Sasza , współczuje ci tej choroby jelitowej , ja tego wirusa nie miałam ale słyszałam że to okropnie potrafi wymęczyć
Moniczko , radość męża jest zrozumiała , pozwól się rozpieszczać ile możesz , bo to ten okres jest wspaniały ,
Gosiu , czyli pocieszyłaś się rodzicami , widać że za nimi tęsknisz , znam to, bo kiedyś też od rodziców przez 10 lat mieszkałam z daleka
Agatko , ta moja koleżanka to wspaniały człowiek , nigdy nie zapomni do nas przyjść jak przyjeżdża , zawsze mamy dużo sobie do powiedzenia , dnia by zabrakło
Kasiu , co jest powodem że tylko piszesz nam jedno zdanie , widziałam zdjęcie z balu Juleczki , jaka to śliczna dziewczynka , piękna księżniczka , strój też piękny ,
Agnieszko a ty co ????????????
Małgosiu , pozdrowienia od mojego męża ,


