Mi tydzień łącznie z weekendem minął aktywnie i w ruchu bo pogoda ładna była
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Hej wam! przepraszam was z całego serduszka że nie pisałam... wchodziłam ale jakoś weny na pisanie nie było ehh...
Mi tydzień łącznie z weekendem minął aktywnie i w ruchu bo pogoda ładna była
nie byłam tydzień temu w szkole zrobiłam sobie wolne i dzisiaj nadrabiałam zaległości które udało mi się dowiedzieć.... jutro znowu jadę do szkoły. Pamiętacie tą moją podopieczną na wolontariacie? Samotna staruszka. No to na piątek mam zorganizowany wózek inwalidzki i bierzemy ją z koleżanką na całe popołudnie na spacer a później idziemy zbierać żywność. Przed każdymi świętami jest taka akcja i w marketach stoją wolontariusze przy koszykach a przechodnie wrzucają różne produkty które są przeznaczane osobom potrzebującym. U was też są takie akcje?
Mi tydzień łącznie z weekendem minął aktywnie i w ruchu bo pogoda ładna była
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Witam...przy porannej kawusi przed pracą.
Kay jak po drugim dniu rehabilitacji?
Miaamy - podziwiam za poświęcenie.
U nas takie akcje ze zbieraniem żywności są w hipermarketach czy innych centrach handlowych głównie właśie w okolicach świąt.
Kay jak po drugim dniu rehabilitacji?
Miaamy - podziwiam za poświęcenie.
U nas takie akcje ze zbieraniem żywności są w hipermarketach czy innych centrach handlowych głównie właśie w okolicach świąt.
Re: Przy kawie ...
Hej Dziewcionki 
Hej Tygrysku
Pozwól że się przysiąde do Ciebie ale nie z kawą ale herbatką ( nienawidze kawy )
A więc tak
Spokojnie dzisiaj tak dużo nie napisze co by Was nie męczyć z samego rana czytaniem. Chociaż i tak wiem że to co z rana napisane to chyba jakoś Wam ucieka i pamięta się to co na bierząco jest napisane
Ja już jestem po Audycie i wreszcie trochę więcej luzu w pracy, można odetchnąć w końcu.
Audyt wyszedł dobrze, dyrektor zadowolony do firma dostała tyle punktów ile chciała i na jesieni będziemy mogli walczyć o brązowy medal wśród wszystkich firm na świecie. NIe pytajcie mnie o co w tym chodzi bo ni w ząb nie wiem ale to chyba chodzi o prestige firmy.
Oczywiście nie ustrzegliśmy się malutkich błędów ale udało nam się jej porpawić jak to się mówi ostatnim rzutem na taśme i nikt się nie zoorientował że coś kombinujemy. Prezentacja, która poprawiałem podobno wyszła dobrze ale żeby nie było tak kolorowo to znalazło się tez parę stron, które muszę jak najszybciej poprawić bo niby strasznie rzucają się w oczy. Teraz odpoczynek ze 3 tyg od tej prezentacji i znów trzeba będzie zacząć poprawiać. Z tym że będzie jeszcze trudniej bo jednak na brązowy medal to wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. A w firmie, której pracuje jest straszny burdel. Kazdy się wymądrza a nikt nie potrafi trzymać się swoich zadań i tylko mówi co by poprawił u innego.
Odbiegając od tematu pracy zejdzmy na tematy bardziej przyjemne. Wczoraj byłem u braciaka, odwiedzić swoją kochaniutką chrześniaczkę. Swoją drogą muszę zacząć już szukać tego rowerku dla niej bo w pierwszy dzień świąt wyprawiają jej roczek i za dużo czasu mi nie zostało.
Wczoraj leżałem sobie wygodnie na podłodze a Juleczka bawiła się niedaleko nie. Więc powieddziałem do niej żeby dała wujkowi buziaka i zrobiłem ten rozławiony "dziubek". A co zrobiła Juleczka - zaczęła mi puszczać oczka
uśmiałem się jak to zobaczyłem bo ona to tak fajnie robi. No ale nie poddałem się i powtórzyłem to drugi raz. I jakie było moje zdziwienie kiedy Julcia podeszła do mnie a raczej przydreptała na czworaka i dała mi buziola prosto w usteczka. Nawet rodzice byli zdziwieni. No ale w końcu jestem jej najukochańszym wujkiem haha :p ( tak tak wiem skromność aż ode mnie bije )
Dzieci w takim wieku są najukochańsze. Aż nauwają się myśli że fajnie by było sobie już ukręcić takiego małego szkraba
. Niestety nie pozostaje nic innego jak tylko cieszyć się córcią brata 
Muszę sie też pochwalić bratową- świetnie gotuje, wczoraj na obiad zaówiła mi bardzo dobrego kebaba haha
Ach och ech miało być mało a znowu mi się troszeczkę więcej naskrobało
Miłego dnia dziewczynki

Hej Tygrysku
Pozwól że się przysiąde do Ciebie ale nie z kawą ale herbatką ( nienawidze kawy )
A więc tak
Spokojnie dzisiaj tak dużo nie napisze co by Was nie męczyć z samego rana czytaniem. Chociaż i tak wiem że to co z rana napisane to chyba jakoś Wam ucieka i pamięta się to co na bierząco jest napisane
Ja już jestem po Audycie i wreszcie trochę więcej luzu w pracy, można odetchnąć w końcu.
Oczywiście nie ustrzegliśmy się malutkich błędów ale udało nam się jej porpawić jak to się mówi ostatnim rzutem na taśme i nikt się nie zoorientował że coś kombinujemy. Prezentacja, która poprawiałem podobno wyszła dobrze ale żeby nie było tak kolorowo to znalazło się tez parę stron, które muszę jak najszybciej poprawić bo niby strasznie rzucają się w oczy. Teraz odpoczynek ze 3 tyg od tej prezentacji i znów trzeba będzie zacząć poprawiać. Z tym że będzie jeszcze trudniej bo jednak na brązowy medal to wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. A w firmie, której pracuje jest straszny burdel. Kazdy się wymądrza a nikt nie potrafi trzymać się swoich zadań i tylko mówi co by poprawił u innego.
Odbiegając od tematu pracy zejdzmy na tematy bardziej przyjemne. Wczoraj byłem u braciaka, odwiedzić swoją kochaniutką chrześniaczkę. Swoją drogą muszę zacząć już szukać tego rowerku dla niej bo w pierwszy dzień świąt wyprawiają jej roczek i za dużo czasu mi nie zostało.
Wczoraj leżałem sobie wygodnie na podłodze a Juleczka bawiła się niedaleko nie. Więc powieddziałem do niej żeby dała wujkowi buziaka i zrobiłem ten rozławiony "dziubek". A co zrobiła Juleczka - zaczęła mi puszczać oczka
Dzieci w takim wieku są najukochańsze. Aż nauwają się myśli że fajnie by było sobie już ukręcić takiego małego szkraba
Muszę sie też pochwalić bratową- świetnie gotuje, wczoraj na obiad zaówiła mi bardzo dobrego kebaba haha
Ach och ech miało być mało a znowu mi się troszeczkę więcej naskrobało
Miłego dnia dziewczynki
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Audyty...skąd ja to znam...u nas na szczęście tylko wewnętrze są, zewnętrzny jeszcze się nie trafił... A wew. to luz - i mi się zdarza je przeprowadzać, ale ja nie jestem straszny audytor...gdzie taki Tygrysek malutki jak ja ;P
Dzieciaczki takie malutkie są najsłodsze... takie maluszki kochane.
A to Kris jak nam się trafi maluszek - i nańki (lub raczej niańka) będziemy szukać to już wiem gdzie się zgłoszę ;P
Dzieciaczki takie malutkie są najsłodsze... takie maluszki kochane.
A to Kris jak nam się trafi maluszek - i nańki (lub raczej niańka) będziemy szukać to już wiem gdzie się zgłoszę ;P
Re: Przy kawie ...
hej hej 
Madi, Tygrysku, jest lepiej... no jest rozruszane...
chyba trochę mniej boli... chyb.....
od przyszłego tygodnia co dwa dni
w miedzyczase sama będę ćwiczyć
Miaamy, fajnie że się tak udzielasz
Kris, fajnie że mała się uczy nowych rzeczy
a kiedy szpinak będziesz robić ??
Madi, Tygrysku, jest lepiej... no jest rozruszane...
chyba trochę mniej boli... chyb.....
od przyszłego tygodnia co dwa dni
w miedzyczase sama będę ćwiczyć
Miaamy, fajnie że się tak udzielasz
Kris, fajnie że mała się uczy nowych rzeczy
a kiedy szpinak będziesz robić ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim,ja już uszykowana i za parę chwil jadę do ortodonty na wymianę łuków i z portfela poleci za 10min 120zł,ale cóż wygląd kosztuje
Hej Kris o kurcze ale masz wesoło z maleństwem,ja też mam 5 bratanków i 3 siostrzenice w różnym wieku,także swoje z nimi przeszłam
zazdroszczę bratowej na takiej kuchni szybko można przytyć
Ok ja uciekam,odezwę się wieczorem.Pa patki
Hej Kris o kurcze ale masz wesoło z maleństwem,ja też mam 5 bratanków i 3 siostrzenice w różnym wieku,także swoje z nimi przeszłam
Ok ja uciekam,odezwę się wieczorem.Pa patki
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej kochani 
Ja dziś jeszcze mam luzy także Was pomęczę
Kris fajnie że masz luzy to częściej z nami będziesz
Fajne takie dzieciaczki są, ja to już chyba jakiegoś bzika dostaję na tym punkcie bo aż sama się boję co to się ze mną robi...
Kay aby pomału do przodu i Ci się polepszy
Tygrys hej
nie pamiętam co miałam Ci napisać
Madi ale u nas jest troszkę inaczej z tymi 5 latami bo Wy macie tylko z tym przepisaniem 5 lat a my jeszcze dodatkowo z Unią przez te maszyny co braliśmy i jakbyśmy chcieli się teraz wszystkiego pozbyć czy wyprowadzić się stąd to musieli byśmy zwrócić 400 tys zł. A jak minie te 5 lat to możemy posprzedawać wszystko... to znaczy chodzi o pole, bo maszyny to nie bo są brane na kredyt także dopiero jak spłacimy kredyty (9 lat) to dopiero byśmy mogli je sprzedać. Także na razie póki nie spłacimy kredytów to musimy i tak robić i tak.
Ja dziś jeszcze mam luzy także Was pomęczę
Kris fajnie że masz luzy to częściej z nami będziesz
Kay aby pomału do przodu i Ci się polepszy
Tygrys hej
Madi ale u nas jest troszkę inaczej z tymi 5 latami bo Wy macie tylko z tym przepisaniem 5 lat a my jeszcze dodatkowo z Unią przez te maszyny co braliśmy i jakbyśmy chcieli się teraz wszystkiego pozbyć czy wyprowadzić się stąd to musieli byśmy zwrócić 400 tys zł. A jak minie te 5 lat to możemy posprzedawać wszystko... to znaczy chodzi o pole, bo maszyny to nie bo są brane na kredyt także dopiero jak spłacimy kredyty (9 lat) to dopiero byśmy mogli je sprzedać. Także na razie póki nie spłacimy kredytów to musimy i tak robić i tak.
Re: Przy kawie ...
Ja się tylko przywitam z Wami
Bo jakoś tak ani ochoty ani weny brakuje żeby coś więcej skrobnąć..
Miłego dnia:*
Bo jakoś tak ani ochoty ani weny brakuje żeby coś więcej skrobnąć..
Miłego dnia:*
Re: Przy kawie ...
hej Paolcia, Guśka :*
no już jest lepiej
przynajmniej tak czuje....
Paolcia.. no cóż.. żeby być pięknym
trzeba cierpniec 
hej Madi :* głowa do góry... jestem z Tobą
no już jest lepiej
Paolcia.. no cóż.. żeby być pięknym
hej Madi :* głowa do góry... jestem z Tobą
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
hej wam!
widzę że o dzieciaczkach piszecie
ja też już myśle że mogłabym mieć swoje już.... a puki co jadę do szkoły także miłego weekendu życze pozdrawiam 
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
Hejka
Muszę się i ja przywitać bo o mnie zapomnicie
No, dzieciaczki są fajne
Mój dzieciaczek to już duży, jeszcze chwila i skończy 9 lat ale u sąsiadki mam taką 8-miesięczną dziewczynkę i do niej często chodzę wyściskać małą 
Muszę się i ja przywitać bo o mnie zapomnicie
No, dzieciaczki są fajne
Re: Przy kawie ...
I już po wszystkim,śmiać mi się chce
na ostatniej wizycie miałam powiedziane że kolejna to koszt 120 zł,a okazało się że 100
także dwie dychy do przodu,każdy grosz się liczy.
Culagula musisz się postarać o kolejne maleństwo
,ja uwielbiam dzieci lecz tylko do pewnego przedziału wiekowego,później są nie do zniesienia 
Culagula musisz się postarać o kolejne maleństwo
Re: Przy kawie ...
o widzisz Paolcie jakie miłe zaskoczenie... dobrze, że w tą stronę, a nie drożej ;P
U mnie w rodzinie to póki co u brata dwójka - 11 i 7 lat - i jak wesoło z nimi jest
U mnie w rodzinie to póki co u brata dwójka - 11 i 7 lat - i jak wesoło z nimi jest
Re: Przy kawie ...
U Mnie to już prawie mnie przerastają takie byczki rosną,fajnie jak byli mali,można było się z nich pośmiać 
Re: Przy kawie ...
ale to takie fajnie jak się ogląda jak dzieciaki dorastają...
Moja bratanica (11 lat) juz ma taki rozmiar nogi jak ja i się do moich szpilek przymierza
Moja bratanica (11 lat) juz ma taki rozmiar nogi jak ja i się do moich szpilek przymierza
Re: Przy kawie ...
Teraz dzieciaki to jakieś mutanty
ta chemia w tym całym jedzeniu tak na nie wpływa 
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja się ostatnio tak źle czuję w towarzystwie kobiet w ciąży czy takich maleńkich dzieci...A jak mi siostra powiedziała że jej koleżanka, gówniara 16 lat jest w ciąży to już całkiem mnie szlag trafił...
Ale teść mnie wkurzył, aż się wydarłam na niego. Ja stoję ledwo co z tym bólem brzucha i lepię te pierogi bo teściowa siedzi sobie przez tel gada a on do mnie że ile jescze ma czekać na te pierogi bo on głodny jest i mówię do niego że ja się nie rozdwoję a on że powinnam lepić i gotować na raz no i nie wytrzymałam....
Ale teść mnie wkurzył, aż się wydarłam na niego. Ja stoję ledwo co z tym bólem brzucha i lepię te pierogi bo teściowa siedzi sobie przez tel gada a on do mnie że ile jescze ma czekać na te pierogi bo on głodny jest i mówię do niego że ja się nie rozdwoję a on że powinnam lepić i gotować na raz no i nie wytrzymałam....
Re: Przy kawie ...
Paolcia, powiem Ci że już przeszło mi z drugim dzieckiem. Chciałam tak po 3 latach ale z moich planów nici a teraz to już jestem za stara (czytaj: wygodna) na maleństwo.
Mój syn już prawie samodzielny, no tylko obiadu sobie nie ugotuje a tak poza tym to prawie wszystko koło siebie zrobi i nie chce mi się bawić znów w pieluchy itd... No, z tych najmłodszych już też nie jestem, jakbym jeszcze miała 2 z przodu to bym próbowała ale teraz już nie chcę. No co prawda jakby było to bym się cieszyła ale tak żeby specjalnie....
Guśka, bardzo dobrze że się wydarłaś na teścia, co to kurcze, knajpa jakaś czy co? Jak głodny to niech kopnie swoją żonkę w 4 litery i ją zagoni do gotowania.
Widzę że Twoja teściowa lepsza od mojej bo moja chcąc się wymigać od lepienia to gotuje pierogi a Twoja w ogóle nic... trzeba było też wziąć telefon i zadzwonić do przyjaciółki i to przy teściu
I jeszcze mogłaś mu powiedzieć że z takiego małego głodu jeszcze nikt nie umarł... no chyba że nie jadł od kilku dni....
Mój syn już prawie samodzielny, no tylko obiadu sobie nie ugotuje a tak poza tym to prawie wszystko koło siebie zrobi i nie chce mi się bawić znów w pieluchy itd... No, z tych najmłodszych już też nie jestem, jakbym jeszcze miała 2 z przodu to bym próbowała ale teraz już nie chcę. No co prawda jakby było to bym się cieszyła ale tak żeby specjalnie....
Guśka, bardzo dobrze że się wydarłaś na teścia, co to kurcze, knajpa jakaś czy co? Jak głodny to niech kopnie swoją żonkę w 4 litery i ją zagoni do gotowania.
Widzę że Twoja teściowa lepsza od mojej bo moja chcąc się wymigać od lepienia to gotuje pierogi a Twoja w ogóle nic... trzeba było też wziąć telefon i zadzwonić do przyjaciółki i to przy teściu
I jeszcze mogłaś mu powiedzieć że z takiego małego głodu jeszcze nikt nie umarł... no chyba że nie jadł od kilku dni....
Re: Przy kawie ...
ech... to może ja w temacie "starości" już nie będę się odzywać. ;P
a Maluszka jak nam się uda to dopiero pierwszego byśmy mieli - i to też fakt, że się człowiek zastanawia czy sił starczy na opiekę czy wychowanie... no ale za to jaka radość będzie.
Guśka - bardzo dobrze, co Ty jesteś jego kucharka, jak głodny to niech sobie sam zrobi, a nie marudzi. niech się cieszy, że w ogóle dostanie, a tu jeszcze takie smakołyki.
a Maluszka jak nam się uda to dopiero pierwszego byśmy mieli - i to też fakt, że się człowiek zastanawia czy sił starczy na opiekę czy wychowanie... no ale za to jaka radość będzie.
Guśka - bardzo dobrze, co Ty jesteś jego kucharka, jak głodny to niech sobie sam zrobi, a nie marudzi. niech się cieszy, że w ogóle dostanie, a tu jeszcze takie smakołyki.
Re: Przy kawie ...
Kto jak kto.. ale Ty na pewno podolasz
jak cos to ciotka bedzie pomagac 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
ano trzeba będzie jakos dać rade z tym wszystkim.
póki co to słomiana wdowa jestem...jak ja tego nie lubię. Ale wykorzystam czas dla siebie - wanienka i małe domowe spa
póki co to słomiana wdowa jestem...jak ja tego nie lubię. Ale wykorzystam czas dla siebie - wanienka i małe domowe spa
Re: Przy kawie ...
A mowilam ze idziemy na piwo 
Nadrobimy jak X wyjedzie
Nadrobimy jak X wyjedzie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
właśnie mi dzisiaj dobrze w domu, na spokojnie
.
Ale nadrobimy... August stoi póki co :p
Ale nadrobimy... August stoi póki co :p
Re: Przy kawie ...
Wiem... Ja sobie jutro odsapne
Sprobowali by zamknac Augusta...
Ale wlasnie skalaka bym sie napila...
Sprobowali by zamknac Augusta...
Ale wlasnie skalaka bym sie napila...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości