Przy kawie ...
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Dobry wieczór? Co porabiacie? Przyszłam trochę popaplać, bo w końcu mam wolną chwilę... 
-
L...
Re: Przy kawie ...
Ja przegadałam 1,5 godz z przyjaciółką przez telefon, jak za nią tęsknie. Szkoda że już mieszkamy dalej, tak widziałyśmy się na codzień no i w pracy.
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Oj wiem coś o tym! Zostawiłam swoje przyjaciółki w Warszawie, jedną w Anglii i strasznie mi z tego powodu źle czasem. Na szczęście są telefony i oprócz tego się odwiedzamy. 
Re: Przy kawie ...
Gusienka badania robilas?:) mocno cie pokluli?Ja jak ostatnio bylam to mi tak felernie, ze na pol reki mialam siniaka...Wygladalam jakbym byla pobita 
I dopiero w innej przychodni mi powiedziano, ze sie nie zgina reki.Tylko sama wacik dociska.Bo sie rozlewa tak potem :"
Moje samopoczucie w sumie Guś jest dobre.
A malemu ladnie sie goi rana po pazurku.Niestety to co wyglada jak po poparzeniu juz troche gorzej...ale daje sb smarowac to szybciej zejdzie.
Co do Krisa to musimy go wziasc w obroty bo mi tez obiecywal :p
Lady wierze ze ciezko.A jak juz czlowiek zżyty to calkiem trudno z takimi rozstaniami.Dobrze ze teraz jest ten net i fony.
Agatka
i gdzies uciekla? :p
Vanilka hej.Co tak krotko?
I dopiero w innej przychodni mi powiedziano, ze sie nie zgina reki.Tylko sama wacik dociska.Bo sie rozlewa tak potem :"
Moje samopoczucie w sumie Guś jest dobre.
Co do Krisa to musimy go wziasc w obroty bo mi tez obiecywal :p
Lady wierze ze ciezko.A jak juz czlowiek zżyty to calkiem trudno z takimi rozstaniami.Dobrze ze teraz jest ten net i fony.
Agatka
Vanilka hej.Co tak krotko?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dobry wszystkim 
Zaraz biorę się za sprzątanie a później szykowanie na wesele
Car akurat teraz mnie nie dziubali bo tym razem był wymaz, bo jak będę szła do szpitala to muszę mieć.
Dobrze że mu się goi ładnie.
Wiecie co? Ale jestem głupia normalnie... Zadzwonił do mnie były i zaproponował spotkani a ja co? No oczywiście pojechałam nie wiem po co. Chyba dlatego że S. już teraz jak to po ślubie wszystko takie monotonne a J. jest taki miły
Ale muszę to skończyć. Muszę więcej się z nim nie widzieć... Zresztą może tak bedzie bo kazał mu się facet wyprowadzić ze stancji, a jak będzie musial to pojedzie do siostry która daleko mieszka to nie będzie możliwości się więcej widzieć.
Zaraz biorę się za sprzątanie a później szykowanie na wesele
Car akurat teraz mnie nie dziubali bo tym razem był wymaz, bo jak będę szła do szpitala to muszę mieć.
Dobrze że mu się goi ładnie.
Wiecie co? Ale jestem głupia normalnie... Zadzwonił do mnie były i zaproponował spotkani a ja co? No oczywiście pojechałam nie wiem po co. Chyba dlatego że S. już teraz jak to po ślubie wszystko takie monotonne a J. jest taki miły
Re: Przy kawie ...
Hejka 
Guśka oj czuje że Ty przed ta jego przeprowadzka jeszcze niezle narozrabiasz
Dziewczyny nie czepiajcie sie Adi że raz mowi tak, raz inaczej. .. Wiem po sobie jak to nie raz przy okazji rozstania jestem pewna siebie, że o nie! nie tym razem! juz nie ma powrotu! i co?
emocje opadaja i powrót :p
Takie juz mamy z Adi charaktery i co poradzić
Pobrzęczymy sobie ,ponarzekamy, Wy nas pocieszycie ... potem chwila spokoju i od nowa ;D
Madi masz racje, nie naciskam niechże się wreszcie sam zorganizuje i wręczy mi ten pierścień
Wiecie że ja wczoraj prawie zemdlalam? Tak sie fatalnie czułam... A od rana cos, najpierw szkola potem sprzątanie, potem faktury. Ledwo do domu doszłam. Dziś rano było okey. do.póki nie wzięlam tabletki, chyba mi nie służą
Guśka oj czuje że Ty przed ta jego przeprowadzka jeszcze niezle narozrabiasz
Dziewczyny nie czepiajcie sie Adi że raz mowi tak, raz inaczej. .. Wiem po sobie jak to nie raz przy okazji rozstania jestem pewna siebie, że o nie! nie tym razem! juz nie ma powrotu! i co?
Takie juz mamy z Adi charaktery i co poradzić
Madi masz racje, nie naciskam niechże się wreszcie sam zorganizuje i wręczy mi ten pierścień
Wiecie że ja wczoraj prawie zemdlalam? Tak sie fatalnie czułam... A od rana cos, najpierw szkola potem sprzątanie, potem faktury. Ledwo do domu doszłam. Dziś rano było okey. do.póki nie wzięlam tabletki, chyba mi nie służą
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Jamelka jakie tabletki bierzesz?
Czemu narozrabiam?
Jakby tak wyszło z tą przeprowadzką to do niedzieli ma się wyprowadzić to już bym nawet nie zdążyła 
Czemu narozrabiam?
Re: Przy kawie ...
Gusieńka dla chcącego nic trudnego, do niedzieli jeszcze wiele godzin 
Biorę Vibin, antykoncepcyjne, miały mi testosteron obnizyć.. :/
Biorę Vibin, antykoncepcyjne, miały mi testosteron obnizyć.. :/
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Jam dziś wesele
a poza tym ja nic więcej od niego nie chce, fajnie mi się z nim spotyka i rozmawia ale to chyba tylko tyle
A ile bierzesz te leki? Bo przez pierwsze dwa tyg zazwyczaj tak jest bo organizm nie jest przyzwyczajony bo to jednak ingerencja hormonów.
-
L...
Re: Przy kawie ...
U mnie super, zmyłam olej z włosów, kawę wypiłam, dom posprzątany i siedzę na słoneczku, piękna pogoda u nas:)
Re: Przy kawie ...
Guśka dzis zaczęłam drugi tydzień, ale wczesniej jak bralam jakies anty to nie miałam nigdy takich objawów... Musze iśc do niego skonsultowac ale nie mam kiedy bo wiecznie os w tej robocie ostatnio 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Dziś z okazji dnia dziecka haha chociaż to nie moje już święto idziemy ze znajomymi do restauracji orientalnej Mekong w Krakowie
zamówimy coś szalonego później sie pochwalę co
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry!
A co to takie pustki ?
A co to takie pustki ?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Witajcie :**
W Mekongu mają pyszne jedzenie, a porcje takie wieelkie, że ja nigdy nawet połowy nie zjem
Guśka no proszę, a tak się zarzekałaś że więcej nie pojedziesz :p
zapomniałam życzyć udanego wesela, więc życzę udanych poprawin :*
Jam więc może rzeczywiście powinnaś iść do lekarza, żeby Ci zmienił jak nie czujesz się dobrze..
Ja się muszę zmóc i iść w następnym tygodniu.. i tak bym chciała coś dostać, znaczy jakieś anty bo normalnie do szału mnie doprowadza ta nieregularność..
Aj nie wiem co więcej czytałam, taka jestem dziś rozkojarzona.. miałam potworną migrenę.. zjadłam niewielki kawałek czekolady i tak to musiałam odchorować.. nie znoszę tego...
W Mekongu mają pyszne jedzenie, a porcje takie wieelkie, że ja nigdy nawet połowy nie zjem
Guśka no proszę, a tak się zarzekałaś że więcej nie pojedziesz :p
zapomniałam życzyć udanego wesela, więc życzę udanych poprawin :*
Jam więc może rzeczywiście powinnaś iść do lekarza, żeby Ci zmienił jak nie czujesz się dobrze..
Ja się muszę zmóc i iść w następnym tygodniu.. i tak bym chciała coś dostać, znaczy jakieś anty bo normalnie do szału mnie doprowadza ta nieregularność..
Aj nie wiem co więcej czytałam, taka jestem dziś rozkojarzona.. miałam potworną migrenę.. zjadłam niewielki kawałek czekolady i tak to musiałam odchorować.. nie znoszę tego...
-
G****
Re: Przy kawie ...
O boże jakiego ja mam kaca.......
Madi nie ma poprawin, leżę w łózku cały dzień
Ale się sprawiłam, poznałam strasznie dużo kolegów i tak się z nimi doprawiłam rozchodniakami że masakra... a dziś od rana wydzwaniają że gdzie ja jestem
A tak spiewałam jak już zespół pojechał że dziś głosu nie mam.Ogólnie to było fajnie, na początku byłam zła bo S. nie chciał tańczyć więc zrobiłam mu na złość, podszedł do mnie chłopak i się z nim bawilam. A później jeszcze trzech poznałam i tak się sprawiłam. Nawet z jednym tańczyłam bez muzyki 
Wybawiłam się ale dziś za to musze się męczyć... S. pojechał po moje buty bo zostały na sali.
Madi nie ma poprawin, leżę w łózku cały dzień
Ale się sprawiłam, poznałam strasznie dużo kolegów i tak się z nimi doprawiłam rozchodniakami że masakra... a dziś od rana wydzwaniają że gdzie ja jestem
Wybawiłam się ale dziś za to musze się męczyć... S. pojechał po moje buty bo zostały na sali.
Re: Przy kawie ...
Hej, wpadam sie tylko przywitac 
mimo wszystko ciesze się ze szkolenia.. w końcu coś..
kupiłam sobie, a razczej mąż mi kupił kolejne zajefajne buty.
w końcu mam też czas pocieszyć się z mamy powrotu,...
i uciekam... paaa
mimo wszystko ciesze się ze szkolenia.. w końcu coś..
kupiłam sobie, a razczej mąż mi kupił kolejne zajefajne buty.
w końcu mam też czas pocieszyć się z mamy powrotu,...
i uciekam... paaa
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Had ales się rozpisała... :p Kiedy kończysz to szkolenie?
Guska, tak trzymaj! Co to ma być żeby zabawa zależala od tego czy nasi maja ochotę sie bawić
A dzis ci nie suszył glowy?
Madi, no ja też miałam dość , wiecznie sie zastanawiac będzie czy nie będzie, ajak nie ma to dlaczego, może ciąża...masakra. Też na nastepny tydzien myslę iść bo w tym nie dam rady.
Guska, tak trzymaj! Co to ma być żeby zabawa zależala od tego czy nasi maja ochotę sie bawić
A dzis ci nie suszył glowy?
Madi, no ja też miałam dość , wiecznie sie zastanawiac będzie czy nie będzie, ajak nie ma to dlaczego, może ciąża...masakra. Też na nastepny tydzien myslę iść bo w tym nie dam rady.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No to wracaj kochana bo tęeskno mi 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Dzień dobry !!
a co to za pustki??
Gdzie są wszyscy??
Had, szkolenie szybko minie, może się później coś poluzuje i będziesz mieć więcej czasu, bo brakuje Cię na forum :*
Pozdrów też Tygrysa
Guśka to znaczy, że weselicho się udało:) Super:) no i mam nadzieję, że kac dziś da Ci spokój
Jam no masakra to jest jakaś..
a co to za pustki??
Gdzie są wszyscy??
Had, szkolenie szybko minie, może się później coś poluzuje i będziesz mieć więcej czasu, bo brakuje Cię na forum :*
Pozdrów też Tygrysa
Guśka to znaczy, że weselicho się udało:) Super:) no i mam nadzieję, że kac dziś da Ci spokój
Jam no masakra to jest jakaś..
Re: Przy kawie ...
Rety, wreszcie jakas zywa dusza
Madi *
A ja zamiast do pracy sie szykowac leżakowanie sobie urządziłam ii seriale ogladałam.
slonka nie ma, deszcz pada i znowu sie nic nie chce, spiaca...ach .Nie ;lubię, oj nie lubie tak
Myju myju i do pracy startować. Milego dzionka
A ja zamiast do pracy sie szykowac leżakowanie sobie urządziłam ii seriale ogladałam.
slonka nie ma, deszcz pada i znowu sie nic nie chce, spiaca...ach .Nie ;lubię, oj nie lubie tak
Myju myju i do pracy startować. Milego dzionka
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Już dziś na szczęście nie ma kaca
Ale wczoraj były jaja, jak tylko napisałam posta to wpadł Pan młody i ja tak leżę w łózku w samej koszulce a ten mnie na ręce i do samochodu bo mówi na sali chłopcy się upominają gdzie ta Agatka co tak ładnie śpiewała
o masakra, co za przypał
I tak mnie w tej samej koszulce zawiózł i mówię że nie wyjdę i odwiózł mnie do domu i się trochę ogarnęłam i pojechaliśmy. Wchodzę na salę a tam chłopcy się rzucili i o Agata jest
Ależ furorę zrobiłam 
Już dziś na szczęście nie ma kaca
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości