Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , a jak wyglądają te łapki do miksera bo mam podwójne , może by ci pasowały .Małgosia mówiła że jak będzie tylko mogła to zadzwoni , myślę że dopiero jutro .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dziewczynki właśnie dostałam wiadomość od Małgosi :D , jest już po operacji , jest słaba i jutro więcej coś nam powie , prosiła żeby was pozdrowić , przesyła całusy :D , no kamień spadł mi z serca . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Oj mi też
Pozdrów ją ucałuj i niech szybko dochodzi do siebie
Halinki łapki muszą być do modelu kupione
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ja do mam do trzech , daj zdjęcie , może dopasujemy :) Jutro bęę do Małgosiu dzwonić i przekaże jej od was całusy . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
zarobiona dziś byłam i dopiero zajrzałam do kompa, ale cudne wiadomości :) :) :)
Kasia widziała jakie bąble mam na nogach, jedno na udzie po zewnętrznej stronie a drugie dokładnie niżej pod kolanem. Rano były o średnicy ok 7cm, potem jeszcze urosły, są napuchnięte, czerwone i twarde jakby mi ktoś takie płaskie kamienie włożył pod skórę. I ten pod kolanem to boli przy chodzeniu. No masakra, żebym ja wiedziała kto jest sprawcą tego.... wiem że tylko mucha latała, Kasia mówi że pająk ale jak pomyślę że jakiś łaził po mnie to aż ciarki mnie przechodzą....
Wapno piłam, teść miał a jeszcze byłam u sąsiadki z lekcjami dla jej syna to też mi dała bo miała niepotrzebne...

Dziś teście jechali do Gdyni baaardzo wcześnie, jak wstaliśmy z Marcelem o 7 to już ich nie było.
Marcel poszedł do szkoły a ja zabrałam się za okna.
Coś opornie mi to szło, jeszcze deszcz siąpił, czasem nawet deszcz ze śniegiem.
Pomyłam tylko w środku bo nie było sensu myć na zewnątrz.
I słuchajcie, przy okazji odkryłam że moje obie kliwie wypuszczają pęda z pączkami :) A kilka dni temu zaglądałam do nich i nic nie było.
Zaraz Wam wstawię zdjęcie.... ale to potem

Na szybki obiad zrobiłam zupę z piosenki, czyli "pomidorową z rosołu z wczoraj" ;)
Zwolniłam Marcela z ostatniej lekcji i jechaliśmy do ortodonty, tam oczywiście sobie poczekaliśmy (nie wiem po co umawiają na konkretne godziny).
Ja muszę poszukać gdzieś innego ortodonty bo ta baba mi działa na nerwy.
Pytam o aparat a ona mówi, że nie zrobi wycisku bo on 4-ki nie ma, 3-ka się rusza to wycisk nie wyjdzie...
No do jasnej cholery, jego koleżanka z klasy już dawno ma aparat i jakim cudem? W tym wieku normalne że zęby wypadają, to jak jej zrobiła wycisk?
Powiedziałam jej, że dentystka stwierdziła pękniętą jedynkę a ona rozłożyła ręce i mówi, że ich to nie dotyczy.
No co za blerwa, przecież nie chciałam żeby go sklejała, tylko chodziło mi o aparat, przecież on ma pchać tą jedynkę do środka i jak to jej nie dotyczy?
I tak jej to nie dotyczyło, że całą wizytę skupiła na tej jedynce. Oglądała i dokładnie nie wiedziała która to jest pęknięta....!!!!!!!
Zaczęła coś tam gadać żeby dentystka sprawdziła żywotność miazgi i najlepiej jakbym na następny raz przyszła z rtg zęba.... A tak jej to nie dotyczyło....
I w sumie tak się z Marcelem zastanawialiśmy po co my tam byliśmy?
Jeszcze tak mówi do pielęgniarki, że on ma już 11 lat, jakby się zastanawiała ile zostało żeby skorzystał z darmowego aparatu. A mi mówiła że musimy czekać na zęby. Mi to ewidentnie wyglada na próbę naciągnięcia nas na płatny aparat. Że specjalnie czeka aż on przekroczy ten próg darmowego.
Czy my kurcze wyglądamy na bogatych? Niepotrzebnie włosy układałam i się malowałam....
Muszę poszukać gdzieś innego, trudno, może chociaż prywatnie bo i tak wyjdzie na to, że będę musiała zapłacić za aparat to niech chociaż wcześniej zacznie go nosić.
Mówię Wam, zdenerwowałam się....

Mało tego......
Prałam firanki.....
I moje makarony zawsze zaplatałam w luźny warkocz i przepierałam w misce. A przypomniałam sobie że przecież dostałam woreczek do prania więc włożyłam makarony do niego i wyprałam w pralce.
To był ogromny błąd......
Same makarony ok ale koraliki strasznie się splątały.
Jeden supeł dość szybko rozsupłałam, ale drugi był duży i bardzo mocno ściągnięty.
Najpierw próbowałam się z nim uporać jak wisiały na karniszu ale mi z tym bąblem ciężko było klękać na łóżku to zdjęłam je i w salonie przez 1,5h siedziałam nad nimi.
Potem jechałam po Marcela na trening, kolacja i przez kolejne 2h siedziałam.
W końcu stwierdziłam że ten supeł jest tak mocno ściągnięty, koralik o koralik, sznurki dookoła koralików i nie było możliwości żeby to rozwiązać.....
Prawie z płaczem ucięłam połowę gdzie firanka z koralikami była dobra, powiesiłam na karnisz i stwierdziłam że tak absolutnie nie może być bo jest naciągnięta na cały,nic nie pomarszczona a jeszcze nie sięga od końca do końca. Firanka miała 3m długości więc na szczęście było z czego obcinać...
Pozostałą splątaną część Marcel mi przytrzymał, poucinałam te sznurki splątane na samej górze, zostały same sznurki, przecięłam całość na pół i dodałam do wiszącej firanki po obu stronach. Wygląda tak jakby na środku była firanka z koralikami a po bokach niby zaslonki bez koralików.
Potem rozchyliłam je na boki bo trochę za ciemno było.....
Ale już wiem, że muszę sobie kupić nowe.....
Tym razem wezmę białe z jakimiś kolorowymi koralikami, może pomaranczowe bo fajnie mi ożywiały pokój ale jednak całe pomarańczowe to za ciemno.

Tak więc powiem Wam miałam dzień pełen wrażeń, niekoniecznie pozytywnych i normalnie jestem wykończona.....
Jutro znów kurczaki i 3 razy więcej niż wczoraj a potem może ja pojadę je zawieźć do Gdyni.

Jeszcze jedno Wam powiem..... szok
Siedzę w salonie z tymi moimi koralikami, wracają teście, wchodzi teściowa do salonu i patrzy co robię, pyta czy mi się firanki poplątały a ja na to, że głupia prałam w pralce i się zaplątały.
I nie wiem czy to jej dało do myślenia, czy okna myłam, a może zauważyła, czy zapach poczuła, no nie wiem.
Za chwilę przychodzi ze słoikiem kawy Jacobs, jednej z moich ulubionych (pewnie dostała od kogoś, w końcu rozwozili dziś kurczaki ludziom) i mi ją daje mówiąc "tu masz kawę ze......" i jakby nie wiedziała co dokończyć, a ja pytam za co? A ona że za sprzątanie!!!!
Ja oczywiście wiecie, skromnie, że no jak to, za sprzątanie?
No to ona, że mam ją już na urodziny zamiast kwiatka bo kwiatek zwiędnie.....
Ale mam szczęście że ona takiej kawy nie pije to ja dostałam :) Ale jakby nie patrzeć mogła mi jej nie dawać tylko zostawić sobie i dać ją komuś w prezencie.... Więc jedno co pozytywne mnie dziś spotkało.....

Aha, a okna skończyłam myć po powrocie z Lęborka bo wiosna się nagle zrobiła i słońce wyszło.... ale już grzeje :)
Aha, jeszcze fotka kliwii.....
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

O super ze Tamirka juz po.
Uf.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) , Przed chwilką rozmawiałam z Małgosią , już została przeniesiona na poprzednią salę , jest słaba , trochę już spaceruje po korytarzu , musi rozchodzić ciut nogi , jutro ma wypis, do domu pojedzie w piątek , a do tej pory będzie u swojej znajomej ,musi się ciut wzmocnić , najważniejsze że już jest po wszystkim , prosiła was uściskać i pozdrowić a ja już w waszym imieniu również ja pozdrowiłam :D , zaraz wybieram się do Wrocławia do lekarza , pogoda piękna świeci słoneczko i jest nawet ciepło .

Agnieszko , no to ci się porobiło z tymi firankami , szkoda bo to trochę kosztuje , ja nie lubię tych makaronów , wolę tradycyjne ale taka moda nadeszła i można sobie urozmaicać , kwiatek pięknie ci rośnie a u mnie to dopiero wypuścił dwa listki i nic więcej , wczoraj zasiliłam ją takimi pałeczkami odżywczymi , no teściowa doceniła twoją pracę ,jednak myślała o twoich urodzinach i wręczyła ci kawusię . :) No i co z tymi bąblami na nodze , zeszły już cit ???, smaruj może czymś , Ortodontę zmień bo faktycznie zachowała się nie tak jak należy , olała to , tak to jest leczenie na NFZ , byle jak i do przodu .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

malinka dzieki za wiesci od Tamirki
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Ufff też mi ulżyło.Teraz codziennie będzie lepiej
Powiem Ci Aga,że dzieci które znam i noszą,nosiły aparat dostały go dopiero jak wyszły stałe chyba 4.
Ortodiontka do której ja chodzę z Julią też uważa,że prędzej nie ma sensu i też czekamy.
Jasne,że są dzieci co mają wcześniej prywatnie.
Nasza nam powiedziała że na pewno będzie darmowy i mam nie tracić kasy na prywatny chyba,że bardzo chcę.
Czujesz,że coś jest nie bardzo skonsultuj się u kogoś innego,prywatnie wypytasz co i jak.
Z jedynką myślę,że bardziej Cię wasza stomatolog olała niż ortodontka,bo to stomatolog powinien zlecić rtg i podjąć decyzję co dalej.
Moja Julia zobaczyła kliwie i mówi ale wstrętne robale :)
Ja się zawsze zastanawiałam jak takie makarony wyprać
No miałaś zagrychę
Halinko u mnie też są swojskie kurczaki rodzice parę sztuk trzymają i sami je jedzą ja nie ruszę i u mnie nikt to samo brat,nawet moja mama mówi ostatni raz bo śmierdzą ;)
Saszka jak twój kaszel
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dziewczyny a Wy piszecie o stałym aparacie? Aga i Kasia???


Bo taki na noc np. to moja Majka ma, no ale ja prywatnie go robiłam ... Na NFZ nawet nie czekałam ....



W ogóle to dzień dobry.
Halinko dziękujemy za wieści od Małgosi, serdecznie ja pozdrawiam i niech szybko do siebie wraca ... No i do nas :D
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Mam wyniki na ten krztusiec co robilam
wyszly negatywnie
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ja na chwilę z telefonu....
Dobrze ze Tamirka już wstała, ma rację, niech w takim stanie nie wraca do domu. A swoją drogą to głupota że po takiej operacji tak szybko wypisują do domu.

Gosia ja mowie o takim ruchomym aparacie. Ja w Marcela wieku juz dawno nosilam. Ile płaciłas?

Aga co znaczy ze negatywny? Ze nie masz krztucca?

Kasia, no w sumie masz racje, ale jak pytalam dentystke co z tym zebem to mowila ze obserwować.... Ach....
Robale???? To pozniej jej pokazesz co z tych robali wyszlo :-)

Halinko a mi sie wlasnie makarony strasznie podobaja. Nie chciałbym na razie innych firanek ;-)
Bable nadal mam ale pije wapno i mniej swedzi, tzn jak nie dotkne....
Tak wczoraj myślalam ze przeciez w poniedzialek mialam posciel na dworze, na pewno wtedy jakis robal na niej usiadl a ja go przynioslam do domu razem z nią.
My dzis te kurczaki bilismy, 30 sztuk w 3 osoby....
Zaraz mam jechac je zawiezc az mi sie nie chce, jestem dzis normalnie zmeczona....
Ostatnio zmieniony śr mar 23, 2016 4:05 pm przez Culagula, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Aga
Maja ma taki :
Obrazek nawet kolor ten sam :)

za aparat dawałam 450 złotych w dwóch ratach
za podkręcenie płacę co 6 tyg. 20 złotych :)


Sasza - czyli to nie krztusiec? :o

własnie siedzę z farbą na włosach :D :D :D :D
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

No wyglada na to ze to nie krztusiec..
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Wróciłam z Wrocławia , jestem padnięta ,ledwo siedzę , pojechaliśmy do lekarza mąż do urologa , spóźnienie jak zwykle u lekarza bo godzinę , :( :evil: później do galerii dominikańskiej do Tchibo zwrócić bluzkę która zamówiłam a przyszła za duża , oddałam i zaraz zamówiłam sobie mniejszą teraz czekam na wiadomość kiedy będzie , następnie do Fillmana zamówić okulary ,myślałam że jeszcze wytrzymam do czerwca a tutaj nawet poczytać już nie mogłam ,oczy coraz bardziej mnie bolą , będą dopiero na 10 kwietnia , już nawet oprawek nie zamawiałam tylko mi przełoży do tych co mam ,zaoszczędziłam trochę forsy , od razu byłam tam u okulisty , żeby sprawdzić ponownie oczy , była trochę rozbieżność w dioptrach , tam badają na takim wspaniałym aparacie , bo u nas to jak za króla ćwieczka , a tam mają taką nowoczesną aparaturę niemiecką :) powrót do domu zaczęło okropnie lać ,ale jeszcze wstąpiliśmy do Lidla po kiełbasę i szynkę , czyli zakupy świąteczne mam zakończone , :) Jutro mąż będzie piekł baranki dla wnucząt , w sumie ma ich cztery . :)

Kasiu co ty piszesz , kurczaki swojskie i nie jecie???? przecież rosół ze swojskiego jest zupełnie inny niż z tych zdechlaków sklepowych ,

Gosiu , a co to jest za aparacik , jeszcze takiego nie widziałam , i nie drogi bo teraz to za taki aparat to duże pieniądze trzeba wydać .A jaka to farbę masz na tych włosach /??

Agnieszko i tak może być że coś z dworu z pościelą przyniosłaś , ale co to za robak , ??przeszukaj łóżko żeby was bardziej nie pokąsał .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Dzisiaj opuszczam ten przybytek rozkoszy i mam nadzieję, że na wypis nie będę czekać do popołudnia! Sił jeszcze mało i trochę boli, ale nic to! Ważne, że z "górki" :-)
Do jutra posiedzę w Poznaniu, a potem pomknę do domu:-D
Ściskam was wszystkie i dziękuję za kciuki!!!


Nadzieja, to pożyczka jakiej udziela nam szczęście. :D

Pięknego czwartku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Halinko no to jest aparat na ząbki, z racji, że nie Maja nie ma wszystkich stałych zabków, nie może mieć stałego aparatu.
Stały aparat jest droższy, owszem :)
Ten do tanich tez nie należy, ale dorgi też nie jest :)

Blondzik miałam na włosach :)


Dzień dobry :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Piję kawusię i podgryzam resztę babki , to tak na dobry dzionek :) Pogoda piękna słoneczna ,wiosennie , bo wczoraj pod wieczór to było kropnie , deszczowo ,rozmyślam jak rozłożyć sobie dzień , bo kuchnia będzie zajęta więc się nie chcę plątać po niej kiedy pan mąż w niej będzie rządził :D kurcze tak sobie myślę że jest nas tylko dwoje a wiecznie jest sprzątanie , :( :(

Małgosiu , miłego spędzenia czasu w Poznaniu , wracaj szybko do zdrowia ,do sił ,całuski . Dziękuje za karteczkę z życzeniami , :fallinlove :kiss2

Gosiu ,czyli będziesz blondynką ??? czekamy na zdjęcie w nowym wydaniu . Jak Majeczka czy już zdrowa ??? ja na aparatach się nie znam , moje dzieci nie nosiły bo nie było potrzeby a i w tamtych czasach nawet się o tym nie słyszało , teraz tylko Ula coś tam mówiła że dla Kacperka miała mieć , no i Monisia dla Natalki się stara ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka sie wczoraj nalatalas...:)
co na swieta robisz??

Tamirka fajnie ze zajrzalas, nieh sily wracaja:)

Gosia dobrze sie czujesz w blond? mialas kiedys?

Bylam u lekarza
Ze mna w sumie nie wiadomo co jest :haha: :haha: niby moze byc jednak krztusiec...IGM wyszlo ujemne ale IGA cos tam jakies sladowe ilosci wskazujace na tego krztusca..ale lekarka mowila ze jak robilam badania bylam juz troche na antybiotyku ....ktory mogl juz zadzialac i dlatego taki wyniki
Bosko dalam 80zł i wiem wielkie nic. Mam robic inhalacje 2 razy dziennie nebudem , lek na astme i alergie...
Kaszle mnie dusi mnie ale chyba mniej, noc lepsza, zobaczymy...
Mala lekkie przeziebienie ale nic sie nie dzieje narazie, ogarniamy sie jakos
Duzymi krokami zbliza sie 30 marca ;/ i krakow
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Ja w blondzie kochane to od połowy lutego :D :D :D
teraz tylko odświeżam kolor :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Jeden baran już upieczony , drugi w piecu , muszę się ruszyć bo tylko siedzę i podjadam , o zgrozo :roll: :oops: Trochę się zachmurzyło , :( zaraz zrobię coś na obiad bo i taka pora obiadowa :)

Sasza , kiedyś na święta robiłam dużo a teraz to będę robiła tylko babkę , sernik , będą jajka , biała kiełbasa , szynka , może tez zrobię galaretę , a z wyjątkowych potraw to będzie królik bo to rarytas , nie szleję z jedzeniem , bo nie ma kto jeść , żołądek jeden więc gdzie to pomieścić , gości nie będę miała , tylko w odwiedzinach będzie mój syn z synową która to je ociupinki bo wiecznie jest najedzona , ;-) bo je dużo u swojej mamusi :D no cóż taka natura a jej nie namawiam do czegokolwiek , stoi na stole więc wiadomo że do jedzenia , przyjeżdżają w sobotę i w poniedziałek już rano wyjeżdżają , córka ma swoich teściów więc my tam zawitamy i tyle ze świąt ,

Gosiu , to ty jesteś blondynką całkowitą czy ciut przyciemnioną , bo widziałam na FB, taką nie całkiem blond :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Malinko, ja nie wiem jakie zdjęcie na fb widziałas, bo ja schodziłam z bardzo ciemnych włosów do blondu ...

Tym razem mam na włosach
Obrazek




jejku, nie mogłabym zjeść królika :(
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Gosiu , co ty piszesz , że nie zjadłaś by królika , to cudowny smak , najdelikatniejsze mięsko, bardzo polecane dla dzieci , moja teściowa cudownie umiała to przyrządzić a ja dopiero pierwszy raz będę robiła , a ta farba to ma amoniak???czy siwe pokrywa ??? bo ja tak zamierzam iść do fryzjera i żeby mi sama ona zrobiła , może coś postanowi, bo te chny są dobre ,wzmacniają włosy ale różne to kolory wychodzą, nie mogę sobie dopasować , kiedyś robiłam u fryzjerki ale jak mi zaczęły wyłazić to fryzjerka mi odradzała farbowania .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Halinko jakbym mogła zjeść królika, jak ja mam swoją ukochana Łatunię w domku ? No nie mogłabym, chyba bym sie zapłakała na śmierć, króliczki to takie miłe zwierzątka :(

Nie wiem czy ta farba zawiera amoniak, niestety nie sprawdziłam składu
Pokrywa siwe, ja własnie coraz więcej siwych mam, to genetyczna sprawa,
dlatego na blond przeszłam, bo nie widać tak ....
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Byłam na zakupach razy dwa raz swoich raz z panem Kaziem i jego żoną.
Powiem wam szał w sklepach,ja też tyle kasy wydałam a to nie koniec,no ale jak gości zaprosiłam to coś na stole stać musi.
Ciekawe kiedy ja to porobię.
W pracy też szok non stop ludzie bez chwili przerwy.
Julia siedzi w domu ma karę,tym bardziej bolesną bo koleżanki biegają ;)
Ale się ucieszyłam,że Tamirka napisałaś
A cytat cudny muszę go spisać.
Nabieraj sił i dbaj o siebie.
No ja też bym królika nie zjadła zeby był dobry trzeba go umieć zrobić.
Tak tak Halinko swojska kura/kurczak mi śmierdzi no i co ja na to poradzę.
Gosiu piszę o ruchomym aparacie i to nie że nie można ,podobno można ale lepiej jak te 4 są stałe bo lepiej trzyma.
U Julii jakoś nie ma naglącej potrzeby więc czekamy.
Sasza 80 dych wydane i wiem,że nic nie wiem,mało tego nadal kaszel cię męczy
można sie wściec
Aga i jak tam kurczaki skończone????odpoczełaś
Sieiwenie jest genetyczne,u mojego męża mają piękne włosy ale w wieku 20 plus już są siwi,Marcin mój już ma sporo siwych :)
A ja własnie z blondu przeszłam na ciemne
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 2 gości