uwielbiam ta porę tygodnia - zaraz pracę kończę i pędzę do domku.
Ciasto mam w planach upieć - miodownika nam się zachciało
I będę czekać na mężusia - na szczęście już dzisiaj wraca.
Guśka - mam nadzieję, że się wyjaśni i poprawi temu maluszkowi.
Culagula - miłej zabawy na meczu i tą bandą łobuzów, będziesz miała wesoło
Kay koniecznie zdjęcia psiaka jak już będzie i pełną relację chcę
witajcie no Baron się już klimatyzuje...
ale jutro powklejam zdjęcia...
bo nie mam sił ich zmniejszać...
ale się o dziwo nawet z Tadzikiem zaklimatyzował...
ale.. kot dla niego najciekawsza zabawka
To fajnie, to najważniejsze żeby się zaklimatyzował.
A mi mój mąż zepsuł zastępczy tel i już wcale nie mam, zalał piwem i wyskoczyła ikonka słuchawek i jak ktoś do mnie dzwoni to wcale nic nie słychać i nie da się tego wyłączyć.
Ja dzisiaj w pracy siedze i to w dodatku za darmo bo odrabiamy za 18 kwietnia iedy to będziemy mieć wolne. Może i lepiej jest się teraz pomęczyć ale za to mieć dłuższy weekend świąteczny
Dzisiaj mam coś strasznie ch....owy nastrój i lepiej bez kija do mnie nie podchodzić.
Kiedyś z Wami rozmawiałem o tym że dobre rzeczy do nas wracają a złe ze zdwojoną siłą. I całkiem nie dawno się o tym przekonałem że mówiłyście prawde. Rzeczywiście tak jest. Złe rzeczy wracają i to z taką siłą że nieraz ta osoba może mieć ciężko się pozbierać po tym.
Tak więc lepiej być dobym niż wyrządzać komuś zło...
Udanego weekednu dziewczynki :*
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Witam wszystkich.... u nas pada dzisiaj, a ma być grill... Ale jak w śniegi i mrozy odpalamy to deszcz nam nie straszny - prawda
Kay?? ;P
Coś w tym jest Kris... lepiej być dobrym, bo to wraca... tak jak zło - jak to mówią - nie rychliwy ale sprawiedliwy. Być dobrym, ale też nie dawać się wykorzystywać.
hejo Wam
rano mieliśmy pobudke o 6
ale noc ogólnie spokojna
psiaki się już zdazyły sciąć....
pogoda co prawda póki co kiepska...
ale oby tylko nie padało...
Hej Kayira,u Nas tez pogoda kiepska
Ja też mam dwa psy jeden duży drugi mały,nie mogą razem być bo zaraz się gryzą tzw rywalizacja,to jest czasami nie do zniesienia...
gdyby był pies i suka tego by nie było
U mnie pogoda na szczęście ładna, ja zaraz wstaję i biorę się za sprzątanie.
Wiecie co? Ja normalnie nie wytrzymam... Teście łażą z samego rana i nie patrzą czy my śpimy czy nie tylko lezą. A bo oni długopisu nie mają i idą do nas, albo po tel bo ona musi zadzwonić i już się dziś wkurzyłam i mówię do S. że ma im powiedzieć... On mówi że jestem u siebie i ja tak mówię do niego że ja może bym chciała z gołą dupą chodzić a nie mogę...
Ja jak coś powiem do nich to oni do mnie nic tylko gadają do S. więc jak ja mam rozmawiać z nimi jak ze ścianą albo jak coś powiem to zaraz teściowa ryczy i odwraca kota ogonem to wolę żeby on im powiedział, w końcu od tego jest.
Hej wszystkim co tam słychać?
Ja dziś miałam mieć sesje, przygotowalam wszystko i co? LEJE i zimno.
zła jestem..
ale jak cos jestem umowiona na jutro(jesli nie bedzie padac) ale jak bedzie 7stopni przeciez nie wyjde w sukience..ech..
♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ Vice Miss Babskich Spraw 2013