Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Mnie mało, bo ten remont robimy, a że sami .... to nam schodzi :P
Ale dzisiaj już kładziemy tapety :D :D


Aga - pytałaś o książki, mam już wszystkie, kupiłam w lipcu. Mam z głowy :P



Buziaczki!!!!!!!!!!!!!!!


Po remoncie wpadne na dłużej :D
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Bac, a mała kiedy wraca?
Aga, brzuch mi się wydaje ogromny już, ale wszyscy mówią, że nie mam takiego dużego. W ogóle mi w brzuch poszło i mam taka piłę do przodu. Już ciąży, szczególnie pod koniec dnia. Ale jeszcze trochę się wytrzyma jakoś. Dzisiaj na kontrolę w tymi wodami idziemy.
a widzisz jakie cwane te babki z tymi borówkami.
Halince to się pogoda chyba póki co udała na wyjeździe, choć wczoraj coś słyszałam, że morze bardzo zimne w tych okolicach.
Idzie Wam dziewczyny tej kasy na wyprawkę... co rok trzeba wszystko od nowa kupować czy zostaje coś z poprzedniego?
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

ygrysku
mała za tydzień w czwarek wieczorem wraca znad morza, my pojedziemy w nia w piatek :)

Wytapetowane !

Ale nie mam sił na nic ....

Spaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaać

Nawet nie poczytam bo mi literki latają :D



Dobranoc!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Hej :)

Wpadam się tylko przywitać, bo jakoś nie mam weny ostatnio na forum... Wybaczcie :kiss2

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kawa mrożona, lód gruszkowy.... tak odpoczywam po pracy....
Ale jestem dziś zmęczona.... wczoraj i przedwczoraj nie byłam i jeszcze po chałupach łaziłam (tzn byłam u Zosi) a dziś to mnie nikt wołami nie wyciągnie....
Ciepło strasznie na tym polu było, normalnie patelnia, zero wiatru.
Taka opalona to chyba w życiu nie byłam, zwłaszcza ręce, a najgorzej to łydki ale nie o stopień opalenizny tylko to, że mam same łydki opalone od rybaczek, jakbym teraz chciała ubrać spódnicę przed kolana to mogę zapomnieć bo jak by to wyglądało.
Te rybaczki to mam takie getry i sobie czasem podciągam nad kolana ale czasem trzeba wejść między krzaki a wtedy gałęzie wbijają się w nogi a jak nie one to robale gryzą, komary czy gzyki.
Jeszcze jutro do pracy, a od jutra stawka wzrasta o 1zł więc już lepiej się będzie pracowało. Cały tydzień po 9zł a od września 10 :)
Z początku chciałam pracować do końca sierpnia ale jeśli nie wypali z tą moją pracą w biurze to będę tam jeździć.
W sumie tak liczyłam, za 3 tygodnie pracy, w tym 2 dni wolnego (urodziny Marcela i jeszcze dentysta mnie czeka), bez jednego weekendu i w dodatku po ok 7 godzin pracy dziennie zarobię ponad 800zł.
No wiem, dla Was to może mało, ale dla kogoś, kto siedział ponad 1,5 roku w domu i nie miał swojego grosza to kupa kasy :)
Tym bardziej że w październiku wesele to będzie z czego kupić czy uszyć sukienkę :)

Eliza, dobrze, że wszystko poszło Ci w brzuch, gorzej jakby w biodra bo byłoby gorzej zrzucić.
Wczoraj była u nas taka znajoma, co ma termin za 2 tygodnie, też chłopak będzie :)

Kasia, no u mnie to nie jest taki typowy lęk wysokości, właśnie wszystko zależy od tego jak bezpieczna się czuję na wysokości. Ze spadochronem bym w życiu nie skoczyła, ani żadną paralotnią, czy balonem też bym nie poleciała, nawet mowy by nie było.

Gosiu, to jak Majka wróci już będzie po remoncie? Nie pozna własnego mieszkania :)

Avis, jestem ciekawa jak tam z kuchnią i teściową.... czy jej powiedziałaś to co miałaś powiedzieć....
Moja teściowa teraz widzi różnicę, jak byłam w domu i było posprzątane, obiad ugotowany gdy jej nie było... a teraz, gdy wracam o 15 a wszystko jest na jej głowie.

Halinka na pewno ma zimną wodę w morzu bo tam wieje i są duże fale, od strony zatoki zawsze woda jest cieplejsza i mniejszy wiatr. Ale brzegiem morza można się przejść, gdy tylko fale nogi podmywają....

A Tamirka gdzie?

Aguś, Monia a Wy gdzie się podziewacie?
Env, chyba nie urodziłaś co? Bo u Ciebie teraz to już różnie może być.... Jednego dnia napiszesz, a potem kilka dni przerwy i potem nam oznajmisz że już masz synka w domu :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus wedlug mnie 800zł to wcale nie malo. Tez bym sie cieszyla;))
130zl to troche. A czasowo ile ?
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aguś, dla mnie to cały majątek :)
A może będzie i więcej bo teraz stawka wzrośnie do 9zł a jak będą dobre jagody to nawet i 7 skrzynek uda mi się zerwać.
Ostatnio to taki drobny maczek musimy zrywać z rana w folii, że ludzie mają przeklęte. Normalnie przy dużych borówkach mamy skrzynkę w godzinę a przy tym maleństwie mamy skrzynkę w 1,5 h :( normalnie masakra.
A niestety zawsze z rana jak jest rosa to dają nas najpierw w folię, na szczęście tą jedną dziś skończyliśmy więc mam nadzieję że jutro trafimy na większą. Bo jak z rana nie mamy dobrej to potem ciężko nadrobić bo na polu w tym słońcu to człowiek szybciej zmęczony :)
No ale normalnie widzę jak wcięcie w talii odzyskuję :) No bo jednak ciągle skłony (bo ciężkie gałęzie ku ziemi się zginają) i to w dodatku skłony na boki (bo jagody trzeba wrzucić do skrzynki). I tak prawie 7h to siłownia się przy tej gimnastyce chowa :)
I jeszcze kilometry przemierzane ze skrzynkami do wagi.... No, może nie kilometry ale czasem i nawet ze 150-200 metrów z pełną skrzynką.... i bolącym krzyżem.... to noszenie na wagę jest w sumie najgorsze.

A lot to wiesz, spojrzałam na bilet, w sumie schowałam go na pamiątkę nie patrząc na niego a tam cena 110zł.
Czas pytasz.... ktoś mówił że to trwa 15 minut ale zabij mnie, nie mam pojęcia ile czasu trwało. Albo trwało krócej, albo ten czas mi tak szybko zleciał.
W sumie kręciłam filmik przy starcie i potem troszkę to mam 3,5 minuty, potem znów włączyłam na pół minuty ale oprócz tego robiłam zdjęcia komórką i aparatem i na czas w ogóle nie patrzyłam, ze strachu zapomniałam ale sądzę że 15 minut to nie trwało.... chyba......
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Świt przeciąga się rozkosznie i pora zmierzyć się z sobotą.
Spora kupka zaległości czeka na wyprostowanie, że o innych sprawach nie wspomnę..
Popijam kawę i niemrawo namawiam się na jako taką aktywność roboczą, po kilku dniach "nicnierobienia" łatwo nie jest i czasu jakby mniej.. ;-)

Jedną z wad pośpiechu jest to, że zabiera tak dużo czasu!

(G. K. Chesterton)

Pięknego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Aga, zawsze coś zrobisz. Ale podziwiam Cię, bo lekko Ci na pewno nie jest. A długo jeszcze planujesz tam pracować?
Bac, a remont już skończony?
Byliśmy na kontroli w czwartek u innej lekarki (nasza na urlopie tydzień jest i umówiła wizytę do swojej koleżanki, bo nie chciała nas tak zostawiać bez kontroli). Wszystko ok z Adasiem, przybiera na wadze, już 2700gr waży, wód też przybyło. Nawet jakby teraz się urodził, to już ok by było - tak jak poród w terminie.
A moja lekarka, ale mi się trafiła...tak bardzo się przejmuje, dmucha na zimne, tej koleżance wszystko przekazała o co chodzi u nas, więc ta już była nastawiona na co ma zwrócić uwagę. Nie mogę złego słowa powiedzieć na nią. W poniedziałek idziemy do niej na wizytę, badania wychodzą mi ok.
A dzisiaj dostałam śniadanko do łóżeczka - moją ulubioną jajecznicę z kurkami :D
Miłego weekendu
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie słoneczna sobota,mieszkanie ogarnięte,wyprasowana fura prania obiad na jutro podszykowany można odpoczywać :)
Nawet okna przeleciałam.
Tygrysku fajnie,że u Ciebie już ok z tymi wodami zawsze to plus i jedno zmartwienie mniej a lekarka super mało takich.
Gosiu pochwal się efektem tapetowania,rozumiem ,że Mai pokój robiliście ????będzie mieć niespodziankę.
Sasza to Twoje zaproszenie mam na fb????
Jak tam stres przed przedszkolny
Aga niby 800 zł za taką harówke to mało ale z drugiej strony jak się nie ma żadnej kasy to majątek i wcale Ci się nie dziwię że chodzisz,powiedziałabym nawet,że podziwiam.
Tamirko pisz co u Ciebie bo jakoś Cię mało ostatnio :)
Halinka pewnie nie ma neta ale jak wróci to nadrobi i nam napisze jak było
Wiecie mnie ze szkołą np przeraża to,że mała dostała spis rzeczy papierniczych co mam kupić i np jakiej firmy i kredki a właściwie ich cena zwaliła mnie z nóg 33zł no ok wiem,że dobre itp itd no ale tyle kasy ehhhh
Idę leżeć
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Culagula jeszcze nie :P cały czas w dwupaku. Mój syn najwidoczniej jeszcze nie czuje potrzeby wychodzenia na ten świat :D :P

Ja tak tylko z doskoku chciałam miłego dnia życzyć.
Jak będę w domu to więcej napiszę :)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik tak moje :)
wyprawka do szkoly jest kosztowna;/ ja teraz mowie ze przedszkole nas wyjdzie, a co dopiero szkola...ksiazki, zeszyty, art. szkolne, wycieczki
aaaaaaaaa


Agus schudniesz jak nie wiem:)
Ja teraz zmienilasm treningi cwicze co innego, i rano:)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Miałam cichą nadzieje na spokojną sobotę, ale czarci ogonami namieszali i dopiero teraz usiadłam.
Ostatni tydzień był nad wyraz szalony i praktycznie cały w rozjazdach. Moja przyjaciółka, rodowita Ślązaczka zakochała się w Kaszubach chociaż tak naprawdę przez te kilka dni niewiele zobaczyła. Najpierw był Jarmark Dominikański, potem Sopot i spektakl muzyczny - "Kaszana zdalnie sterowana", w którym występował nasz wspólny kumpel Artur Barciś, i z którym po spektaklu wypiliśmy małe "conieco" żeby uczcić spotkanie nad morzem. W niedzielę pojechaliśmy na Wieżycę i polowaliśmy na kurki. W poniedziałek Szymbark i Chmielno. Potem Park Miniatur i Góra Gigantów w Stryszych Budach, w środę cały dzień na plaży w Brzeźnie, gdańska starówka i kino 7D, w czwartek rajd po okolicy i Sworne Gacie z kajakami. W między czasie wypady do lasu i nad jeziora, zebraliśmy trochę grzybów, jagód i jeżyn, więc A. zabrała ze sobą kilka słoików. I oczywiście strzelnica!!! Nie wiem jakim cudem udało mi się załatwić trzy dni urlopu, ale od czwartku latałam do roboty i sama nie wiem, jak zmieściłam się w czasie... :roll:
A dzisiaj pięknie zaplanowany dzień szlag trafił, bo okazało się, że awaryjnie musiałam poprowadzić komisję i do 14.00 tyrałam, jak oślica Balaama za pługiem. Potem był telefon od teściowej, że z teściem coś nie tak i trzeba było jechać z nim do lekarza. Na szczęście okazało się, że to tylko niestrawność, ale dwie godziny na Izbie Przyjęć trzeba było odsiedzieć. Potem jakieś zakupy, późny obiad i drobne sprzątanko, bo na większe nie miałam ani siły, ani ochoty...
Obiecałam sobie solennie, że jutro palcem w kapciu nie kiwnę i cały dzień przelenię się koncertowo!
Aga! 800 zł to spory pieniądz, ale uważam, że za taką harówę płacą zdecydowanie za mało!!! Ale kondycję będziesz miała, że o figurze nie wspomnę! :)
Twoja teściowa pewnie niezbyt zadowolona, że Cię w domu nie ma, ale może w końcu doceni ile Ty w domu robisz i coś do niej dotrze... :P
A jak tam Marcel?? Nie martwi się końcem wakacji??
Gosiu! a to Maja będzie miała niespodziankę, jak wróci.. :) I sami żeście remontowali wszystko?!
Saszka! Emi cieszy się na pójście do przedszkola? A jak Ty się czujesz??
Tygrysie! cieszę się, że wszystko z Adaśkiem w porządku, duuuży chłopak będzie.. :D
Monia! poproszę niusy o Gabrysi!
Kasiu! normalnie prawie się zawstydziłam, czytając ile zrobiłaś, bo ja dzisiaj tylko obiad ukręciłam, a reszta leży odłogiem
Tak czytam o wyprawkach szkolnych i powiem Wam, że cieszę się, że mam to już za sobą, chociaż utrzymanie studentki też nieźle kosztuje...
Halinka na szczęście ma całkiem niezłą pogodę, to pewnie plażuje, ale mam nadzieję, że niebawem odezwie się do nas...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Wstawać śpiochy, niedziela czeka.. :D
Misio dzisiaj sędziuje jakieś zawody dla młodzików, a ja zamierzam tarzać się w lenistwie, choć to i owo znalazłoby się do roboty, ale muszę naładować akumulatory przed poniedziałkiem, bo tydzień zapowiada się nad wyraz "rozrywkowy"..
I pan Kier z urlopu wrócił... :P

Jak czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można..

(...)
Pięknego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamirka matko twoje zycie to jak szalona karuzela :)
Tez dzis mam w planach lenistwo:)
ja sie czuje ok. Nawet.
A Emi do przedszkola juz za tydzien.aaaaaaaaaaaaaaaaaa ...jak ja to przezyje, jak ona to przezyje:)
Mam pietra, to fakt;)
Chce isc, a za chwile nie chce:) Kobieta zmienna jest wiadomo :)))
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasia, no, te 800 zł to nie za cały miesiąc, tak liczę, że gdybym chodziła cały to i 1200 bym wyciągnęła a tym bardziej, że teraz stawka będzie 9zł. No i nie 8 godzin a ok 7 czy nawet wczoraj 6. A we wrześniu będzie za 10zł więc będzie stawka jeszcze lepsza :)
No ja rozumiem spis co kupić ale żeby narzucać firmę? Są kredki też dobre a dużo tańsze. No jak tak można, żeby narzucać najdroższe rzeczy???? Paranoja....

Tygrysku, jak nie dostanę tej mojej od dawna obiecanej pracy to będę tam na razie chodzić. Na pewno cały wrzesień.
Super lekarka Ci się trafiła :) Ja też w ciąży miałam fajną, młoda była i też dokładna...

Tamirko, fajnie mi się czytało Twój rozkład dnia bo ja wiem o co chodzi :) w sensie np co jest we Wieżycy albo Szymbarku :)
Bo np Aga może nie mieć pojęcia co jest w Szymbarku...
No, ja wiem, że zdecydowanie za mało nam płacą, kilo borówki kosztuje w sklepie ok 13zł a my za 4,3kg dostajemy 9zł. A ile człowiek się nachodzi z tymi skrzynkami to kręgosłup siada. Już schudłam 2 kg, nawet mój mąż wczoraj powiedział, że schudłam.
I tak leżał ze mną w łóżku i mówił, jak to ja teraz ciężko pracuję, widzi jak mnie krzyż boli gdy wracam.
Ale powiem Wam, normalnie muszę go pochwalić bo dzwoni jak jeszcze jestem na polu, pyta o której będę i gdy wracam to mam obiad gotowy!!! Oni jedzą szybciej a mi np specjalnie schabowego usmażył, ziemniaki ugotował... Jak wrócę i zjem to mówi: wykąp się i połóż....
Normalnie chyba ktoś mi męża podmienił :)

Aguś, ale Wy obie teraz macie stresa..... No, chyba Ty większego bo za siebie i Emi dodatkowo. Sama jestem ciekawa jak to będzie.
Pierwsze dni mogą być gorsze, bo dla niej rozłąka z mamą może być przeżyciem, ale to w końcu musi nastąpić. Najlepiej jakby jak najszybciej znalazła jakąś bliską koleżankę, dla której będzie wprost biegła do przedszkola.
Ale wiesz, nowe koleżanki, a tym bardziej nowe zabawki ją zafascynują i mam nadzieję że już drugiego, trzeciego dnia będzie chciała iść.

Ja też dziś leniuchuję, jeszcze w łóżku leżę, choć właśnie zamówiłam Marcelowi książki przez internet, zajrzałam na fb i piszę do Was, ale to wszystko z łóżka, z laptopem na kolanach....
Obiad w sumie mamy, bo wczoraj był brat teściowej z żoną i mieliśmy grilla i zostało mięso i kiełbaski więc dziś się dalej upiecze.
A skoro wszyscy leniuchują to życzę miłego leniuchowania :)
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Jak mija niedziela?
Sasza, ciekawe kto bardziej będzie przeżywał przedszkole Ty czy mała. :)
Kasia, ale to przesada, żeby już firmę narzucać, rozumiem jeszcze konkretne książki, ale kredki...
Aga, odpoczywaj. Niech dba mąż o Ciebie, miło tak. I oby Ci wyszło z tą drugą pracą. Jak tam Marcel na końcówce wakacji?
Tamirko, aleś Ty zabiegana...skąd Ty masz tyle energii?
Obiadek dzisiaj muszę zrobić, kurczaka upiekę i będzie na dwa dni. Wczoraj wybraliśmy się na rynek do takiej knajpki meksykańskiej.
A robiłam ciast stefankę bez pieczenia i jakaś glutowata mi wyszła, nie wiem czemu - czy coś źle zrobiłam, ale niby wg przepisów.
Miłej niedzieli i odpoczynku :)
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Witam :)

Aga było mówione tesciowej, ale to i tak nic nie dociera i dalej robi po swojemu... Wczoraj napiekła kurczaka, a ja dziś rano wstawiłam rosół, a ta przyszła i do S. gada, że czemu nie chcemy kurczaka, że się zmarnuje i że mogliśmy powiedzieć, że nie będziemy jeść.

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus zoabczymy. Ale napewno nie bede ja wysylac do przedszkola gdybym wiedziala ze to sie fatalnie na niej odbija- czyli jaies sikanie pod siebie, wymioty itp

Tygrys ja juz przezywam:P

I jak w meksykanskiej fajnie???
J auwielbiam ich kuchnie:)

A mamy autko juz :)
zapomnialam napisac
Od paru dni.
Maz jeszcze nie czuje sie pewnie, bo 15 lat prawko ma a nie prowadzil.


Czytam wlasnie ksiazke trzy metry nad niebem
A pozniej biore sie za jakie so Japonii i o obozach zaklady

tamirka z Twoich przeczytalam 3. Reszta czeka na okres jesien i zima moze tak byc??
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Eliza, ano Marcel z jednej strony chce iść do szkoły bo w domu siedzi i się nudzi, jakoś na orliku nikogo nie ma w dzień (choć upałów nie ma), czasem z kolegą spędzają prawie cały dzień no ale kolega też nie zawsze może przyjść. No i czeka na szkołę bo zawsze te pół dnia z kolegami spędzi no ale z drugiej strony nauka.... i dla tej drugiej strony to już woli się nudzić w domu ;)

Agatka, Ty to masz z tą babą... razem było źle, osobno to też nic lepiej.... jak nie urok to sraczka jak mówią....

Aguś, no myślę, że aż tak źle nie będzie :) Najważniejsze aby się zaklimatyzowała a potem to zobaczysz, nie będzie chciała wracać do domu :)
Mi się zdaje, że zrobiłaś mały błąd będąc do tej pory ciągle z nią... gdybyś ją zostawiała np u jakiejś koleżanki nawet na godzinę to byłaby nauczona że Ciebie nie ma ale wrócisz po nią. Ona jest po prostu zbyt mocno do Ciebie przywiązana i nie wyobraża sobie sytuacji, gdy Ciebie nie będzie.
Ale teraz czas na przecięcie pępowiny i nie stresuj się bo ona to wyczuje :)
A jakie autko kupiliście? To Twój mąż wcale nie jeździł?
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry kochane moje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


No.
To może tak :)

Aguś - pewnie, kasa na ulicy nie lezy, a bedziesz miała na co bedziesz chciała wydać. Może nie jest to kwota adekwatna do pracy, bo narobić się trzeba .... No ale mieć albo nie mieć.

Kasiu - u nas też narzucili w 1 klasie firmę, astrę bodajże, ceny jak z kosmosu, ale serio dobre rzeczy i farby np. cały rok szkolny a nawet i pół kolejnego były okej.
Z perspektywy czasu wiem, że warto dac te pare złotych wiecej, a i wtedy każde dziecko ma takie samo ...

Sasza - stresik przed przedszkolem Cie dopada?
Będzie dobrze, musi być !!!!
Jak tam te Trzy metry nad ziemią ? Kurde szkoda, że obejrałam już film .... a ja wolę najpierw książkę, potem film ... :(

Tamirko - buziak wielki :)

Halinko - Ty już wróciłaś z wakacji ?!

Avis - a to tesciowa, kurde nie dociera do niej, że po coś tą kuchnię sobie zrobiliście?!

Ehhhhh


evenlop - a na kiedy Ty masz termin ?



Had - hop hoooop.


Tygrysku - jak Ci ?!
U Ciebie też już końcówka?!




No....

Remont zakończony. Jutro jeszcze okno umyje i powieszę firanki :)
Wyszło super.
Mogę Wam podesłać foty na PW jak chcecie :P

Dzisiaj się lenię, mąż w pracy, ja chyba sobie książkę poczytam ... :)

Miłego popołudnia!!!!!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Wyleniłam się, że hej! Aż mnie boki bolą od przewalania się na kanapie.. ;-) Nawet obiad zrobiłam "na szybkiego", w sensie befsztyków z mizerią, w dodatku bez deseru bo mi się nie chciało.. :)
Teraz gotuję barszcz ukraiński na jutro i układam "gry plan" na przyszły tydzień, bo oczywiście zaś mam spotkania III stopnia z konowałami. :P
Misiek na zawodach i czort wie kiedy wróci oraz w jakim stanie, bo pojechali samochodem kolegi, a po zawodach wiadomo, jakieś piwko pod kiełbaskę przetrącić trzeba.. ;-)
Saszka! cosik czuję, że Emi zrobi Ci niespodziankę i szybciutko przyzwyczai się do przedszkola:-) Pamiętam, że miałam podobne obawy, a moje dziecko ryczało, jak do przedszkola nie szło!!! W każdą sobotę i niedzielę miałam taki cyrk!!! Książki są Twoje i Ty teraz nimi dysponujesz.. :D A ja pomyślę o następnych...
Gusiu! Najwidoczniej Twoja teściowa jest absolutnie niereformowalna!!! Chyba nie pozostaje Ci nic innego, jak totalnie ją ignorować... Łatwe, to nie jest i trzeba nerwy na postronki wiązać, ale innego wyjścia nie widzę...
Aga! Masz absolutna rację! Piszę o miejscach, o których nieliczni tylko wiedzą, ale to z pośpiechu... Juz nadrabiam zaległości.. :oops:
tu można poczytać o Szymbarku :http://domdogorynogami.pl/
A tutaj o Wieżycy: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wie%C5%BC ... zubskie%29

Niebo zachmurzyło sie jakoś dziwnie...czyżby padać miało???
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamirka ale ty tak serio??? z tymi ksiazkami??? tak poprostu ????? o raju :)
Az mi głupio pytac jakie masz jeszcze :)
jakie padac:P upaly maja znowu byc:P
Z przedszkolem mam nadzieje bedzie jak mowisz, z pogoda w Rabce trafilas to i moze teraz znowu bedziesz dobra czarodziejka :)



Gosia
ksiazka fajna:) Wiesz co mam takie samo podejscie do ksiazek jak ty, ale...tu czyta sie super, bo mam wyobrazenie odtworców głownych rol :)
A strasznie mi sie podoba Hugo :)))))) mrrr
No i czytam bo jestem ciekawa co dalej.
obejrzałam film czesc 1 i druga i malo mi :)
ogladalas 2 czesc????/ pt. Tylko Ciebie chce???
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Saszko - nie, nie oglądałam 2 części ... :(

Tamirko - barszczu ukraińskiego to bym zjadła ...


Spadam poleżeć z książeczką, głowa mnie coś od zatok zaczyna pobolewać, psiknę coś w noska, może przejdzie.




DOBRANOC!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Poniedziałek lekko zachmurzony, ale ciepły i przyjemny. Oby równie przyjemnie było w pracy, bo roboty mam wyżej jeżyka, który od soboty znowu dumnie panoszy się na mojej głowie.. :D .
Dopiję kawę i polecę ogarniać służbowe poletko, ale przyznaję się bez bicia, że "niechcieja" mam potężnego.. :P
Saszka! jak najbardziej serio.. :)
A wolnej chwili przelecę się po półkach i zapodam inne tytuły:-)

Chwała elastycznym, albowiem oni nigdy się nie złamią.
(Michael McGriffy)

Uroczego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości