie zacznie ??? jak przyjedzie pasierbica??
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości