Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
no co u nas, przewiń do góre to poczytasz. znaczy co u mnie bo Kay nie napisała co u niej
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Hej dziewczyny jak po obchodach Andrzejków ?
Re: Przy kawie ...
No własnie chodzę po forum i poszukuję naszych Miss żeby pogratulowaćvaniliiia pisze:Hej dziewczyny... ja na chwilkę. Bardzo mi miło że zostałam Vice miss![]()
Poprawiło mi to humorek, dziękuję wszystkim za oddane głosy!
Tylko jak to wpisać w sygnaturkę bo nie bardzo wiem.. gdzie, co i jak??
Tak więc Vanilka GRATULACJE
Adasia również GRATULACJE
A największe GRATULACJE dla Zannki
Re: Przy kawie ...
Culagula dziękuję serdecznie 
Jamelia, ale nie wpadłam na długo więc nie nadrobiłabym aż tylu postów, więc chciałam wiedzieć co u was tak w skrócie.. no ale ok..
Jamelia, ale nie wpadłam na długo więc nie nadrobiłabym aż tylu postów, więc chciałam wiedzieć co u was tak w skrócie.. no ale ok..
Ostatnio zmieniony ndz gru 01, 2013 8:29 pm przez vaniliiia, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Przy kawie ...
co u mnie ?? nic ciekawego.. jutro spowrotem do pracy a strzasznie mi się nie chce...
na upartego mogła bym jeszcze przedłużyć to zwolnienie..
ale... jutro do kardiologa i zobaczymy...
na upartego mogła bym jeszcze przedłużyć to zwolnienie..
ale... jutro do kardiologa i zobaczymy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no to trzymamy kciuki za wizytę u kardiologa.. też miałam setki takich wizyt, do najfajniejszych one nie należą.. z resztą która wizyta u lekarza jest przyjemna..
uciekam.. miłego wieczorku wszystkim .
uciekam.. miłego wieczorku wszystkim .
-
paula
Re: Przy kawie ...
ojj ja nie znoszę (ale to chyba jak każdy!) wracać po dość długiej nieobecności - na uczelnię. Dlatego na pocieszenie
i trzymamy kciuki za pozytywną wizytę u kardiologa
i trzymamy kciuki za pozytywną wizytę u kardiologa
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim
Przede wszystkim dziękuję tym, którzy oddali głos na mnie
nie spodziewałam się takiego wyniku
Adi mam nadzieję, że wiesz co robisz i nie popełniasz błędu... Trzymam kciuki
Black już teraz wiesz co to znaczy żyć w zakłamanej rodzinie, tylko szkoda, że w taki okropny sposób musiałas się tego przekonać...
Jamelka szkoda, że tak wyszło z tą pracą ale właśnie może tak lepiej niż miałabys się tam źle czuć. Wierzę, że znajdziesz coś innego
Vanilka gratuluję, że znowu zostaniesz ciocią
i czekam na sprawozdanie z wizyty u gin.
Kay a co się z Tobą dzieje, że masz wizytę u kardiologa?
Madi z tymi świętami to mam tak samo, dla mnie jest to odstąwianie szopki bo to jest fałszywe i coraz bardziej widzę jak jesteśmy do siebie podobne
A co u mnie? Wczoraj pojechaliśmy na andrzejki do S. siostry i zostaliśmy do dziś bo nie chciało mi sie wracać po nocy i powiem Wam, że spaliśmy na materacu i tak mi sie dobrze spalo
a w domu coś znowu nie mogę zasnąć... Choć bierz i kupuj materac zamiast łóżka
To wcale nie taki głupi pomysł
Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam
Przede wszystkim dziękuję tym, którzy oddali głos na mnie
Adi mam nadzieję, że wiesz co robisz i nie popełniasz błędu... Trzymam kciuki
Black już teraz wiesz co to znaczy żyć w zakłamanej rodzinie, tylko szkoda, że w taki okropny sposób musiałas się tego przekonać...
Jamelka szkoda, że tak wyszło z tą pracą ale właśnie może tak lepiej niż miałabys się tam źle czuć. Wierzę, że znajdziesz coś innego
Vanilka gratuluję, że znowu zostaniesz ciocią
Kay a co się z Tobą dzieje, że masz wizytę u kardiologa?
Madi z tymi świętami to mam tak samo, dla mnie jest to odstąwianie szopki bo to jest fałszywe i coraz bardziej widzę jak jesteśmy do siebie podobne
A co u mnie? Wczoraj pojechaliśmy na andrzejki do S. siostry i zostaliśmy do dziś bo nie chciało mi sie wracać po nocy i powiem Wam, że spaliśmy na materacu i tak mi sie dobrze spalo
Jeśli kogoś pominęłam to przepraszam
Re: Przy kawie ...
Kay wiem, doskonale to wiem. Ja już byłam gotowa teraz to skończyć, ale przedłużam teraz na zasadzie próby, jeśli się rzeczywiście zmieni to jednak bardzo mnie kocha skoro to potrafi zrobić dla mnie
a jeśli się okaże, że żadnej zmiany no to się rozstajemy, bo będę wiedziała, że te słowa to słowa rzucane na wiatr i nigdy się nie zmieni, choćby skały srały i mury pękały...
Black widzisz, może jednak nasze małe duże dzieci nie są tacy jednakowi, wygląda na to, że twój ostatnio zrozumiał, mój nie. ALe poczekam sobie cierpliwie, zobaczę jak się teraz zachowa. Dziękuję Ci bardzo, że tak we mnie wierzysz, nawet nie wiesz jak to umacnia na duchu :* i trzymam kciuki żeby Twojemu nic nie odwaliło:)
Jamelia ja sama trzymam kciuki żeby w końcu wyszło, w końcu się zmieniło... tak bardzo bym chciała. Chciałabym być wreszcie szczęsliwa, tak po prostu...
No postanowiłam odpuścić, myślę, że nawet jakby jej potrzebowała to nie zwróciłaby się do mnie, bo byłoby jej głupio. Nawet się nie przyzna, że czegoś potrzebuje, że ma problem, który chciałaby rozwiązać z pomocą drugiej osoby:)
ropo pracy, ja już się nie raz i nie dwa przekonałam, że baby to fałszywe i zawistne stworzenia. Byle dopiec, byle dowalić drugiemu. Dlatego nie mam żadnych przyjaciółek, zawsze coś za plecami dowalą, obrobią dupę, nie ma to jak mieć przyjaciela w facecie:) ale fakt, podłe świnie, trzeba było im również coś wytknąć przy szefostwie! a co!
Catherine nie raz mu mówiłam, że on ma coś nie tak z głową, że powinien się leczyć i to w trybie natychmiastowym. Ale szczerze mówiąc zatkało mnie kiedy pokazał smsa z umówioną wizytą u psychologa, no i co najważniejsze poszedł na nią:) co już mnie bardzo cieszy, teraz tylko mam nadzieję, że nie porzuci terapii:)
vanilka to co Ty, w ciąży jesteś, że takiego lenia masz?
ty lepiej wyjdź do ludzi (do mnie!) na jakiś soczek!
Hej Aniaaaa dawno Cię nie widziałam, gdzie podziewałaś???? :*
Culugula dziękuję
paula no ja też nie znoszę tego:/ ale jutro chyba nie pójdę właśnie, ech
zanna zostałaś miss, gratulacje! :* i również mam nadzieję, że ten wybór okaże się słuszny... ja też mam taki ogromny materac w domu i bardzo wygodnie się śpi -miękko
I ja również dziękuję za oddane głosy, ale jakoś mi tak głupio samej sobie wpisywać w podpis "vice miss", tak trochę egoistycznie i narcystycznie bym się czuła, także lepiej sobie wpisywać nie będę
Black widzisz, może jednak nasze małe duże dzieci nie są tacy jednakowi, wygląda na to, że twój ostatnio zrozumiał, mój nie. ALe poczekam sobie cierpliwie, zobaczę jak się teraz zachowa. Dziękuję Ci bardzo, że tak we mnie wierzysz, nawet nie wiesz jak to umacnia na duchu :* i trzymam kciuki żeby Twojemu nic nie odwaliło:)
Jamelia ja sama trzymam kciuki żeby w końcu wyszło, w końcu się zmieniło... tak bardzo bym chciała. Chciałabym być wreszcie szczęsliwa, tak po prostu...
No postanowiłam odpuścić, myślę, że nawet jakby jej potrzebowała to nie zwróciłaby się do mnie, bo byłoby jej głupio. Nawet się nie przyzna, że czegoś potrzebuje, że ma problem, który chciałaby rozwiązać z pomocą drugiej osoby:)
ropo pracy, ja już się nie raz i nie dwa przekonałam, że baby to fałszywe i zawistne stworzenia. Byle dopiec, byle dowalić drugiemu. Dlatego nie mam żadnych przyjaciółek, zawsze coś za plecami dowalą, obrobią dupę, nie ma to jak mieć przyjaciela w facecie:) ale fakt, podłe świnie, trzeba było im również coś wytknąć przy szefostwie! a co!
Catherine nie raz mu mówiłam, że on ma coś nie tak z głową, że powinien się leczyć i to w trybie natychmiastowym. Ale szczerze mówiąc zatkało mnie kiedy pokazał smsa z umówioną wizytą u psychologa, no i co najważniejsze poszedł na nią:) co już mnie bardzo cieszy, teraz tylko mam nadzieję, że nie porzuci terapii:)
vanilka to co Ty, w ciąży jesteś, że takiego lenia masz?
Hej Aniaaaa dawno Cię nie widziałam, gdzie podziewałaś???? :*
Culugula dziękuję
paula no ja też nie znoszę tego:/ ale jutro chyba nie pójdę właśnie, ech
zanna zostałaś miss, gratulacje! :* i również mam nadzieję, że ten wybór okaże się słuszny... ja też mam taki ogromny materac w domu i bardzo wygodnie się śpi -miękko
I ja również dziękuję za oddane głosy, ale jakoś mi tak głupio samej sobie wpisywać w podpis "vice miss", tak trochę egoistycznie i narcystycznie bym się czuła, także lepiej sobie wpisywać nie będę
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Chciałam tylko dodać, że po ćwiczeniach z Mel B czuję te mięśnie <3 z Chodakowską ich nie czułam, a jedynie zmęczona byłam... Mel B mi się podoba, zamierzam ciągnąć trening do końca roku
sprawdzić efekty i jeśli coś spadnie to dalej to ciągnąć 
Kay przyszła mi jakiś czas temu ta kuracja z olejkiem arganowym do włosów z AVON'u, którą polecałaś, po pierwsze ślicznie pachnie, a po drugie mam bardzo mięciutkie włosy po niej <3 dzięki wielkie
Kay przyszła mi jakiś czas temu ta kuracja z olejkiem arganowym do włosów z AVON'u, którą polecałaś, po pierwsze ślicznie pachnie, a po drugie mam bardzo mięciutkie włosy po niej <3 dzięki wielkie
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Sorka, ale no nie mogę zasnąć!
Kay połączysz posty, najlepiej wszystkie 3 w jeden. Grrr A. w pracy, ma nockę i po prostu nie mogę spać 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
hej Wam 
Adi, nei będę łączyć, bo są pisanie w dużych odstępach czasowych
mi chodzi o pisanie posta po poście... po kilku minutach...
Zannka, a może po prostu zmiana miejsca tak wpłynęła ??
Co do mnie... ja ogólnie mam problemy z sercem i nerwami...
powinnam iśc na kontrolę, ale...
nie dam rady, mam małe zamieszanie jeżeli chodzi o czas pracy i muszę odpuścić...
Adi, nei będę łączyć, bo są pisanie w dużych odstępach czasowych
mi chodzi o pisanie posta po poście... po kilku minutach...
Zannka, a może po prostu zmiana miejsca tak wpłynęła ??
Co do mnie... ja ogólnie mam problemy z sercem i nerwami...
powinnam iśc na kontrolę, ale...
nie dam rady, mam małe zamieszanie jeżeli chodzi o czas pracy i muszę odpuścić...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej :*
Adidasowa już myślałam, że się poprawiło, a tu coś takiego.. no ciężko się połapać co z Nim się dzieje.. Podziwiam, że masz siłę to ciągnąć..
Jam, no szkoda pracy, ale może się coś na dniach trafi
Dobrze, że randka udana, teraz musisz iść na jeszcze jedną żeby się odprężyć po tym wszystkim 
Agatka to fajnie masz, ale nie bardzi się orientuje, gdzie to
Vanilka gratulacje, że znów cioteczką zostaniesz
Black, może lepiej że się wszystko wydało i przynajmniej wiesz jaki kto jest w tej rodzinie i będziesz sobie z dystansem do nich podchodzić. Nie ma tego złego..., prawda??
Zanna, no dokładnie
Zgadzam się z Tobą 
a może potrzebujesz właśnie takiego wyjazdu na dłużej, bo wtedy odpoczniesz i wyśpisz się.. Wiem, że ciężko Ci się wyrwać, ale choć na 2-3 dni..
Kay co Ty mówisz?? Ale to co dokładnie Co dolega?? Kurczę odkładanie wizyty to nic dobrego, może jednak się wybierzesz??
Gratuluję tytułów Dziewczynom
Adidasowa już myślałam, że się poprawiło, a tu coś takiego.. no ciężko się połapać co z Nim się dzieje.. Podziwiam, że masz siłę to ciągnąć..
Jam, no szkoda pracy, ale może się coś na dniach trafi
Agatka to fajnie masz, ale nie bardzi się orientuje, gdzie to
Vanilka gratulacje, że znów cioteczką zostaniesz
Black, może lepiej że się wszystko wydało i przynajmniej wiesz jaki kto jest w tej rodzinie i będziesz sobie z dystansem do nich podchodzić. Nie ma tego złego..., prawda??
Zanna, no dokładnie
a może potrzebujesz właśnie takiego wyjazdu na dłużej, bo wtedy odpoczniesz i wyśpisz się.. Wiem, że ciężko Ci się wyrwać, ale choć na 2-3 dni..
Kay co Ty mówisz?? Ale to co dokładnie Co dolega?? Kurczę odkładanie wizyty to nic dobrego, może jednak się wybierzesz??
Gratuluję tytułów Dziewczynom
Re: Przy kawie ...
hej Madi 
ja mam ogólnie problemy na tle nerwowym
neurolog stwierdził nadwrażliwość..
a przejawia się różnie.. przede wszystkim na sercu..
ale jednocześnie zapalenie mięśni międzyżebrowych..
te moje obecne korzonki, też z tym są związane..
no i oczywiście skóra..
więc jest wesoło
ale nie będę jechać do lekarza... umówię się kiedy indziej....
póki mogę samochodem, to pojadę..
bo jutro znów się muszę na pociąg przerzucić....
poza tym mam trochę do zrobienia w domu...
a co u Ciebie MAdi, jak się czujesz??
ja mam ogólnie problemy na tle nerwowym
a przejawia się różnie.. przede wszystkim na sercu..
ale jednocześnie zapalenie mięśni międzyżebrowych..
te moje obecne korzonki, też z tym są związane..
no i oczywiście skóra..
więc jest wesoło
ale nie będę jechać do lekarza... umówię się kiedy indziej....
póki mogę samochodem, to pojadę..
bo jutro znów się muszę na pociąg przerzucić....
poza tym mam trochę do zrobienia w domu...
a co u Ciebie MAdi, jak się czujesz??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witam Was drogie Panie 
Gratuluje zwyciężczyni konkursu, też miałem startować ale na wszystkich zdjęciach jakie mam ktoś mi uciął połowę twarzy heheh
Hmmm Kay musisz jak najszybciej udać się do lekarza!
Żona mojego brata też ma problemy na tle nerwowym i ją pare razy tak napdło że przez tydzień nie była w stanie wymówić nawet jednego słowa albo sparaliżowało jej jedną stronę. Tak więc to nie jest taka błacha sprawa
A poza tym to siedze w pracy o 6 rano i ledwo utzrymuje głowę w pionie tak mnie spanie muli
Gratuluje zwyciężczyni konkursu, też miałem startować ale na wszystkich zdjęciach jakie mam ktoś mi uciął połowę twarzy heheh
Hmmm Kay musisz jak najszybciej udać się do lekarza!
Żona mojego brata też ma problemy na tle nerwowym i ją pare razy tak napdło że przez tydzień nie była w stanie wymówić nawet jednego słowa albo sparaliżowało jej jedną stronę. Tak więc to nie jest taka błacha sprawa
A poza tym to siedze w pracy o 6 rano i ledwo utzrymuje głowę w pionie tak mnie spanie muli
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
hej On 
ale wiesz.. u mnie to już kilka lat trwa
więc to nie jest tak że teraz się nasiliło czy coś...
cóż.. znając życie znów leki uspokajające i tyle
ale wiesz.. u mnie to już kilka lat trwa
więc to nie jest tak że teraz się nasiliło czy coś...
cóż.. znając życie znów leki uspokajające i tyle
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
to musisz zacząć przyswajać metaxe oj przepraszam melise 
Tak się nam właśnie młodym ludziom dobrze żyje w tym naszym pienym kraju. Że ludzie w tak młodym wieku mają problemy ze zdrowiem. ehh co zrobić, niestety nic na to nie poradzimy
trzymam kciuki i mam nadzieje że wkrótce Ci się poprawi
Tak się nam właśnie młodym ludziom dobrze żyje w tym naszym pienym kraju. Że ludzie w tak młodym wieku mają problemy ze zdrowiem. ehh co zrobić, niestety nic na to nie poradzimy
trzymam kciuki i mam nadzieje że wkrótce Ci się poprawi
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Hm
nie liczę na to
ja to już od dziecka mam.. z różnym natężeniem 
wiec się w sumie przyzwyczajam.. wiele rzeczy bagatelizuję..
wiele musiałam się nauczyć..
chciałam iść kontrolnie
po prostu przełoże wizytę
i tak prywatnie więc nie czekam długo...
a co u Ciebie Pracoholiku ??
wiec się w sumie przyzwyczajam.. wiele rzeczy bagatelizuję..
wiele musiałam się nauczyć..
chciałam iść kontrolnie
a co u Ciebie Pracoholiku ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
hehe prcoholik to trochę zbyt mocne słowo w stosunku do mnie. Ja sobie porostu siedze i ściemniam. Powiem tak robie tak żeby robić ale się nie narobić 
U mnie w miarę dobrze, są gorsze i lepsze dni. Wczoraj bawiłem się ze swoją chrześnicą ( ma 8 miesięcy ) fajny szkrab już coraz więcej rozumie i prawie cły czas się śmieje
a też jest taka terrorystką że szok- jak cos nie podpasuje to zaraz niby w płacz i na rece chce :)ale co zrobić takiej małej księżniczce nie można przecież odmawiać 
U mnie w miarę dobrze, są gorsze i lepsze dni. Wczoraj bawiłem się ze swoją chrześnicą ( ma 8 miesięcy ) fajny szkrab już coraz więcej rozumie i prawie cły czas się śmieje
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
heh dzieciaki są udane
i potrafią swoje wywalczyć 
ważne by było coraz lepiej
i Tobie się uda 
ważne by było coraz lepiej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie wszyscy.
Jamelka -w prawie każdej pracy znajdą się wredni ludzie... Nigdzie nie ma idealnie zgranego zespołu. Chyba, że ktoś miał naprawdę farta żeby natrafić na normalną ekipę... Szkoda, że odpuściłaś tym bardziej, że szefostwo dało do zrozumienia, że chcieliby mieć takiego pracownika jak Ty... Może zdobędziesz się na drugie podejście, hmm...? A nóż widelec - warto? Kochana, nie odpuszczaj czegoś na czym zależy przez jakieś idiotki... Relacje zawsze się mogą zmienić, polepszyć, szczególnie jeśli zrezygnowaliby z którejś z tamtej dwójki.
Coś z ludźmi naprawdę jest nie teges. Byłam zapytać w pewnej odzieżówce i dziewczyny potraktowały mnie z góry a też tyle co zostały zatrudnione. Tak to jest z babską wrednością... Ciężko teraz odnaleźć się nowej osobie w grupie tej samej płci i nie drzeć ze sobą kotów.
Kay -Ty mi idź do tego lekarza...
Wiem, że najlepiej jest na pewne bagatelizować no, bo przecież nie będzie się latać do kardiologa z każdym ukłuciem itp. ... Sama po sobie wiem, że gdy ktoś ma problemy z sercem to wie kiedy coś złego się dzieje. Z serduchem nie ma żartów, dobrze że chcesz iść na kontrolę i nie podchodzisz do zdrowia obojętnie.
Zanna -Ano nie jest głupi pomysł z materacem.
Moja znajoma tak śpi i nigdy nie narzeka, że coś źle spała, że coś boli. I miejsca tak nie zajmuje jak łóżko. 
Widzę, że u Ciebie Andrzejki się udały.
Trampek -pożyjemy, zobaczymy. Oby dobrze było u każdej.
Madlen -toś się rozpisała, ale zapomniałaś dodać co u Ciebie.
Jak się czujesz? Jak tam z połowicą?
Jamelka -w prawie każdej pracy znajdą się wredni ludzie... Nigdzie nie ma idealnie zgranego zespołu. Chyba, że ktoś miał naprawdę farta żeby natrafić na normalną ekipę... Szkoda, że odpuściłaś tym bardziej, że szefostwo dało do zrozumienia, że chcieliby mieć takiego pracownika jak Ty... Może zdobędziesz się na drugie podejście, hmm...? A nóż widelec - warto? Kochana, nie odpuszczaj czegoś na czym zależy przez jakieś idiotki... Relacje zawsze się mogą zmienić, polepszyć, szczególnie jeśli zrezygnowaliby z którejś z tamtej dwójki.
Coś z ludźmi naprawdę jest nie teges. Byłam zapytać w pewnej odzieżówce i dziewczyny potraktowały mnie z góry a też tyle co zostały zatrudnione. Tak to jest z babską wrednością... Ciężko teraz odnaleźć się nowej osobie w grupie tej samej płci i nie drzeć ze sobą kotów.
Kay -Ty mi idź do tego lekarza...
Zanna -Ano nie jest głupi pomysł z materacem.
Widzę, że u Ciebie Andrzejki się udały.
Trampek -pożyjemy, zobaczymy. Oby dobrze było u każdej.
Madlen -toś się rozpisała, ale zapomniałaś dodać co u Ciebie.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej 
Ja właśnie sobie już wszystko naszykowałam na obiad także mam chwilkę wolnego
Teściowa znowu coś focha ma, się nie odzywa do mnie od rana ale to może lepiej
Madlen chciałabym gdzieś pojechać ale już było wielkie ale, że zostaliśmy na noc bo oni musieli za nas zrobić rano obrządek...
A jak tam Wam początek tyg mija?
Ja właśnie sobie już wszystko naszykowałam na obiad także mam chwilkę wolnego
Teściowa znowu coś focha ma, się nie odzywa do mnie od rana ale to może lepiej
Madlen chciałabym gdzieś pojechać ale już było wielkie ale, że zostaliśmy na noc bo oni musieli za nas zrobić rano obrządek...
A jak tam Wam początek tyg mija?
Re: Przy kawie ...
hej Zanna
hehe.. ale przynajmniej mieliście jedną noc dla siebie 
i z dala od teściów....
mi się strasznie dłuży... ;/
i z dala od teściów....
mi się strasznie dłuży... ;/
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
