Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) U nas dzisiaj było słonecznie , pomimo że po bokach na trawnikach widać śnieg to czuć już wiosnę :) Dzisiaj mieliśmy Adasia więc i więcej pracy było , Nawet zdziwiłam się że nie ma mojego posta a myślałam że go wysłałam , i teraz ze zdziwieniem na forum patrzę , zjadłam zapiekane jabłuszka i teraz myślę co by tutaj zjeść na kolację , bo już najwyższy czas ,

Saszaka , oj stłuczka i to duża , kurczę wa dowaliła kobieta ?????

Małgosiu , olej wstrętny ale ja zapijam drugim dyniowym i jest dobrze ,mój syn zawsze był do mnie podobny jak jeden tak drugi a córka do ojca ale może czas zrobił swoje i wymieszał :D a ja taka dumna byłam :( :D

Kasiu , no byłam kiedyś waleczna , a ból swoje zrobił , ja kiedyś mieszkałam na 9 piętrze to nie były żarty że tak mnie poniosło z bólu , ja spałam na kolanach zgięta , no ale to już tylko wspomnienia :) Gratulacje że znalazłaś pracę , teraz czekamy na wieści co i kiedy ciekawego będzie :) a daleko będziesz miała ???

Gosiu , masz zapał i siłę z tym odchudzaniem , jak się widzi efekty to i zapał jest duży , to ciebie prowadzi dietetyczka ??? ale i siłownia jest potrzebna ???

Agnieszko wysłałam ci ponownie ale nie wiem dlaczego ty nie masz a u mnie widnieje że wysłano ;-) mam tylko dwa adresy do ciebie i do Małgosi .szkoda że do ciebie tak daleko bo bym wpadła na kawkę i ciacho , i za mną chodzą placki ziemniaczane ale teraz przymierzam się do pierogów ruskich i z mięsem :) Jak dojdzie zdjęcie to wyślij do Kasi .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Chochliku jest ogolnie dobrze. Czasem lepsze i gorsze dni. Nie narzekam.
Cwicze ile moge, ruszam sie, choc juz ciezko sie robi.
Wyprawka w sumie ogarnieta.

A kiedy bedziesz wiedziec co z nowa praca?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Zimno! I nawet śniegiem przez 10 minut sypnęło!
Słusznie nie lubię środy... :P
Przychodzę ci ja dzisiaj do pracy i zgodnie z wcześniej poczynionymi ustaleniami zabieram się za papierzyska, a tu trzy kwadranse na dziewiątą wpada moja Szefowa z włosem rozpaczliwie rozwianym i wali takim tekstem:
- słuchaj, ja mam tutaj taką prezentację ale ona jakaś taka niekompletna! Weź coś zrób! - mówię wam poczułam się od razu, jak w tej reklamie Żabki z filatelistą, co to śniadanie miał niekompletne:-) Na wszelki wypadek zapytałam ostrożnie:
- a ta prezentacja, to na jaki temat?
- aaa... polityki naszego województwa odnośnie opieki i aktywizacji seniorów
- rozumiem, że Szefowa na wszelki wypadek zabezpiecza sobie przyszłość? - spytałam niewinnie aczkolwiek deczko złośliwie - to i o mnie proszę pomyśleć.
- ty nie bądź taka mądra, tylko zrób coś, bo to uzupełnienie mojego wystąpienia! - widać, że Szefowa w nerwach i zaraz wybuchnie - wasza dewiza "rzeczy niemożliwe załatwiamy od razu, cuda w dwa dni" zobowiązuje, tak? No, to masz okazje się wykazać, bo spotkanie zaczyna się o 9.30, a jeszcze muszę dojechać!
I poszła sobie zostawiając mnie z prezentacją w temacie, której wiedziałam tylko tyle, że starość czeka każdego, kto do niej dożyje... 8-)
Co było robić? Zmobilizowałam szare komórki aż mi zaiskrzyło na stykach, wysupłałam odrobinę sprytu z niemałą dozą swobodnej interpretacji i w pól godziny z małym ogonkiem oddałam Szefowej podkoloryzowaną wersję suchej i nudnej skądinąd prezentacji. Nawet statystyczne słupki zrobiłam z jajem, a co? A niech się ludzie pośmieją! Bo zamiast słupków były śmieszne figurki starszych osób w różnej wielkości i w różnych pozach:-) I tam takie inne podobne rzeczy wstawiłam żeby trochę finezji dodać. Na szczęście Szefowa zdążyła obejrzeć moje wypociny przed wyjazdem i nawet była zadowolona. A po spotkaniu zadzwoniła, że jej prezentacja zrobiła furorę i podobno jestem wielka....tiaaaa..... dobrze wiedzieć... ;-)
Aga! jak tak czytam, co piszesz to normalnie aż mi wstyd, że taki leń jestem! Okna, ciasto, siłownia, rowerek! Łooo matko.. :)
A ja ledwo barszcz ugotowałam na jutro, ale za to z wszystkimi szykanami i prawdziwie "ukraiński":-)
Halinka też mróweczka kuchennie pracowita, że o Kasi i reszcie nie wspomnę!
A właśnie, Kasiu! gratulacje z powodu pracy i trzymam kciuki za NORMALNE szefostwo!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Gosiu - !
Ty to masz w tej pracy ... Jakaś niezastąpiona jesteś, mam nadzieje, że jakos to docenią ... jakaś premia ...

Saszko -
ja robiłam 3 podejście do tych książek ...
Tzn do pierwszej części ... Ale w końcu mnie wciągneła, mimo - że to ciężka książka jest ...
Jestem już po wszystkich pięciu, i polecam ... nawet jeśli wydaje się to nie do przejścia ...

Kasiu -
nie wiem czy rygorystyczna jest, ale w razie jakby się czepiała, papierek mam.
Ah! Zapomniałam pogratulować pracy! Oby CI tam było dobrze.

Halinko -
ja to robię dla siebie, dla Mai ...
tak, jestem pod opieka dietetyczki, a i siłownia jest potrzebna ...
póki co nie chodzę nad czym ubolewam, brakuje mi tego ...
czekam na wiosnę, taka prawdziwną :P
niech się cieplej zrobi ...
rower, kijki i siłka pod chmurką, mam ją tuż pod nosem :)


Aga -
jeśli mogę ... owoce powinno się jest 5 godzin przed snem ...
przynajmniej tak mówi moja dietetyczka :)



No dobra, nadrobiłam sobie serial,
zegarek ustawiłam, mąż nadal mecz oglada to idę do kindelka, coś poczytam ...

Dobranoc!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Ale mgła! Gęsta i ponura...brrr...
Mam nadzieję, że niedługo pójdzie sobie precz i słoneczko zagości na niebie.. :)
Na razie poranna kawa i wirtualna "prasówka" stawiają mnie na nogi, bo ciśnienie ciągle na poziomie podłogi... :(
Dobrze, że jutro już piątek....
Oby czwartek przeleciał spokojnie, bo jakoś tak sił i chęci mi brak na jakiekolwiek ekscesy... ;-)

Nie ma odpornych na ciosy, są tylko źle trafieni.
(Jerzy Kulej)

Spokojnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik pewnie masz racje ze jak ktos jezdzi to wie, ale ...hym...co by chociaz przeprosila. A ona jakby nic sie nie stalo, wyluzowana kobita:P


Malinka nie nie duza. Nic sie nie stalo ani nam ani autku
Powiedz mi gdzie kupilas ten olej z czarnuszki??


Tamirka, heh wez cos zrob, poleciała Ci po calosci :P
o pogodzie nie wspominaj, ja chce wiosne;)


Witam
Humor dobr,y choc moze pomine samopoczucie hahaha bo nuda zawiewa juz
Nocka byl jaka byla bo nasze dziecko wystraszyło rodzicow
MIlego dnia
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) ,No i sobie popisałam i kliknęłam nie tam gdzie trzeba i poszło w dym :( :evil: teraz siedzę i sapię z nerwów :evil: Za oknem mglisto , mokro , czekam na Adasia , zupka już zrobiona , bo to obowiązek , jak wchodzi to zaraz jak się rozbierze to siada do swojego stoliczka i woła... głodny jestem :D tak jest przyzwyczajony , :) kiedyś zięć przywiózł go po południu , był on po obiedzie , został na godzinę, więc obiadu już mu nie dałam , oj jaki był rozgoryczony jak wrócił do domu, zaraz do Uli powiedział że był u babci i babcia mu zupki nie dała :o

Małgosiu , ja i pracowitość ???? :D Ja to wielki leń , robię tylko to co muszę , co oni w tej pracy by bez ciebie zrobili , ty wszystkich wspomagasz , ratujesz , masz wielki talent do wszystkiego , aż do pozazdroszczenia :)

Gosiu , no wszystko by było do przyjęcia w odchudzaniu tylko te ćwiczenia :( a co jeszcze ci nie wolno ?? no na pewno słodkości :( Jak Majka , już zdrowa???

Sasza , olej kupowałam w aptece wysyłkowej , poszukam linka i wkleję , http://allegro.pl/olej-z-czarnuszki-500 ... 61216.html a tutaj masz namiar na troche tańszy http://www.aleeko.pl/produkt/1409-olej- ... GwodHYgItw

Esterko , to już blisko do rozwiązania , wyśpij się na zapas bo później będzie różnie :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
No, dziś możecie mnie dopiero podziwiać bo od rana mży a ja się wybrałam na siłownię ;)
Co prawda na moje szczęście akurat jak tam dojechałam to przestało ale przyrządy były mokre i nie mogłam wykonać tych ćwiczeń, przy których się siedzi. Ale te na stojąco też dobre, w sumie tylko dwóch nie mogłam, reszta ok. Pół godziny byłam, a pogoda w sumie bardzo fajna, nie za zimno.
Wróciłam, zjadłam obiad, bo jak pisałam obiad będę jadła normalnie, tylko resztę coś lekkiego.
Zakupiłam sobie jogurty, nie patrzę aby były light, tylko żeby zastąpić nimi kolację. Jedną Jogobellę to kupiłam light ale poza tym dwie z mussli i dwa jakieś niby dla mężczyzn było napisane, bo z pestkami słonecznika i dyni ale smak fajny miał bo ananas z mandarynką a co tam przeszkadza że pisze men, jogurt to jogurt, pestki dyni mi nie zaszkodzą ;)

Gosiu, jakbyś chciała mi dać jakieś rady od dietetyczki to ja jak najbardziej jestem za....
Głupio było mi prosić Ciebie o jakiekolwiek bo Ty za to pewnie płacisz a ja bym chciała tak sobie....
Może doradzisz mi coś w sprawie pieczywa..... czym je zastąpić, czy to chrupkie ma jakiś sens, a może co innego....
I czy mówiła coś o ziemniakach? W końcu tuczą czynie tuczą? Ja jem bez żadnych polewek, sosy bardzo rzadko, suche ziemniaki, tylko mięso normalnie smażone na tłuszczu ale to tak zostawię, nie mogę zupełnie zrezygnować ze wszystkiego bo potem zacznę jeść i waga wróci.

Tamirko, no co Ty, przecież ja nigdy nic nie robię, no weź przestań.....
Szefowa.... normalnie szok..... To mówisz cuda w dwa dni robisz?
Ja jestem pełna podziwu dla Ciebie, że w moment ogarniasz coś, co pierwszy raz na oczy widzisz:)

Kasiu, a po co Ci mój mąż w sprawie ogonka? Przecież my szukamy ogonków w kwiatkach Halinki i Tamirki a nie u mojego męża ;) ;) ;)

Aga, no w sumie daleko masz do tej siłowni jak 15 minut busem.... Ja mam 3 km to raz nawet na piechotę wracałam, a autem to no ile może być.... ze 3 minuty bo przez wioskę to wolniej trzeba, a za wioską to już szybciej ;)
Szkoda, że nie mieszkasz bliżej to byśmy chodziły razem..... no oczywiście gdybyś już wyzdrowiała.
A widzisz, mi herbata z cytryną dawała tyle, że w ogóle nie chorowałam w dzieciństwie. No ale ja innej herbaty bym nie wypiła, tylko z cytryną.
A czemu Wasze dziecię Was wystraszyło?

Halinko, zajrzałam na pocztę i dalej nic nie mam, wysłałam Ci maila żebyś sprawdziła adres. Bo nie mam w ogóle nic.....
Ale jeszcze muszę zajrzeć to skrzynki spam bo kiedyś koleżanka mi wysyłała coś z oc auta i też mówi że wysłała a ja nic nie miałam i okazało się że się samo zespamowało.
Nie wiem co wczoraj miałam z telefonem, jak odebrałam to cisza, jak ja zadzwoniłam to też cisza, już myślałam, że może Twoja komórka sama przez przypadek dzwoni gdzieś w torebce.....

Hada, no teraz to już blisko..... dobry miesiąc i synuś będzie :) Macie imię wybrane?
A jak Adaś? Bo Tygrys dawno nie pisała......
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , ja nie wiem dlaczego miałam zły adres , przecież kiedyś już coś do ciebie wysyłałam , ale już sobie poprawiłam a śmieję się ze wczoraj nie było nic słychać a dzisiaj znowu miałyśmy ściszenie głosu , ;-) z tych ogonków to też mamy ubaw , Kasia chyba chce przyjechać do twojego poszukać ogonka a do Małgosi Misia na masaże , :D :D a wy niedomyślne jesteście :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, no na masaże to rozumiem, ale żeby u mojego męża ogonka szukać to ja jej nie pozwolę :)
Ja Ciebie słyszałam cały czas tak, jakbyś stała obok i prosto do ucha mi mówiła.
Zdjęcie już Kasi wysłałam :)
Przystojniak z tego Twojego syna :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ale sobie zadałam roboty , postanowiłam przeglądnąć zdjęcia , bo nawet nie wiedziałam które mi zostały w domu , każdy zabierał jak szedł na swoje , jestem ucieszona bo mam nawet takie unikalne , :) a przy okazji powspominałam dawne czasy , ale się człowiek zmienił , jaka ja byłam szczuplutka a teraz dwa razy jestem większa :(

Agnieszko a co ty taka zaborcza :D koleżance zabronisz ??? Agnieszko takie zdjęcie dałam jakie znalazłam , myślałam że dzieciaki pozabierali a teraz znalazłam prawie teraźniejsze :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, ano nawet koleżance nie dam mężowego ogonka ;-)
Ja właśnie zjadłam swój męski jogurt i mam nadzieję że po nim ogonek mi nie wyrośnie ;-) ale jestem pełna....
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Ale jestem rozbita nie wiem co się dzieje boli mnie głowa a to u mnie rzadkość.
Pewnie pogoda.
Do pracy idę jutro i powiem wam dziewczynki,że się boję bo wiadomo co przeszłam tzn nie wiecie wszystkiego ale mobbing w czystej postaci.
No nic co ma być to będzie najwyżej ucieknę.
Tamirko ja się nie dziwię,że do Ciebie przychodzą,masz lekkość pisania przy tym trafność uwag i ocen,z poczuciem humoru kpiąco-złośliwym,które uwielbiam.
Hada no tak końcówka ciąży jest "ciężka" i już by się chciało być po,i niewygodnie i wc wzywa,ale radę dziewczyny dają dobrą radę śpij ile idzie.
Saszka przeprosić wypadało.
Jak się czujesz????
Aga ja wcale nie chcę szukać ogonka Twojemu mężowi,ja chcę mu wytłumaczyć jak szukać,jak wy nie wiecie to może facet prędzej zrozumie,zwłaszcza na własnym przykładzie hi hi hi
Halinko widzisz ją taka koleżanka a jak pies ogrodnika jest.
A syn niezwykłej urody jest
Adaś jak zawsze ma cudne teksty
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , ale mam ubaw , ty chcesz wytłumaczyć Agi mężowi jak szukać ogonka :D :D :D :D Oj ,to by było niebezpieczne :D ona już broni zaciekle na odległość :D ten drugi syn to bardzo do niego podobny , chyba wiesz o czym mówię :( co do samopoczucia to chyba coś jest w powietrzu , ja też się czuję jakbym była cała z ołowiu , głowa prawie co dzień mnie boli :( może to takie przesilenie zimowo-wiosenne ???

Agnieszko , co to za jogurt bo się jeszcze z męskim nie spotkała ,??

Kupiłam sobie bluzkę w Zalando , chłop mój już ręce załamuje :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
I znowu potężna awantura z panem Kier, normalnie wyszłam z siebie chociaż ten złamas kutany nie jest wart ani jednej setnej tych nerwów! Taki ciul wiotki wkurzył na maksa 4 osoby, a dwie dodatkowo rykoszetem. Jeszcze to tych pór szlag mnie trafia na samo wspomnienie! Szkoda, że Szefowej nie ma i muszę z tym poczekać do poniedziałku, ale nie odpuszczę skunksowi! żebym miała nawet pracę stracić! Do sądu pójdę, a nie daruję! :evil:

Kasiu! ciśnienie niziutkie i fronty przewalają sie nam nad głową, to i nie dziwota, że czacha trzeszczy.
Trzymam kciuki za jutro, będzie dobrze:-)
A czy w tej nowej pracy też będziesz pracować na zmiany i w niedzielę?
Temat ogonka rozwija się bardzo ciekawie, więc bardzo proszę o kontynuację... :D

Halinko! nie gadaj, pracuś z Ciebie, że hej! Chlebki, ciasta, obiady dwudaniowe, pranka, sprzątanka itp. Niby normalna babska robota domowa, ale potwierdza tylko tezę, że jednakowoż są wyjątki i ja do nich należę.. :) oj, rymnęło mi się niechcący, hi,hi
I postanowiłam dążyć w tej materii do doskonałości! Będę leniem doskonałym oraz wręcz wzorcowym do tego stopnia, że całemu światu i okolicy szczena z podziwu opadnie... ;-)

Aga! lubisz rukolę? Przy wysiłku fizycznym bardzo wskazana, ponieważ i aczkolwiek posiada dużo witaminy A, B, C, żelaza, wapnia i potasu. A kalorii prawie wcale, bo cóż to jest 25 na 100g? Ostatnio nie wiedzieć czemu mam fazę na rukolę, a tu okazuje się, że mój organizm jest mądrzejszy ode mnie i sam wie lepiej, co mu potrzeba. Sałatki z rukoli jem na kopy i kwintale, i coraz bardziej mi smakują.
W temacie owoców, to mądrze Gosia mówi, sama słyszałam i czytałam, że można je spożywać 4-5 godzin przed udaniem się na spoczynek. No, chyba że ktoś ma w planach stosunkowo udaną noc, to wtedy takie owocowe wsparcie kaloryczne byłoby bardzo wskazane... ;-)

Hada! buziaki dla Ciebie i Maluszka...
Pochwal się imieniem! I Uściskaj Adaśka, Tygrysa oczywiście też!

Saszka! Mus pogadać,zadzwonię jutro, dobrze?

A teraz udaję się na zasłużony masażyk, bo Misiek już łapska grzeje.. :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , no ja myślałam że ten twój kierownik zrobił się lepszy, skoro taką miłością wczoraj ciebie obdarzył , a ten dalej smędzi i do wściekłości ciebie doprowadza , do poniedziałku ci przejdzie , jakiś wstrętny ten chłop , no tylko ci współczuć .Słyszałam o rukoli , raz tylko ją jadłam ale jakoś mi nie odchodzi , moja Ula ją wiecznie jada , już idę do łóżka , jakoś dzisiaj dłużej posiedziałam bo oglądałam bardzo ciekawy film .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
I znowu mgła! Fuj!
Piątek mam napięty, jak gumkę w starych gaciach, a czasu mało, bo wychodzę dzisiaj wcześniej z pracy.
Potem szybkie zakupy i wyjazd na spektakl, przy okazji spotkanie z aktorami, bo jak znam życie, to na pewno wylądujemy za kulisami... :)
Bardzo jestem ciekawa p. Małgosi Ostrowskiej - Królikowskiej i Barbary Kurdej-Szatan:-)
Dopijam kawę i lecę zmierzyć się z piątkiem w wersji stresowo-służbowej!

Jest tylko jedno lekarstwo na duże kłopoty – małe radości.

( Karl Heinrich Weggerl)

Pięknego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamirka o k czekam na telefon :)

chochlik nie pytaj jak sie czuje, bo az zal pisac o tym ;/
dostalam dzis ataku kaszlu i znowu boli jak fiks, ledwo chodze


Agus .ja co prawda nie Gosia, i jesli nie macie mi tego za zle to napisze jak u mnie bylo - .chleb wasa jak najbardziej, mozesz sobie go na 2 sniadanko np. kromka wasy plus serek wiejski , albo do kolacji
byle nie zastepowac nim pieczywa calkiem bo Ci bokiem wyjdzie. Na 1 sniadanie jak lubisz moze ciemne pieczywko?
owoce to lepiej na 2 sniadanko pozno nie ma co
Co do ziemniakow...wedlug mnie to mit z tymi ziemniakami, one wcale nie tucza i nie maja duzo kalorii do tego sa bardzo zdrowe
Tlucza dodatki-maslo smietana sol
Wiec jak sobie ugotujesz i zjesz ze 4 male nic sie nie stanie. Albo pieczone w piekarniku z ziolami:))
A jak bedziesz je zajadac z duza iloscia maselka lub w postaci frytek to a pewnie
Ja od dzis sie biore za siebie, ale tylko w jedzeniu. Bo cwiczyc sie nie da wiec ..


uciekam bo juz wysiedziec nie moge, trzeba sie polozyc


Malinka
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

U Tygrysa ok, Adaś rośnie, do siadania się już wyrywa.
Teraz jeszcze podają mu nowe rzeczy, czyli warzywa i owoce.
Więc mały nowości próbuje..

A my wybraliśmy Kubusia ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasiu, opowiadaj o nowej pracy, strasznie jestem ciekawa....
Jak to "pies ogrodnika"???? Przecież ja korzystam z mężowego ogonka ;)
A mi nic nie da, że Ty jego nauczysz jak moje kwiatki są u Halinki i Tamirki a moje kwitły w zeszłych latach więc mam dziewczynki ;)

Tamirko, a co ten pan Kier dziś takiego zrobił?
Przeciwko rukoli nic nie mam, tylko jakbyś mi podpowiedziała co dajesz do takowej sałatki to może pewnego dnia zakupię i spróbuję.

Saszka, no ja też tak właśnie uważam, że ziemniaki nie tuczą tylko te sosy i dlatego jadam je suche.
Co do pieczywa to już 2 dni, dzisiaj trzeci jak nie zjadłam ani kawałka. Na śniadanie dwa jajka na twardo plus kawa a na kolację jogurt.
Dziś zrobiłam sałatkę z tuńczykiem, majonezu dodałam tylko trochę, aby się "kupy" trzymało i teraz będę ją zajadać.
Oczywiście pół godziny siłowni zaliczone :)
Kiedyś bywałam tam godzinę ale chodziłam ze znajomą a teraz sama to mi nudno....

Halinko, ten męski jogurt to Bakoma 7 zbóż MEN, sama nie wiedziałam, że są takie, dopiero wczoraj w sklepie zauważyłam a że były w promocji to kupiłam. Ale smakuje jak zwykły ;) Tylko pewnie tyle, że ma te pestki dyni, które faceci powinni jeść. A mi ogonek od nich nie urośnie więc jem też :)


A dziś mój teść ma imieniny, oczywiście teściowa zawsze nam powtarza: czy to co roku trzeba robić urodziny? a ona wyprawia im i urodziny i imieniny....
jak mnie to wkurza.....
Wczoraj zabiła dwie gęsi, z piersi zrobiła tatar, resztę mięsa jutro usmaży i czarninę zrobi.
Dziś od rana musiałam kroić sałatkę warzywną, oczywiście musiało być jej duuużo (najwyżej jak nikt nie przyjedzie to sami zjemy-tak powiedziała) a jeszcze mieliśmy dwie puszki tuńczyka więc też z niego zrobiłam drugą sałatkę.
Ciasto miałam upieczone a teściowa do mnie: może byśMY zrobiLI sernik na zimno?
Normalnie mną trząsnęło to MY, jacy MY??? tak powiedziała żeby nie wyszło że ona mówi mi żebym to ja zrobiła.
A mnie wkurza, że zawsze ale to zawsze jak są u nas goście to jest sałatka warzywna i sernik na zimno. No żesz kuźwa, czy nie istnieją inne sałatki i inne ciasta? No, żeby to jeszcze byli jacyś różni goście, ale to zawsze ci sami. W końcu powiedzą, że ja nie umiem piec innych ciast, tylko ten sernik.
Kurcze, zrobiłabym np toffi, szybko zrobione a każdy chętnie zje bo akurat u nas to tylko ja je robię.
Ostatnio na weselu to tak wszyscy zajadali toffi, że na poprawinach to już do kuchni chodzili pytać się czy jeszcze mają to ciasto bo na stołach już nigdzie nie było. A tu sernik na zimno i koniec, inne ciasto nie wchodzi w ogóle w grę.
Powiedziałam teściowej, czy w kółko musi być sernik? A ona nie spodziewała się że jej odmówię i już podniosła głos: a kiedy to był sernik? to jej powiedziałam: no ostatnio ;)
I stanęło na tym, że nie robię drugiego ciasta.
Oczywiście mój mąż zaraz atak na mnie, że czemu ja nie chcę sernika zrobić, że ja go nie muszę jeść, że nic nie robiłam cały dzień to ciasto mogę zrobić!!!!!
A kuźwa dwie michy sałatki same się pokroiły??? 2,5 godziny je kroiłam, myłam, ale to oczywiście znowu jest NIC.
Matko, jak ja pomyślę jutro o gościach to mną telepie.... Znów będę jako: przynieś, podaj, pozamiataj a córeczka przyjedzie w gościnę do tatusia. Też bym chciała pojechać, usiąść za stołem, żeby teściowa mi kawę zrobiła, podała wszystko, potem bym wstała i pojechała.
A zapewne na 100% będzie wódeczka, teściowa się napije i kto będzie sprzątał po gościach?
Oby tylko nikt oprócz dzieci nie przyjechał, ale już słyszałam że teść zaprosił kuzynkę to już sobie to wyobrażam.....
Uratujcie mnie od tych ich imprez.......
Swoja to swoja...... na swoją mogę szykować nawet po nocach, gości obsługiwać i sprzątać do rana.......
Ach.......
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Od rana włóczę się po świecie , rano byłam na drodze krzyżowej , później pojechaliśmy na targ , zrobiłam zakupy , czyli rybę świeżego dorsza , kurcze cena obłędna , bo po 37 zł za kg , trochę bielizny osobistej dla siebie i męża , jabłka , golonkę bo mi się zachciało galarety , muszę wzmocnić ścięgna , więc trochę takowego jedzenia muszę zrobić , zaliczyłam biedronkę i znowu trochę forsy zostawiłam i powrót do domu , Dzisiaj chodzili i sprawdzali szczelność gazu i się wściekłam bo ten co zakładał nam junkers źle założył bo jest duża nieszczelność , i jak ten z gazowni dowiedział się ile ze mnie zdarł pieniędzy za założenie junkersa to siadł , bo za założenie u nas wziął 800 zł a ten powiedział że to koszt tylko na 200 zł i jeszcze taką fuszerkę odstawił :evil:

Esterko , ładne imię wybraliście synkowi , :) jak ten czas szybko leci , dopiero co Eliza urodziła a już Adaś do siadania się bierze ,pozdrów ich .

Sasza to ty też masz swoją dietetyczkę ???Jak Emi ????

Czekamy na wieści od naszej Małgosi jak przebiegło jej spotkanie z ulubieńcami Rancza , Kurdej nie lubię , nie podchodzi i jej sposób gry , i ten jej głos miałczący , a Małgosię Ostrowską lubię bo nawet dobrze gra .

Agnieszko , no tylko ci współczuć , ten twój mąż to chyba jeszcze pępowiny nie ma odciętej , ja też bym się wkurzyła na takie podsumowanie twojej pracy nawet przez męża , a po diabła ty się za to bierzesz ,skoro nikt tego nie docenia , zawsze zaproś wszystkich do krojenia warzyw , pracę rozłóż na wszystkich to może zauważą że coś jest zrobione , jutro z uśmiechem zaproś córeczkę twojej teściowej do pomocy, bo może sama się nie domyśla żeby cokolwiek pomóc ,
A co do korzonków, ogonków to nam dałaś a Kasi nie ,więc ona się tak upomina , nie bądź chytra i daj tej Kasi również też męskiego kwiatka ,żeby się cieszyła . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, ja bardzo chętnie bym dała Kasi kwiatka, nawet muszę rozsadzić moje bo mają młode ale jest jeden problem....
Wam dałam osobiście a z Kasią się jeszcze nie widziałam a pocztą jej go nie wyślę....
Dałabym jej i niech sobie sprawdza ogonki ;)

Co do sałatki to zawsze kroję albo ja albo teściowa a jak teściowa ma się za to zabrać to ja wolę już ją sama calutką pokroić bo ona takie drobniutkie kroi, że możnaby przemielić przez maszynkę i byłoby tak samo.
Wtedy jak się doda majonez to całkiem ciapa jest i ja takiej nie zjem.

O kurcze, normalnie szok z tym junkersem.... No jak tak można???? Ludzie naprawdę sumienia nie mają. Czy już wszystko trzeba sprawdzać u co najmniej dwóch specjalistów żeby porównać cenę? I żeby choć jeszcze dobrze zrobił a tu taka fuszerka?

Jutro dzień teściowej, prosiłam męża aby kupił mi czekoladę gorzką dla teściowej i ona akurat rozpakowywała zakupy i wzięła ją do ręki i ogląda i dziwi się że czekolada? A ja wykorzystałam okazję i mówię, a to dla mamy, jak już mama ją widziała, a jutro jest dzień teściowej to już ją dam dzisiaj....
I tak ją zagadałam że nawet życzeń nie złożyłam ;) I mam już z głowy ;)

Dziewczynki, rozmawiałam dziś z Agatką na fb, macie od niej pozdrowienia, u niej wszystko w porządku, niedługo teściowa wyjeżdża do sanatorium to sobie psychicznie odpocznie :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Wczorajszy dzień choć męczący był nad wyraz uroczy, a zwłaszcza jego zakończenie. Warto było pojechać do Tczewa żeby zobaczyć "Old love" i pośmiać się do łez, chociaż momentami wcale śmiesznie nie było, raczej refleksyjnie i zaskakująco. Sala nabita po wręby, scenografia do bólu oszczędna, ale przez to bardziej wymowna, no i świetna gra aktorska całego zespołu. Bardzo mile zaskoczyła mnie Małgorzata Ostrowska-Królikowska, którą kojarzy się przede wszystkim z "Klanem" i prawie świętą Grażynką. A tu pokazała pazur, zarąbiście grała na emocjach i okazało się, że ma ogromny potencjał komediowy ze sporą dozą soczystego sex-appilu! Barbara Kurdej-Szatan wyraźnie od niej odstawała i stanowiła raczej tło dla duetu głównych bohaterów. Owszem, zauroczyła męską część widowni, bo nogi ma faktycznie nieziemskie, a po scenie latała przede wszystkim w kieckach kusych niewymownie, ale grała z taką dziwną manierą nieodmiennie przywołującą obraz panienki z reklamy telefonów. Misiek był nią zauroczony, bo ładna i zgrabna bez dwóch zdań, a dla chłopa, jak wiadomo opakowanie najważniejsze. Natomiast Paweł Domagała rozczulił mnie bezradnością, po trosze udawaną, po trosze rzeczywistą. Artur od Barcisów, to klasa sama w sobie i gołym okiem widać, że całą resztę bije na głowę solidnym doświadczeniem weterana teatralnych scen. Przyznam, że choć widziałam go na scenie mnóstwo razy w bardzo różnych rolach, to znowu zaskoczył mnie graną przez siebie postacią. No, a potem wizyta za kulisami i Misio mógł wyściskać obiekt swojego zachwytu jąkając się z przejęcia namiętnie wywracając przy tym ócz swych błękitem:-) Jak zwykle mieliśmy z Arturem ubaw po pachy, bo małż mój w takich razach niemieje stanowczo i trwa w tym stanie dość długo, co akurat pani Barbarze bardzo się spodobało. :D
Poza sceną państwo aktorzy są oczywiście zupełnie inni i całkowicie prywatni, a co najważniejsze wszyscy bardzo normalni i dalecy od "gwiazdorzenia". Oczywiście robiłam zdjęcia nowym telefonem, ale nie powiem, co z nich wyszło! Praktycznie tylko jedno nadaje się do oglądania...

Obrazek

A jeszcze potem była kolacja z moim ulubionym sushi w roli głównej i powrót do domu wśród mgieł i mżawki z pinezką w bucie i Miśkiem wzdychającym rozkosznie .. ;-)

Teraz przerwa na reklamy, bo zakupy muszę ogarnąć.. :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Witam
Ja dzis lezakuje glownie. Rano jak chowalam posciel corci do lozka, klapsłam z pozycji kucajacej na tylek :) i ....katastrofa. Bol jak fiks. Ale po 4 h doszlam do siebie na tyle by jakotako funkcjonowac. Juz mnie to irytuje. Nie cierpie takiego stanu. Wrrrr. Ja chce latac, smigac...


Dziewczyny co polecacie na czyszczenie dywanow?
Ogolnie nie jestem ich fanka,i ich nie mam, kupilismy tylko do pokoju malej by miala cieplej pod tyleczkiem , sciaglam go i od 2 miesiecy nie ma nic ale tak jakos lyso bez dywanu i mala zapomina by pod tylek dac sobie podusie.
Wiec chce przeprosic sie z dywanem tylko ze czym go czyscic by blyszczal ??
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
No, już po imieninach, na szczęście "tylko" dzieci przyjechały, ale za to córka była już o 8 bo jej mąż, syn i kolega ze swoim pracownikiem ją zostawili u nas i jechali budować zwyżkę, gdyż są namiętnymi myśliwymi.
Wjechali do nas gdy ja ledwo obudzona jeszcze w łóżku leżałam, odczekałam aż zjedzą śniadanie i pojadą i dopiero wstałam.
Sama szwagierka to pół biedy, do obiadu pomogła uszykować i co mnie zdziwiło po obiedzie po wszystkich pozmywała.
Potem wrócili chłopi, trochę się zdziwiłam że ten kolega z pracownikiem też zostali, mimo iż się ciut znamy to jednak tak według mnie mało wypada...
No ale co, jedzenia było tyle że jeszcze pół armii by się najadło.
Jeszcze dojechał brat mojego męża z żoną, posiedzieli trochę i wszyscy się rozjechali.
A że tylko faceci pili (no, dokładnie tylko szwagier i ten kolega) to było przyzwoicie.
Z teściową sprzątnęłyśmy, zmywarkę załadowałam i się "pierze".
O 18 już "po bólu" ale męczące takie goszczenie się.....

Aguś, ło matko, co Ty bidulko musisz przechodzić..... strasznie mi Cię żal.....
Co do dywanu to też miałam w pokoju kiedyś i prałam go ręcznie Vanishem ale miałam dość i wywaliłam i mam tylko mały dywanik koło łóżka. Też co prawda mam wiecznie problem z jego praniem. No ale do dziecka pokoju faktycznie lepiej coś mieć jak się bawi na podłodze.

Tamirko, kurcze, ale miałaś fajnie.... Ach, mogłaś nam wziąć autografy.....
Nie dziwię się że Twój Misio zauroczony Basią, no piękna z niej kobieta.... Wiadomo, do pani Królikowskiej to jej daleko, no ale ona młodziutka jeszcze to się nauczy.... albo i nie, ale ludzie i tak ją kochają (wszak to widzowie głosowali na jej Telekamerę).
Misiek jakiś taki zakłopotany na zdjęciu ;) Jakby nie wiedział na którą z kobiet ma patrzeć ;)
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości