Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Na winie hahahahaha
Gratulacje dla męża,zdolniacha.
Uwielbiam tatara
Halinko u mnie vipa nie ma,mówiłam,że brak wyglądu na vipa :P
Jak to jest ,że jak ja się pojawiam Aga znika?????
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

FORUM BABSKIESPRAWY.PLWĄTKIPOSTY
OSTATNI POST
Przywitania
Jesteś nowa na forum? Przywitaj się w tym dziale, napisz coś o sobie. 151 Wątki1113 Posty
Ostatni post przez Astra Zobacz najnowszy post
wczoraj, o 21:30
Sprawy związane z forum
Uwagi, sugestie, ciekawe pomysły dla ulepszenia portalu. Oraz uwagi związane z nieprawidłowym działaniem forum. 69 Wątki1002
VIP Room
Dział dla osób które napisały na forum ponad 1000 postów :) 2 Wątki15 Posty
Ostatni post przez Hadassa Zobacz najnowszy post
dzisiaj, o 11:23
ONA I ONWĄTKIPOSTY
OSTATNI POST


No i u mnie jest , może jutro trzeba zgłosić do Hady ?????

Małgosiu brawa dla wybitnego strzelca , :kwiatek uśmiałam się z tej zupy , fajna sprawa , a nazwa jeszcze lepsza . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

babskiesprawy.pl/prosba-o-opinie-t12193.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/prosba-o-opinie-t12193.html
tu masz link do tego wątku
Kasiu, ano ja wchodzę zazwyczaj wieczorem i nawet nie wiedziałam, że tyle tu nastukałyście.
Co do Twojej szwagierki to wiesz, pani hrabina przyszła a Ty ją zostawiłaś? Wstyd normalnie... A to ona nie spała w domku tylko na gościnę poszła? Trzeba było jej posłanie na kanapie zrobić i powiedzieć żeby się zdrzemnęła jak Ty pójdziesz.

Ja garnków z Ikei nie mam, używamy jednego dużego z Lidla a resztę mamy ślubne z Berg Hoffa.

Tamirko, gratulacje dla Miśka ]:-) ]:-) ]:-)
Zupa na winie świetna ]:-) ]:-) ]:-) też się uśmiałam
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Nie mam uprawnięn do przeglądania tego działu
Aga ona wstała zjadła naszykowany obiad i zjawiła się u nas na kawie,zresztą jak ja tam wjeżdżam to ona też jak ma swoje sprawy czy inne zajęcia to ze :cooking mna nie siedzi
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, Ty jesteś tu największym VIPem z taką ilością postów :)
A nasza Tamirka zaraz przegoni Martę choć jest z nami dopiero od niedawna....
Marta, za mało się starasz :angrywife :angrywife :angrywife
Ostatnio zmieniony wt sty 20, 2015 12:01 am przez Culagula, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Nie dodzwoniłam się do kobiety jajkowej , :( jutro muszę jechać w ciemno , ;-) najwyżej kupie od innej bo w lodówce mam tylko jedno jajeczko , :(

Agnieszko , przecież Kasia powinna mieć wejście na VIP bo osiągnęła już 1000 postów i co to się dzieje ??? :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

No i wyszło szydło z worka, żem pisalnicza gaduła.. ;-)
Miśka "obgratulowałam" soczyście i wygoniłam spać, bo jutro o 3.00 do roboty wstaje.
I trzy razy przypomniałam, że na pocztę na iść!
Po masażu taka jestem "miałka" w kościach, że nie mam siły ruszyć zadka z fotela, a powinnam bluzkę na jutro wyprasować...ale mi sięęęęę nieeee chceeeeee... :)
Swoją drogą ciekawa jestem forumowych zmian:-)
może juz postów nie będzie kradło? ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Dajcie spokó,to jest najmniej ważne.
Pokój Vip mało mnie interesuje,chciałam wejść bo Aga prosiła
U nas jajka podrożały
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , u nas jajka już trzy tygodnie temu zdrożały, ja za jajko płace po 0,80 gr a przedtem były po 0,70 niby nie dużo ale jak ja biorę raz w tygodniu po 60 jaj to trochę tego jest ,

Małgosiu nie męcz Miska twojego , znajdzie czas to mi wyśle , on bardzo wcześnie wstaje do pracy , to przecież środek nocy :( dobrze masz z tymi masażami :) mojego zaraz ręce bolą , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Właśnie sobie przypomniałam że miałam Wam opisać mój dzisiejszy sen
A było to tak, że Marcel poszedł do szkoły a ja się położyłam i zasnęłam i miałam taki piękny sen, że spałam do 9.45
Aż nie chciałam się budzić....
było to tak, że dostaliśmy od teściów własne mieszkanko!!!! I to wiecie, w snach jest wszystko inaczej i tam też było tak, że oni nam dobudowali nad niby tym domem gdzie teraz mieszkamy a ten dom oczywiście jak to we śnie wyglądał zupełnie inaczej.
I niby tylko ja nic o tym nie wiedziałam.
Usłyszałam głosy na górze więc tam poszłam, a schody były jakoś sprytnie ukryte...
Wchodzę na górę a tam pokój, łóżko, biurko, no myślę,super, będziemy dalej w trójkę ale już pokój większy i nie bezpośrednio przy teściowej tylko na górze. Ale prowadzą mnie do następnego pokoju a tam sypialnia!!!!
I w trzecim salon, z segmentem jaki w blokach ludzie mają a w tym segmencie starego typu telewizor :) Ale sobie pomyślalam, że z dołu nasz płaski przyniesiemy ;)
I komoda stała a na niej jakieś figurki. No umeblowany już cały :)
Idę do kuchni a tam puste ściany i tylko rurka od wody wystawała.... No byłam zawiedziona że kuchni nie ma, że nadal będę chodzić do teściów... i zaraz na miejscu zaczęłam wymyślać że na strychu mamy jakieś czyjeś meble, to je na razie wstawię.
Weszłam do łazienki a ta też tak po łebkach zrobiona, bo wc było i coś dziwnego w miejscu prysznica, bo zamiast brodzika stało coś jakby kibel, na którym się siadało podczas prysznica. I wiem że jeszcze sprawdzałam czy jest miejsce aby stanąć pod prysznicem anie siadać. No i jeszcze kabiny nie było więc jak się kąpać?
Poszłam do Marcela pokoju, otwieram szufladę biurka a tam jakieś opakowania małych kolczyków, nie wiem czemu, ale w tym śnie pomyślałam że to pozostałość po kwiaciarni i że miałam je dać na Gwiazdkę dziewczynom tej mojej koleżanki z Gdyni i zapomniałam. I jeszcze między biurkiem a ścianą poukładane jakieś pudełka też niby z kwiaciarni.... No ale kto powiedział, że w snach musi być normalnie?
Potem poszłam do niby garderoby, nie wiem co to było bo było duże jak pokój, łóżko stało (pomyślałam że jakby ktoś nocował to tam) a półka na ubrania to taka że ewentualnie moje ciuchy tam zmieszczę.
I teściowa pomagała mi rozpakowywać te ciuchy. I tak położyła na półce niedbale złożony sweter, na to koszulkę na ramiączkach na lato. Spojrzałam na to i pomyślałam, że przecież letnia koszulka musi leżeć z letnimi rzeczami a nie zimowymi, ale że jak teraz przełożę to ona się obrazi więc że przełożę później jak ona pójdzie.
No a ona wzięła Marcela t-shirta, powiesiła go na wieszaku to jej powiedziałam że Marcela ciuchy pójdą do jego pokoju a wieszaki potrzebuję do innych ubrań to ona znów zaczęła jazgotać, że ona chce mi pomóc a ja uważam że źle robi, że ona wszystko źle robi, że ja wiem lepiej.... matko jedyna, ja tylko powiedziałam że potrzebuję wieszaki do innych rzeczy a nie że ona źle robi.... I cieszyłam się że nie przełożyłam przy niej tej letniej koszulki....
Wtedy przyjechała szwagierka z mężem i przywieźli nam mnóstwo pakunków, takich torebek na prezenty a tam jakieś bibeloty, takie do postawienia, jakieś drzewka które bardzo mi się podobały....
A ja oczywiście zwróciłam uwagę na to, że nie ma żadnych drzwi przy schodach, że każdy może sobie wejść kiedy chce a tak być nie może... że muszę jakoś tą górę zamknąć przed rewizjami teściowej i gumowym uchem też.....
Ot i taki był mój sen :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No i ja się rozpisałam a Wy już wszystkie uciekłyście :cry: :cry: :cry:
My sprzedajemy jajka po 20zł za paletę czyli 30 sztuk. teściowa chciała po 60 gr ale wtedy by wyszło 18zł więc żeby nie wydawać reszty sprzedaje po 20 zł.
I córka bierze kilka palet jak się uzbiera i koleżanki w Gdyni kupują.

Tamirko, oj teraz się wydało że nam tu wszystko opowiadasz..... Ja to mojemu nigdy nie przekazuję żadnych życzeń czy czegokolwiek bo dopiero bym oberwała.... tzn nasłuchałabym się i jeszcze zakaz forum by był
Ostatnio zmieniony wt sty 20, 2015 12:25 am przez Culagula, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

A kuku, tu znowu ja :)
Tamirko, zupa na winie to moja najulubieńsza zupa!!! Polecam też sałatkę na winie a nawet danie jednogarnkowe :) To mój ulubiony sposób gotowania :) No i gratulacje dla ukochanego!!!!
Aga, Ty mnie nawet nie złość!!! Staram się, jak mogę, ale na wszytko brakuje i czasu....Zreszta ja tylko tu na seksi piszę a w reszcie tematów nic i dlatego mam tak mało postów.....Zresztą ja tam na to nie patrzę... ;-)
Kasiu, to pewnie Cię teraz sprzątanie czeka p dzieciakach???
Halinko, teraz pytanie z cyklu "głupie, ale Martunia i tak nie rozumie" odn tych ciasteczek, co przepis podawalaś.... Co to jest AMONIAK????? Ja żyłam w ciemnocie, że to jakiś alkohol :roll: :roll: :roll:

OMG!!! ja to jestem dobra....napisałam i poszłam sobie na fb i dopiero jak znów zaglądnełam, to sie zgapłam, że nie wysłałam, tak więc droga AGO, nie podczytuję, tylko piszę :D A sen miałaś faktycznie niezły :D
Ostatnio zmieniony wt sty 20, 2015 12:27 am przez lobelia85, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Marta, ja też nie wiedziałam co to amoniak ale w sklepie znalazłam, na półce z budyniami,galaretkami, kremami do ciast...
Oj tam, ja też piszę przeważnie tylko na seksi, kiedyś czasem przy kawie coś skrobnęłam ale było tam za dużo dziewczyn i jak dwa trzy dni nie weszłam to potem mnóstwo czytania było. Przestałam być na bieżąco i przestałam pisać...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Dzięki za oswiecenie w temacie amoniaku. Przy najbliższej okazji rozglądnę się uważniej i zrobię, a co :D
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry o poranku:-)
Wtorek jakiś taki niecierpliwy, to kawę mi wylał, to żarówkę przepalił, a teraz pogania żelazkiem:-)
Zaplanowałam sobie na dzisiaj cały worek spraw do wyprowadzenia na prostą i ciekawa jestem, co mi z tego wyjdzie? ;-)
Aga! na snach się nie znam, ale oby w kwestii własnego mieszkanka spełnił się jak najszybciej! ]:-)
Przed Miśkiem nie mam specjalnych tajemnicy i z grubsza opowiadam mu o Was, z resztą on jest niepoprawnym wielbicielem wszystkich kobiet w wieku od lat 2 do 102 i nie widzę powodu żeby Was przed nim ukrywać.. :)

Mężczyznę można nauczyć mądrości, kobieta musi się z nią urodzić.
(Aleksander Świętochowski)

Uśmiechniętego wtorku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tamirko, bo Ty masz super faceta :) Mój to nie wiem czy zazdrosny czy taki zacofany, twierdzi, że o czym można rozmawiać z ludźmi których na oczy się nie widziało. To chyba raczej zacofanie....
Już nawet jak wieczorami rozmawiam z Kasią na fb czy sms to on się drze że ja po nocach piszę, że to nienormalne żeby z kimś tyle sms pisać. Nienormalny to jest on i tyle. Dlatego ja staram się przy nim nie pisać,po co go drażnić.

Teraz jeszcze z pracy nie wrócił więc szybciutko weszłam na forum :)

Marta, mnie też Halinka oświeciła bo w życiu bym na taki amoniak w sklepie nie spojrzała, a już w ogóle bym nie wiedziała do czego on służy.

Na razie nawet ciast nie piekę, bo po co przy diecie się torturować zapachem ciasta....
Raz mąż kupił pączki to omijałam kuchnię szerokim łukiem. Raz stanęłam przy stole, była tam połówka pączka i tak mnie korciło żeby kawałeczek zjeść. Ale powiedziałam sobie że jak zjem "gryza" to zaraz całą połówkę zjem. No i poszłam do pokoju żeby na nie nie patrzeć.
Ale powiem Wam, że efekty już są... Normalnie widzę że boczki mam mniejsze i brzuch też. Ale i jem dużo mniej, nie podjadam i zero słodyczy. Na śniadanie zjem pół grejfruta i kawę, potem ok 13 obiad normalnie (chociaż już widzę że żołądek mi się skurczył bo jem mniej). Ok 17 jestem głodna to jem kawałek chleba i wtedy wieczorem znów grejfruta. No w ogóle jak poczuję głód to w zależności od godziny jem połówkę grejfruta ale tak żeby było 1,5 dziennie bo już mi kwaśno...
No i codziennie pół godziny rowerek. Ale pożyczyłam od babci taki rehabilitacyjny, nie muszę tego mojego dużego tachać do pokoju, tylko sobie przynoszę krzesło z kuchni i pedałuję. Jak mi się uda to wstawię fotkę.
Ach, myślałam że mam fotkę w kompie ale jednak nie mam. Mam w telefonie to jak zgram to wtedy wyślę.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

UF !!!!!!!! wreszcie wróciłam więc witam :D Wczoraj nie dodzwonilam się do pani jajkowej ,więc raniutko jechaliśmy żeby jeszcze dostać, jaka ona była zdziwiona że telefon jej nie dzwonił , bo siedziała wieczorem w domu , no ale mi się jeszcze udało ale już serka nie miała a tak sobie planowałam żeby zrobić na obiad makaron ze serem :) Później do Uli żeby jej dać jajeczka tam zjedliśmy śniadanie , wypiliśmy kawkę i w drodze powrotnej zrobiliśmy zakupy wędliniarsko- mięsne :D :D

Małgosiu , no to się załapałam wiekowo w uwielbieniu twojego Miska :D :D , bo przeważnie mężczyźni wolą młodsze , :D :D dzień nieciekawie ci się zaczął :( , zwolnij na obrotach , plany nie zawsze wychodzą , co nie zrobisz dzisiaj to zrobisz jutro , :)

Agnieszko , sen cudowny i oby ci się spełnił , wreszcie byś złapała oddech , a może to był proroczy sen , tego ci z całego serca życzę , a co to ten twój men ??? dlaczego tobie nie wolno pisać z nami babami ?? co innego gdybyś pisała z panami to by może i mógł by być zazdrosny , mój co chwilę pyta się co ciekawego my piszemy , najzabawniejszą minę robi jak ja czytam i się śmieję , przecież dobrze że masz z kimś kontakt , Gratuluję ci zrzucenia już trochę kilogramów , bo u mnie waga stoi w miejscu :(

Martusiu , już ci Agnieszka wytłumaczyła co to ten amoniak , on nie tylko służy do pieczenia ale również do sprzątania , niwelowania zapachów w lodówce , i wiele innych ma zastosowań , nie we wszystkich sklepach go można dostać ale poszukasz i na pewno znajdziesz :D

Kasiu i co dzisiaj , już załapałaś się do VIP , warunki masz spełnione . :)

Agatko a co u ciebie ??
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

Coś jakoś nie mam weny na pisanie ale dam znak, że żyję i wszystko w porządku :) Może wieczorkiem coś Wam napiszę ;)

Miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry wieczorem:-)
Ufff...ciężki ten wtorek..
Pogoda też swoje dokłada, przez cały dzień z małymi przerwami padał mokry śnieg i teraz wszędzie bura chlapa, fuj!
Halinko! o amoniaku do ciast wiedzę posiadam, ale do czyszczenia??? Co można czyścić amoniakiem? oświeć matołka, plisss.. :)
Culagula pisze:...
Już nawet jak wieczorami rozmawiam z Kasią na fb czy sms to on się drze że ja po nocach piszę, że to nienormalne żeby z kimś tyle sms pisać...
Konta na FB nie mam, sms-ów pisać nie lubię i robię to tylko w ostateczności, ale telefoniczne czy internetowo-forumowe rozmowy lubię, nawet bardzo.. :D
Mam dwie serdeczne kumpelasie za granicą, jedną w Anglii, drugą w Niemczech i często zdarza się, że rozmawiamy przez telefon cały wieczór albo i dłużej i Misiek nic naprzeciw nie ma! Mało tego, często sam w tych rozmowach uczestniczy, bo jak wspomniałam jest zagorzałym wielbicielem kobiet. A my poznałyśmy się kilka lat temu na forum internetowym, potem była okazja poznać się w realu, one były u mnie, ja byłam u nich i tak nasza znajomość trwa już ho,ho ładnych kilka lat.. :) Osobiście nie widzę nic złego w internetowych pogaduchach oczywiście, o ile nie stają się jedyną i wyłączną treścią naszego życia... ;-)
Dzisiaj miałam przeprawę z księżowską gospodynią i myślałam, że babę na kopach z pokoju wyniosę, tak mnie wkurzyła!! Ale pełna profeska, chociaż w środku aż gotowałam się w sobie, to nawet głos mi nie drgnął ani o pół tonu wyżej:-)
A było tak: pewien wioskowy ksiądz złożył u nas wniosek o dofinansowanie do aparatu słuchowego, ale zamiast średniego miesięcznego dochodu netto wpisał dochód kwartalny i tym samym w rozumieniu przepisów przekroczył kryterium dochodowe. Teoretycznie powinnam taki wniosek od razu potraktować odmową, ale ponieważ "pochylamy się" nad każdym Młody zadzwonił pod podany we wniosku numer tel. i poprosił o przybycie pana X (jeszcze nie wiedzieliśmy, że to ksiądz!) celem poprawienia "oświadczenia o dochodach". Jakież było moje zdziwienie gdy dzisiaj pojawiła się pani o urodzie i wieku całkiem, całkiem i z punku wyskoczyła do mnie z buzią, że księdzu stwarzamy trudności, ksiądz nie ma czasu na takie duperele i ona ten wniosek własnoręcznie poprawi!!! Słuchałam jej jak świnia grzmotu i własnym uszom nie wierzyłam. Grzecznie ale i trochę jadowicie wyjaśniłam, że to nie jest jej wniosek i ona jako ona nie ma prawa nanosić na nim żadnych poprawek, musi to zrobić osoba zainteresowana albo wniosek nie zostanie rozpatrzony. Trzęsienie ziemi i pożar w burdelu to nic w porównaniu z awanturą jaką nam ta paniusia urządziła!!! Poczekaliśmy aż skończy i jeszcze raz wyjaśniłam jej "w czym dzieło", a Młody dużymi literami wyłuszczył paragrafy odnośnie odpowiedzialności karnej zagrożenia karą pozbawienia wolności do lat 5. Niestety, księżowska tygrysica szalała jeszcze bardziej, więc zadzwoniłam po pana Kier żeby to on dalej się z nią użerał, w końcu jest kierownikiem za nie małe pieniądze i niech raz zrobi coś pożytecznego, co nie?.. :D
Skończyło się tym, że pan ksiądz jeżeli chce mieć dofinansowanie do aparatu, to jednak musi pofatygować się do nas osobiście, a przy okazji dowiedzieliśmy się, że księżulo właściwie nie ma żadnych dochodów i taki aparat powinien dostać za darmo - słowa pani gospodyni.. :)
Ciekawe czy księżulo w ogóle się u nas pojawi...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Wróciłam do domu przed 20 do domu i padam.
Nie wiem czy wam pisałam ale od grudnia walczymy w domu z molami spożywczymi już mnie szlag trafia.
Wyrzuciłam wszystkie produkty sypkie zostały tylko orginalnie zapakowane i w puszkach.
I co i nico znów dziadostwo wylazło a wiecie skąd z orginalnie zapakowanych płatków owsianych wrrrrr
cała procedura od nowa plus dzis musiałam objechać markety i kupić pojemniki bo zabrakło.
Matko jak mnie te sklepy wykończyły to nie dla mnie.
Mąż zaprowadził Julię na tańce i padłam ze śmiechu bo musiał wybrac jej odpowiedniej wielkości strój na występ :D :D
Przy okazji tego chodzenia po sklepach wypatrzyłam sobbie Tapetę do młodego do pokoju.
Aga jaki fajny sen oby proroczy :) jakie były schody napisz mi dokładnie
A Twój mąż to ani zazdrosny ani zacofany tylko złośliwy
Kurcze u mnie jajka najtańsze bo 8 zł 15 sztuk.
Tamirko kocham Twojego Miśka,łapię się do jego serducha
Zana jak wyniki
Halinko nie nie jestem vip
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Jestem i ja wieczorową porą.
Kasiu, jakie schody? Dokładnie opisać? Wydaje mi się że one były drewniane... I poręcze drewniane.
Pierwsze słyszę o molach.... chyba nic nie pisałaś bo nic nie kojarzę.
Poczytaj może w necie jakieś domowe sposoby tak jak ja czytałam o mrówkach....
Kurcze, to musi być okropne, otwierasz coś, np płatki a tam robactwo chodzi.... brrrrrr
Jak sobie pomyślę że wiosną znów mnie czeka batalia z mrówkami to już mnie trzęsie...


Tamirko, no co za baba!!!! Co ona myśli, że jest prawą ręką księdza? I może za niego wszystko?
I że ksiądz dochodów nie ma? dobre ]:-) A stać go na gosposię czy gosposia za free robi?

Avis, kiedy wyniki odbierasz? Jak teściowa?

Moja jutro jedzie do córki włosy farbować (bo córka fryzjerka) więc będę miała co najmniej pół dnia spokoju. Obiad na jutro też mam bo dziś nagotowałam zupy ogórkowej.
A jak Marcel wrócił to mówił że mu pachniały takie placki co się cukrem pudrem sypie czyli racuchy, a że mąż akurat jechał do sklepu to zadzwoniłam żeby kupił drożdże i nasmażyłam racuchów. Ja też kilka zjadłam ale oprócz 2 grejfrutów i miseczki zupy to było moje jedyne jedzenie.
Mąż mi dziś kupił 6 grejfrutów i pomarańcze bo były w Lidlu w promocji a teściowa wszystko wyłożyła w kuchni do takiego koszyka na owoce. A jak wyszła to skubnęłam wszystkie grejfruty i wzięłam je do siebie. No i czekam aż ona zauważy że ich nie ma..... Ale mi pewnie nic nie powie, tylko swojej przyjaciółeczce powie jak to ja wszystkie zabrałam. A ja nie mam zamiaru jej tłumaczyć że jestem na diecie grejfrutowej.....

Zawiozłam dziś chłopaków na trening i poszłam do biblioteki wypożyczyć książkę (wzięłam Kwiaty na poddaszu - ponoć bardzo wciągająca) a tam pracuje ta moja znajoma, co na nią to drzewo spadło.
Jak zaczęła opowiadać to normalnie horror. Ona jadąc widziała, jak ten konar leci prosto na nią i miała ułamki sekundy na decyzję co zrobić. Skręciła na lewy pas i to ją uratowało.Ale mówi, co by było gdyby z naprzeciwka jechało auto? Po prawej drzewa więc też nie było gdzie uciekać.
Mówi huk był niesamowity, drzewo normalnie wbiło się przez przednią szybę i w siedzenie pasażera. A najgorsze jest to, że przez kilka minut NIKT się nie zatrzymał!!!! A gdyby tam był ktoś ranny? Normalnie nie wyobrażam sobie nie zatrzymać się. No ok, może nie pomogę zbytnio ale chociaż pomoc wezwać???
Ona miała twarz trochę pociętą przez odłamki szkła i w oku też szkło ale pojechała na SOR z rodzicami bo po nich jakoś zadzwoniła. Ale mówi, tak jej się ręce trzęsły że nie wie jakim cudem numer wybrała....
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry :-)
Noc ciągle za oknem i podusia kusi, ale środa wie swoje i do pracy wygania. Godzinę temu psy sąsiadki urządziły koncert na klatce schodowej stawiając pół kamienicy na równe nogi i w ten sposób zagwarantowały nam szczekającą pobudkę.. ;-)
Ziewając nad pachnącą kawą namawiam się do jako takiej aktywności, ale przyznam się bez bicia, że chętnie wróciłabym do ciepłego wyrka i przespała całą środę.. :)

Czasem życie mści się na człowieku, dając mu to, czego chce.
(Arturo Péreza-Reverte)

Żwawego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D U nas tez ponuro rano nie wyskoczyłam ochoczo z wyrka , leniwie poczłapałam do łazienki ,wzięłam prysznic , zrobiłam śniadanko a teraz dopiero pije kawusię . Zaraz po śniadanku zarobiłam ciasto drożdżowe i zrobiłam chałki , pachnące i ledwo wyciągnęłam je z piekarnika to zaraz gorące kroiłam żeby do kawy było , i takie jest moje odchudzanie , mocna jestem tylko w gadaniu a w działaniu kiepsko :( Jak pojadę na 60 to będę tam okazem grubasa , bo tamte szwagierki to są jak nitki , ze silną wolą ,ćwiczące , pilnujące diety , no cóż ktoś musi być ozdobą :D :D :D

Małgosiu , ty zawsze piszesz nam z humorem , no gosposia księdza to ważna osobistość , o wszystkim wie , ale ja jestem ciekawa jak on spowiadał, skoro nie słyszał grzechów szepczących do jego ucha ??/ :o http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=4173 tutaj poszukałam w necie o amoniaku , :)

Kasiu , mole spożywcze często przynosi się ze sklepu , ja kilkakrotnie kupiłam ryż , czy kasze , i chociaż byś pozamykała w szczelnych puszkach nic nie pomoże bo larwy mogą być w środku opakowania , to plaga u wszystkich ludzi , ja też walczyłam przed świętami , pokupowałam takie płytki , ale na krótko to pomogło bo znowu przywlekłam ze sklepu cosik , :( kiedyś mąż poszedł do sklepu obok nas takiego małego po ryż i jak otworzyłam torebkę to się wystraszyłam , zaraz poszedł oddać :( Kasiu napisałam że nie masz wejścia na VIP :) , a co spełniłaś kryterium , masz już ponad 1000 postów :)

Agnieszko a co to ty masz za dietę grejpfrutową ??nic nam nie pisałaś , Małgosia podała mi mikstury na spadek wagi ale ja to robię , piję i nic , bo podgryzam sobie ciasta , :( i efektów nigdy nie będzie :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Cześć kobietki :)

Jakoś coś wczoraj nie miałam weny na pisanie ale już dziś się poprawiam i tak o to jestem. Właśnie zrobiłam gołąbki, się duszą :) Tak, co do wyników to powiem Wam, że wszystko mam raczej w normie, jedyne co mam to podwyższoną Prolaktynę (do ginekologa) ale nieznacznie bo norma jest do 25, a ja mam 25.13. Czyli nie jest tak źle, bo był czas, że tą prolaktynę miałam na poziomie 56... Ale z drugiej strony to oznacza, że pojawił się jakiś nowy problem przez który nie mam okresu... Pewnie pod koniec miesiąca się wszystkiego dowiem albo na początku lutego.

Aga co do teściowej to raczej staram się jej nie wchodzić w drogę ale i tak mnie denerwuje :) W sobotę robiłam dla męża skrzydełka takie jak z KFC i ona coś tam się bulwersowała, żeby nie robić bo galareta jest do jedzenia i S. mówi do niej, że przecież nikt jej nie każe jeść... No i zrobiłam te skrzydełka i było ponad 20 kawałków. S. zjadł 4 kawałki, ja 2 a reszta została w kuchni i wieczorem jak zaszłam żeby S. odgrzać to zostały tylko 2 kawałki... Dziwnym trafem jakoś wsiąkły... Tak samo dziś mówi do mnie, że gołąbki będzie robić. Zaszłam do kuchnii i samo wyjmowała kapustę z garnka i mówi do mnie to co poradzisz sobie? Powiedziałam, że tak i wzięłam się za te gołąbki, a ona poszła na facebooku posiedzieć. Przyszedł S. i mówi do mnie ależ Ci mama pomaga... I ja mówię do niego, że jak zawsze przecież. Musiała to usłyszeć bo za chwilę przyszła i się wzięła za pomaganie. Ale w nosie mam, że to słyszała.
A jak tam Twoja?

Halinko oj zjadłabym tej Twojej chałeczki :) Co do diety to ja mam tak samo jak Ty, mało silnej woli mam niestety. Sobie naplanuję ale ciężko tego dotrzymać. Wczoraj jak dostałam wyniki mój mąż mówi do mnie, że skoro wyniki mam w normie to może naprawdę jestem w ciąży bo brzuch mi rośnie... No i się załamałam bo myślałam, że nie wyglądam tak źle.

Kasiu to niezłą masz szwagierkę... Ależ bym jej nagadała :) Współczuję moli, może naprawdę poszukaj jakiegoś domowego sposobu na nie. Nigdy nie miałam z tym do czynienia także nie bardzo wiem jak można temu zaradzić.

Tamirko ja podziwiam Twoją cierpliwość :) chyba bym oszalała jakbym miała pracować z takimi ludźmi ;)

Chyba widzę, że dziś coś jest w powietrzy bo każdy taki zaspany :)

Miłego dnia :kwiatek
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witam wszystkie Panie i życzę miłego dnia :)
Miło Was poczytać umilając sobie 12 godzinny pobyt w pracy :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości