O i znowu chata wolna będzie, mąż się chyba cieszy,co
Paolcia a Ty wiesz ze ja całe życie myślałam że pierwszy dzień wiosny jest 21marca
Szykuję się powoli na miasto, może jakaś pracunia się trafi przy okazji ;/
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Oj Kochana...jak dzisiaj wytrwam do chociaz tej 15tej bo bd sukces...
W nocy wcale nie spalam.a rano jak wstalam to bylam jak flak...schematycznie snulam sie w powietrzu "_
Ale teraz jest juz ok? tak.Cos za duzo ostatnio wszyscy maja problemow :_
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
NAdal jestem jakaś taka bez sił witalnych ... Ale muszę iść obiad wstawić, bo szczęście moje niebawem ze szkoły wróci, a drugie do pracy powędruje ....
Nie spalam bo bylam jakas nadpobudliwa po cwiczeniach.Potem moj zaserwowal mi dosc dziwny masaz cieplym woskomaslem (czy czyms takim).I super pomoglo ale totalnie sie wybudzilam i tak mnie na pisanie pracy wzielo.Ale w miedzy czasie doczytam tez ksiazke i troche pomaziajalam.:p i zanim sie ocknelam byla 6.A na 9 do job..wiec odpuscilam sobie spanie tylko polezalam.A teraz mam totalne odloty
do klientki zamiast dzien dobry to witam witam na forum.Przez telefon
Bo posta pisalam akurat.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Kay - póki co jest okej.
Myślałam jeszcze napisać do admina, żeby mi jeszcze raz nicka zmienił, nawet na tego poprzedniego, w ramach wyjątku ... Ale póki co chyba sobie dam siana ....
Najwyżej sama konto zmienię a to - poproszę o usunięcie .....
Co Wy ćwiczycie laski?!
Ja po całym dniu robieniu czegokolwiek [ jak mi kto napisze, że siedzenie w domu to żadna praca, to ] nie mam sił nogą ruszyć, a Wy jeszcze ćwiczycie ?!
No wlasnie.Ja nie zawsze mam wene na aktywnosc fizyczna ale przewaznie ide i potem jestem jak nowo narodzona
Chociaz po krav madze to jak wracalam to tak bylam poobijana, ze zaraz po kapieli padalam.A rano takie miewalam zakwasy ze ledwo z wyrka wstawalam.
Teraz to tak dla samego dobrego samopoczucia lubie poskakac i pogibac sie.
Ale pewnie po zajeciach bym tak juz nie umiala.Bo tam to czlowiek gusnieje.
Jak cos to zmien nick.Ale nas nie opuszczaj Gonia.Bo jak cie zlapie to loj
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Ja się wystarczająco dużo ruszam w dzień.
Ty skłon, tam wymach, znów skłon, znów wymach ...
Z córą do szkoły, po córe ....
Na zakupy, z zakupów, po schodach .....
Madlen tak niedziele mam wolną sobote mam już prawie wolną bo zajęcia kończę o 12
Dzisiaj jadę do szkoły więc trzymcie się ciepło w ten pierwszy wiosenny dzień:) jutro drugi początek wiosny takie combo wiec może sie taka pogoda utrzyma Pozdrawiam dziewczyny papa
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll