Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Nieoczekiwanie odwiedziła mnie znajoma z potężnym dołem na tle uczuciowym. Przyszła pogadać i wysmarkać żale, jak tak jej słuchałam, to wygląda na to, że ma wyjątkowy dar do wikłania się w związki z toksycznymi facetami. A co jeden, to gorszy. Tym razem sprawa poważniejsza, bo ma z nim dziecko, no i teraz została samotną matką z wszystkim tego konsekwencjami. Szczerze mówiąc niespecjalnie byłam zaskoczona takim zakończeniem, bo od samego początku facet wyglądał na totalnego luzaka, dla którego imprezy i kuple, to rzecz najważniejsza. I nie wiem czy zdecydowałabym się na dziecko z takim facetem po niespełna dwumiesięcznej znajomości, bo podobno nie była to klasyczna "wpadka" tylko ich wspólna decyzja...ech...życie...

Aga! czyli już po imprezie? No i dobrze, masz przynajmniej trochę czasu dla siebie..
A Misiek faktycznie wygląda na tym zdjęciu na deczko ogłupionego bliskością "gwiazd", hi,hi. Ale on tak już ma, że potrzebuje czasu na oswojenie się z sytuacją chociaż z niejednym aktorem piwo już żłopał. A ja jestem durna pindzia, że nie pomyślałam o autografach dla was! Nadrobię w przyszłości:-)
A sałatkę z rukoli robię na klasycznym "winie". Co się nawinie, to do michy! Oczywiście podstawą jest rukola, ale wrzucam wszystko, co akurat mam pod ręką. Dzisiaj zrobiłam z pomidorami suszonymi, rzodkiewką, kawałkiem selera naciowego i resztką fety. Trochę soli, pieprzu, oliwy i gotowe. Z jajkiem na twardo też pyszna! Czasami dodaje trochę orzechów włoskich albo nerkowca, a raz dodałam garsteczkę migdałów i była rewelacyjna :-)
Ziemniaki same w sobie są mało tuczące, to nasze nawyki żywieniowe, że musi być sos albo inna okrasa powodują, że zamieniają się w kaloryczną bombę. Tak samo wszelka panierka i mięcho smażone na smalcu czy maśle. :P

Saszka! jak tam syropek z cebuli? dałaś radę wypić? W temacie dywanów z reguły traktuje je płynem marki Wezyr i siatką po ziemniakach. Idealna myjka-praczka do dywanów! :)

Halinko! toś mnie nastraszyła! Junkers musi być dobrze zainstalowany i wyregulowany, bo to przecież o gaz chodzi i nie daj Boże rozszczelnienia instalacji!!! Macie czujnik czadu?

Hada! Jakub, to imię zawsze mi się podobało... :D Pogłaskaj Kubusia ode mnie! :)

Kasiu! jak tam w pracy????
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam wieczorowo :) , od rana guzdrałam się w kuchni , upiekłam mięsko do chlebka w rękawie , cudowny smak , bo te wędliny sklepowe mi już bokiem wychodzą , wszystko na jeden smak i do tego okrutnie słone , zrobiłam galaretę z nóżki wieprzowej i goloneczki, plus wołowinki , musiałam to wszystko pokroić , część golonki odkroił mój luby do chlebka więc już obiadu nie robiłam , miałam problem z głowy , w planach miałam jeszcze robić chlebek ale już nie wyrobiłam z czasem bo jechaliśmy do Bierutowa na imieniny do Monisi taty , później do kościoła i tak dzień minął , Nasza Natalka chora , bladziutka , kurcze ma grypę , :( w drodze powrotnej zabraliśmy naszego Marcinka do domu bo był umówiony na spotkanie ,bardzo rzadko go widuję , wydoroślał , wyrósł , jest ciut większy od mojego męża , jest tak małomówny że trudno słowo od niego kupić :(

Małgosiu , tak jak pisałam Kurdejowej nie lubię , nie znoszę jej miałczenia , może i ładna ale to nie wszystko , natomiast Ostrowska super kobietka , świetnie gra , Pawła Dmagałę uwielbiam , gra znakomicie , no uważaj na swojego Misia skoro on tak zauroczony dziewczynami , piękne zdjęcie , a dlaczego ciebie nie ma ??? czujnik czadu mamy , kupiłam go rok temu ,

Agnieszko ,no i po kłopocie , imieniny odprawione , dałaś radę :)

Sasza , a ty rezonans miałaś ,bo nie pamiętam , kurcze że też lekarz nie umie szybko zdiagnozować co ci jest , będą zwodzić zamiast szybko dać ci skierowania na wszelkie badania , może to dysk ci wyskoczył :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus czesto u Ciebie imprezki. Ja nie lubie. Znaczy taka kameralna padre osob babskie spotkanko np. o tak
ale imieniny, urodziny, wesela itp nie znosze

Tamirka o raju pekłam. To Twoj Misiek? a ja rozwazam czy znam tego aktora z jakiegos serialu ahaha
jak zawsze jestem zakrecona.:) ale mysle aa nakrecili teraz pelno nowych seriali to nie kojarze:)))))
Z Ciebie zrobilam dzienikarke a z Twoje pana aktora
Wy sie przyznajcie a nie tak sie tajniaczyc :P
Syrop zrobilam,wypilam, nafaszerowałam sie tez kogel mogel i emskim ...i spalam lepiej
Dalej dusi wiec ide robic kolejne mikstury


Malinka haha no co ty jaki renozans:P dopiero w piatek ide po skierowanie na nie;)
Najpierw bylam z tym u lekarza ktory probowal nastawiac ale sil nie ma wiec dal blokady czy tam przecibolowe zastrzyki jak sie to zwie
pozniej byl lekarz 1 kontaktu jakas na zastepstwo (bo moja na chorobym) ktora to swierdzila ze jestem zdrowa i mloda:)
pozniej z besilnosci pognalam do neurologa prywatnie :) ktora dala chociaz zastrzyki z witaminy,i kazala przyjsc po skierowanie na renozans do siebie ale na kase chorych, pozniej poszlam do swojej juz lekarki ktora wrocila z L4 :P i dala mi skierowanie do owej neurolog....
A teraz pewnie jak w piatek skierowanie bede juz na renozans miec:)))) poczekam sobie przy dobrych wiatrach pewnie 2 miesiace o ile nie wiecej...
Tak wyglada nasza sluzba zdrowia. A powinnam juz dawno miec wszystko.
Caly luty chodze obolala:) ile jeszcze nie wiem
Patrzec tylko jak wywine orla na czyms i bedzie ciekawie, bo malutkie potkniecie, kaszel, kichniecie, itp boli jak diabli :)


Widze ze ty kuchareczka jestes:)
Zdrowka dla Natalki:)


I milego dnia dla wszystkich
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
I znowu woal mgły srebrzystej okrył szczelnie wszystko... :roll:
Przy takiej pogodzie wszelka motywacja spada mi do zera i nawet nie chce mi się chcieć...
Zrobiłam porządek w Kindelku i na szczęście mam co czytać:-)
A z okazji zbliżającego się święta zamówiłam sobie kilka książek, a co? jak szaleć, to szaleć... ;-)
Misiowi zapowiedziałam żeby nie wygłupiał się z prezentem, oryginalny kwiatek wystarczy i ewentualnie elegancka kolacja przy świecach... ;-) No, ostatecznie mogą być moje ulubione perfumy:-)

Wiara we własne możliwości – to już kawałek talentu.
(...)

Saszka! z Miśka taki aktor, jak z koziego zatka fortepian, ale "artysta" z niego niekiepski.. ;-) Wczoraj tak mnie rozśmieszał, że spłakałam się do łez, a żebra jeszcze mnie bolą.. :) A ze mnie taka dziennikarka, jaki z Dudy prezydent.. :P

Halinko! a nie mówiłam, że z Ciebie mróweczka pracowita? :)
Nie ma mnie na zdjęciach, bo z reguły to ja za pstrykacza robię, ponieważ i aczkolwiek na wszystkich fotografiach wychodzę rychtyk, jak Quasimodo po trzeciej ekshumacji, więc lepiej ludzi bez potrzeby nie straszyć.. ;-) A, co do Miśka.... jak przestanie zachwycać się piękniejszą połową ludzkości, to dopiero zacznę się martwić:-) zdecydowanie wolę żeby zachwycał się każdą piękną kobietą niż tylko jedną, o ile oczywiście nie będę to ja! ;-) Kuredejowa go oczarowała, ale chwile później nie mniej urzekła go kelnerka w japońskiej knajpce i pani policjantka na stacji benzynowej, hi,hi. :D
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
To ja ,muszę do was zajrzeć bo już się stęskniłam a wy pewnie z niecierpliwością czekacie na wiadomości.
Wyobraźcie sobie,że ja w pt na szkolenie a wczwartek wieczorem ból gardła,dreszcze i diabli wiedzą co jeszcze.
No ale wyjścia nie miałam,poszłam a właściwie się dowlokłam ,myśląc ,dajcie mi siły żebym nie padła.
Po częsci artystycznej czyli blee,blee,dokumenty itp dostałam umowę na rok na 3/4 etatu .
Później dali mi segregatorów książek i kazali się uczyć.
No to czytałam dostałam je do domu końcem tygodnia mam egzamin matko na stare lata muszę się uczyć.
Dziewczyny bardzo miłe i pomocne,z szefową jestem na ty bo sobie nie życzy inaczej.
Zupełnie inne sprzęty,podejście do człowieka ,dużo ułatwień.
Wiecie ogólnie to się okaże jak pójdę na swój docelowy sklep no i jak zdam egzamin ha .
Zdjęcie Tamirko świetne i widać zauroczenie Miśka paniami,tylko jakby się nie mógł zdecydować która fajniejsza.
Jak mi Kurdej-Szatan w reklamie i owszem to w filmie już nie bardzo,ale urodziwa,że ho ho
Widzisz Tamirko niektórzy ludzie tak mają,że przyciągają toksyczne osoby,później trudno im się wyzwolić z takich związków.
Jak dla mnie lepiej być samemu jeść suchy chleb niż się męczyć a jak jest dziecko to powiedzcie jakie ono wynosi wzorce???w 90 % będzie je powielać w swoim życiu.
Halinko z Ciebie to pracuś,że hej stale cos robisz,biegasz,kupujesz mróweczka z Ciebie.
I znów gościna,podjadłaś dobroci.
Saszka kobieto z nieba mi spadlaś,ja już myślałam,że ja nie znoszę imprez ok kameralny grill,babskie ploty ok ale wesela urodzinki itp itd nie sorki wysiadam no idę bo czasem trzeba wypada ale nie przepadam,nie przeżywam,ogólnie NIE
Aga widzisz jak Ci szybko imprezka minęła,rach ciach,mam tylko nadzieję,że dziś nie masz poprawin imprezy i tabunu gości
Któraś tu Ci dobrze radzi usadź męża syna i niech kroją sałatkę
Też nie lubię za drobno
A i powiem wam co dostałam od męża no mój wymarzony " narzędź"do mycia okien
Uprzedzają na razie nie wypróbuję bo choruję i musze się wypiglać
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Matko, moje mięśnie.....
Nie poddaję się, zaciekle ćwiczę i to nawet dziś byłam 45 minut czyli już zwiększam dawkę....
Na szczęście żadnych poprawin, żadnych gości dzisiaj nie ma i bardzo za to Bogu dziękuję.
W ogóle taka pogoda że aż się dziwię że siłowni mi się chciało. Chociaż jak wracaliśmy z kościoła to słońce wyszło.
A jak kończyłam ćwiczyć to już lekko zaczynało padać.
Ja, jak nie pójdę do południa to potem już się coraz mniej chce....

Kasiu, kurcze, jaka ja naiwna.....
Myślałam, że idzie się do sklepu, tzn do pracy, no jakieś szkolenie typu obsługa kasy (bo i tak każda inna), jakieś sprawy organizacyjne dotyczące towaru, ale nauka? egzamin? i niby czego masz się uczyć? z czego ten egzamin?
I kurcze 3/4 etatu, czemu oni nigdy nie mogą normalnie zatrudnić? Potem nawet do kuroniówki trzeba dłużej robić i w ogóle lata pracy też inaczej się liczy....
Taaa, o ile Marcel by pomógł przy krojeniu sałatki to mąż? On to albo śpi po pracy, albo gdzieś krąży.
W sobotę jechał po jakąś gumę bo ostatnio jak ten kolega mi naprawiał auto to dzwonił do męża że trzeba ją wymienić no i teraz będę musiała jechać jeszcze raz.
Zresztą on jest przeciwnikiem sałatek, uważa że to sama chemia, trucizna, no ale jakbyście jeszcze nie wiedziały, to on jest najmądrzejszy i wszystko wie najlepiej. Jak mu dziś Marcel powiedział, że papierosy to jest trucizna to odpowiedział, że papierosów się nie je. I weź z nim gadaj.....
Jak to mówią: tylko spokój może nas uratować......

Saszka, no u nas imprez bez liku ale ja najbardziej nie lubię imprez u nas ale nie moich....
Do kogoś lubię chodzić, choć też zależy do kogo, do siebie też lubię zapraszać (najlepiej jakby wtedy teściów nie było w domu), ale nienawidzę jak teście mają imprezę w domu. A w ogóle jak jeszcze tu jakieś duże picie jest.....
Poza tym to mamy w maju bierzmowanie, komunię, w czerwcu 18-tkę, w sierpniu kolejną 18-tkę i wesele i w listopadzie znów 18-tka. To tylko takie o których wiem na pewno, a zawsze jeszcze w toku wyjdą nowe imprezy...
Najgorsze, że wesele i dwie 18-tki to u męża rodzeństwa, w tym wesele chrześniaka... bierzmowanie też jego chrześniaczki.
W tym roku ominą mnie dwie 60-tki moich rodziców, tata ma już za tydzień, kupiłam kartkę i wyślemy życzenia pocztą.
A ja na przekór mojej teściowej zrobię w tym roku urodziny, tylko już myślę kogo zaprosić.... Bo ona zawsze nam mówi: czy trzeba robić co roku urodziny? a ona robi i urodziny i imieniny więc i ja wyprawię urodziny i rocznicę ślubu :) Bo akurat rocznica wypada w sobotę a zaraz w poniedziałek są urodziny więc urodziny wyprawię w dniu rocznicy ;)

Tamirko, no faktycznie w tym jednym nie pomyślałaś żeby wziać dla nas autografy.... popraw się białko ;)
Ja z okazji zbliżającego się święta zażyczyłam sobie storczyka, choćby takiego z Lidla za 20zł.... Jak mam dostać od męża i syna po róży to wolę najtańszego storczyka a będę się nim cieszyć długo.
Mam jednego właśnie z Lidla i co chwilę mi kwitnie. Co przekwitnie to już nową łodygę wypuszcza.Teraz właśnie dwa kwiatki opadły, a dwa zakwitły i jeszcze ma 2 pączki. A ja kocham storczyki.... Będę miała swój domek to będę miała ich dużo i na każdym oknie.
Zaglądam do kliwii ale na razie (przynajmniej jedna) nie będzie prędko kwitła bo wzięła się za rozmnażanie i wypuszcza kolejnego młodego..... Matko, gdzie ja je będę trzymać jak je rozsadzę..... Znów będę musiała rozdać.

Halinko, no to taki wiek że chłopcy zamykają się w sobie.... Pamiętam jak mój chrześniak był mały to mu się buzia nie zamykała, normalnie zamęczał swoim gadaniem a jak byliśmy u niego na 18-tce to tak jak Twój Marcinek - milczący, cicho siedział jak mysz pod miotłą. Aż go nie poznawałam..... Co prawda widuję go raz na kilka lat, no ale chyba się mnie nie wstydził ;)
Zdrówka dla Natalki :) A jak tam ona w szkole? Dalej tak łobuzuje? ;)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Właśnie wróciliśmy z Opola , byliśmy w odwiedzinach u męża brata , znowu się pogościłam , :D Pogoda niebyt ładna , pochmurnie , czasami pokropiło . :( ale droga nawet dobra . Jutro mam naprawę junkersa , a później idę do laryngologa .

Sasza , takie żółwie tempo leczenia to człowieka wykończy , wszędzie czekanie a ból człowieka męczy , :( bardzo ci współczuję , ale cóż tak to nasze leczenie wygląda , najlepiej dostać się do szpitala bo tam szybciej człowiekowi porobią co potrzeba

Kasiu , no całe życie człowiek się uczy , :) ,a ile przy tym będzie wspomnień na starsze lata :D będę trzymała kciuki za pomyślne zdanie tak ważnego egzaminu ,to znaczy kiedy ty zaczniesz obsługę klienta???? No patrz następna mnie zalicza do grona tych pracujących :D :D toż to ja jestem prawie siedząca i ledwie cokolwiek robię , a tutaj taką mam opinię , ach ;-)

Agnieszko , no podziwiam ciebie , masz zapał w ćwiczeniach , ja bym tak nie poradziła ,w taką pogodę to tylko siedzieć w domu , obyś nie zachorowała , no imprez szykuje wam się sporo , Natalka jakoś sobie radzi , teraz mało co wiem bo u nas ona jest sporadycznie ale Monika mówiła że w poniedziałek pomimo gorączki chciała iść do szkoły bo był jakiś konkurs czyli jest obowiązkowa , myślę że nauka nie sprawia jej trudności , okaże się to na koniec roku :)

Małgosiu , ja myślę że ty jesteś ładniejsza seksowniejsza od tej miałczącej Kurdejowej , więc ona ci nie zagraża , chyba Misio też to zauważył , :) bo takie jest moje stwierdzenie . :kiss2 oj ja i pracowitość to dwie sprzeczności , jak ja często mam wyrzuty sumienia jak obserwuję innych , ja to wielki leń wygodny , :) Pozdrowienia dla Misia , na zdjęciu wyszedł wspaniale , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Nowy tydzień czas zacząć.
Dzisiaj powalczę z biodrem i zobaczymy, co wyjdzie na USG... :P
Za oknem tradycyjna zgnilizna ale dzień coraz dłuższy i to jest pocieszające:-)
Dopije kawę i lecę powalczyć z poniedziałkiem oraz panem Kier i jego wariackimi pomysłami!

Zaiste, wariat na swobodzie największą klęską jest w przyrodzie.
(Czesław Miłosz)

Dobrego poniedziałku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka wypadaloby sie polozyc na przystanku i udawac ze sie umiera:P
wiem glupie ale moze by ci pomogli predzej


Agus twoj maz ma fajne teorie, salatka to trucizna :) Ty masz chyba Agus duza rodzine ze tyle imprez


Tamirka oby usg sie spisało;)


chochlik a u Ciebie jak z tymi bolami?
zdrowka zycze


Ja dzwonie z tym moim kaszlem do lekarza nic i po niczym nie przechodzi dusi mnie jak nalogowe palacza i do tego stale mam temp:P
:)))))

Milego:)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Saszka mnie bark nie boli,ale nadal drętwięją palce,jak będę mieć wolne to podjadę do klienta.
Służba zdrowia jest załamująca,człowiek cierpi i czeka bo przecież nie na wszystko można iść prywatnie za grubą kasę ,skąd na to brać.
Rób tylko to co musisz,oszczędzaj się i nie szalej z porządkami bo święta tuż tuż.
Halinko znów gościna ,Tobie to dobrze .
Marciny są trudne ;-) pewnie to trochę wynika ze znaku zodiaku,wiek też trudny.
Jak u laryngologa???
Aga matko ale masz znów urodzajny rok w imprezy,dzięki,że u nas tak nie szaleją.
I podziwiam z tymi ćwiczeniami,mi się nie chce no na basen bym poszła.
Tamirko nie porównuj się do osoby wiadomej bo sobie ubliżasz,piszesz rewelacyjnie i dziennikarka by z Ciebie była że hejjjjj
Gosiu mam pytania komunijne jak u was idą dzieci ubrane???/
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ano podziwiajcie mnie dalej to mnie motywuje do dalszych ćwiczeń. Choć mi się dziś bardzo nie chciało i byłam "tylko" pół godziny....
Właśnie odebrałam tulipany na jutro do szkoły dla nauczycielek, dyrektorki, sekretarki i pani sprzątaczki. Ładne, takie jeszcze zamknięte pąki to długo postoją.

Saszka, Ciebie te choroby wykończą.... Nie wyobrażam sobie tego bólu plus kaszel, toż przecież Cię musi boleć jak kaszlesz.....
Co do wielkości rodziny to ja mam maleńką, a te wszystkie imprezy to z męża strony, on za to ma wielką rodzinę....
Teść z pięciorga dzieci, teściowa z czwórki. Każdy brat/siostra ma co najmniej 3 dzieci czyli męża kuzynów/kuzynek. A oni już co niektórzy mają dorosłe dzieci, przedział wiekowy bardzo duży bo najmłodsza w tym roku roczek a najstarsza (to akurat u nas) 26 lat. Tak więc niby jedno pokolenie, tzn dzieci a przedział wiekowy że już jakby następne pokolenie się robiło.
No ale moi teście mają największe szanse jako pierwsi ze swojego rodzeństwa zostać pradziadkami, gdzie np siostra teściowej nawet babcią nie jest.

Halinko, a pewnie że jesteś pracuś, nawet w wersji kulinarnej, co chwilę piszesz że coś pichcisz, a to chlebek a to jakieś cuda czy pierogi. A przy tym roboty jest niemało.
Spokojnie, nie zachoruję, jestem ubrana, nie rozbieram się widząc słońce bo to teraz bardzo zdradliwe jest. A pogoda taka przyjemna do ćwiczeń, nie za zimno i nie za ciepło.

Tamirko, no ja się dziwię że Ty na dziennikarkę nie poszłaś.... Marnujesz się w tej swojej pracy.
A wiesz, jedni mają ładną buzię, piękne włosy, super figurę i pstro w głowie...
Ja tam osobiście nie mam nic przeciwko pani Kurdej, lubię ją bez szczególnych och i ach. Zresztą oglądając film nie oceniam jak gra aktor tylko skupiam się na fabule, no chyba że ktoś gra wyjątkowo nieudacznie..... Nie mam właściwie takich aktorów, których bym lubiła bardziej albo mniej, no może kilku by się znalazło jakbym pomyślała....
Jak tam pan Kier dzisiaj?

Kasia, Ty każesz Adze nie szaleć z porządkami przed Świętami, a mam nadzieję że Ty też sobie darujesz, choć trochę???
Z ćwiczeniami mnie podziwiasz mówisz? A ja normalnie chyba puchnę... ćwiczę i ćwiczę a czuję się jakbym była coraz grubsza.... Dziś to w ogóle moja waga zwariowała bo pokazała 3 kg wiecej niż tydzień temu. No skąd, jak? Coś tu jest nie tak...... to niemożliwe.....
Ani nie jestem przed @, ani mięsni sobie tyle nie narobiłam, ani ubranie tyle nie waży (wtedy ważyłam się w piżamie a dziś w leginsach i bluzce).....
No chyba że dlatego, iż ważyłam się z umytą głową, to moje mokre włosy ważyły 3 kg ;)
Jak idzie nauka?

Jutro jadę do Gdyni dalej moje auto naprawiać. Ten kolega chciał od razu kupić tą jakąś gumę i założyć ale jeszcze jakieś linki musi wymienić.... No to jutro jadę i przy okazji gościna będzie :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Nie nie będę szaleć na święta,choć bym musiała,bo mam gości.
Julii zaległe urodziny robię bo mi się nie chce co dwa tygodnie szaleć.
Ale szwagrostwo ma problem boooo szwagier w jedno pracuje no to mówię zrobię w to co wam pasuje no ale jej mama robi imieniny niech mnie w nos cmokną.
Oni robili młodemu ja byłam w pracy i nikt nie pytał pasuje nie,wkurzyłam się ooooo
A pytałyście czego się ucze np kodów to jeden egzamin,z bhp,,non-food in-out itp
A słyszałam dziś w sklepie super kawały
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Dotarłam już do domu po wizycie od laryngologa , mam zapalenie ucha :( ale się dziwię bo mam tylko co jakiś czas takie narywanie , jakby mnie ktoś nożem kroił , dostałam kropelki i na ponowna wizytę zapisałam się ale dopiero na 4 kwietnia , :( i to takie leczenie , Rano pan spec od termy przyjechał , ponaprawiał , poustawiał , był bardzo grzeczny , ale ja nawet nie podeszłam, bo cóż to męskie sprawy ,więc mąż się z nim dogadywał .

Małgosiu , byłam po wnioski na turnus rehabilitacyjny , u nas dotacji nie maja już od 4 lat , ale uspokoiłam panią że ja tylko potrzebuję żeby dostać takie zaświadczenie że uczestniczyłam na takiej terapii ,do odliczenia rocznego do PIT, ona sama się na tym nawet nie znała co i jak pomimo że jest niepełnosprawna , kurcze nie ogarniam tego wszystkiego , :( ;-) Jaki wynik Z USG biodra?????

Sasza , masz rację , żeby dostać się do szpitala to tak jak piszesz , położyć się na ulicy i wezwać pogotowie , wtedy porobią szybko wszelkie badania , Oj przykre to :(

Kasiu , jak idzie ci nauka ???szkolisz się :D Myślisz że Marciny są wszystkie takie mrukowate??? no wiek trudny to trzeba przyznać , buzują hormony .To ty jeszcze nie wiesz do której Biedrony trafisz????

Agnieszko ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Wiem do której Halinko ale szkolę się gdzie indziej.
Wiesz tych Marcinów co ja znam to raczej zamknięci są.
Szkolenie mi nie idzie leń ze mnie.
Leczenie szybkie,że tak powiem
Tamirko jak tam usg
A opowiem wam kawały
Słyszałyście że już wiadomo dlaczego prezydent miał wypadek???
Bo mu szydło weszło w oponę :))
niestety drugiego nie mogę publicznie.
Halinko zostawiłam Ci na fb wiadomość i milczysz
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No Kasiu, szwagrostu nie dogodzisz, a kogo jeszcze masz na Święta? No ale jak urodziny Julki robisz to trochę tych gości będzie.....
Ja miałam właśnie pytać kiedy to Julka miała urodziny bo zabij, poćwiartuj wiem że na początku marca ale którego dokładnie to ni w cholerę nie mogę sobie przypomnieć. Wiem za to, że czasem razem robiłyście ;)
No proszę, jak już są kawały o wypadku ;)
ten drugi napisz mi na fb

Halinko, zapalenie ucha???? Może to jakieś początki bo tak normalnie to przecież boli.....

Jezu, z tym moim mężem to normalnie ja oszaleję.....
Jesteśmy w pokoju i on mówi, że to auto pojadę robić później, może w środę, może w czwartek.
Pytam a czemu nie jutro jak już jestem umówiona?
A bo on stwierdził, że jeszcze przy okazji tarcze by wymienił a musi je najpierw kupić a jutro będzie ok 12 z pracy, zanim by pojechał po te tarcze i zanim ja bym dojechała do Gdyni to byłby wieczór.
No a jakiś czas później pyta czy Marcel jedzie ze mną....
Matko, nie dogadam się z tym człowiekiem.
Pojechał do pracy, ani nie wiem gdzie ma te części, ani na paliwo mi nie zostawił.... nie mam sił na niego.....

A się Wam pochwalę, że oprócz 30 minut siłowni to jeszcze 25 minut jeździłam na rowerku w domu :) nieźle co?
chleba to już tydzień nie jem i jakoś na razie mam czym go zastąpić i mnie nawet na niego nie ciągnie.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko mężczyźni tak mają , jednym uchem słyszą to co chcą , oj masz zapał w tych ćwiczeniach , dla mnie to nie przeskoczenia .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
No, to jestem szczuplejsza o 100 zł i głupsza o dwa cetnary. USG wykazało, że coś niby jest nie tak, ale do końca nie wiadomo co i najlepiej będzie, jak będę te nogę oszczędzać. Tyle to ja wiedziałam i bez tych mądrości... :>
Zadzwonili do mnie z Poznania i 21 marca będą mnie rżnęli tętniakowo. Mam nadzieję, że tym razem już ostatni raz, bo tej zabawy ze stendami mam już wyżej beretu!
Pan Kier tydzień zaczął tradycyjnie od wkurzenia służbowej gawiedzi, a mnie to już wyjątkowo ciśnienie podniósł usiłując wmówić mi, że mam dokumenty, których na oczy nie widziałam. Boszzz...co za buc! Oczywiście, gdzie dokumenty były? U pana Kier w szufladzie!
Poza tym złapałam takiego nerwa na naszą sprzątaczkę, że poszłam (na razie do kadrowej) z oficjalną skargą. Nasza pani sprzątająca pracuje na cały etat, ale w pracy jest góra 3-4 godziny i w dodatku sprząta po łebkach. Podłogę umyje aby zbyć, kosze opróżni i tyle! A wszędzie dookoła syf i malaria! Na kserokopiarce palcem można pisać, tyle kurzu, bo pani sprzątaczka w piątek w ogóle nie przyszła do pracy. I to nie jest odosobniony przypadek, bo ona do pracy przychodzi, jak jej się żywnie podoba i co chwilę robi sobie wolne. Rozmawiałam z nią raz, drugi, trzeci, najpierw grzecznie, potem już bez pieszczot, ale widocznie ma to w zadku, bo jak było, tak i jest. Czyli po prostu brudno, co najlepiej widać po naszych rękawach. Jasna koszula czy bluzka po jednym razie w pracy nadaje się tylko do prania. Też bym tak chciała przychodzić do pracy na 3-4 godziny, a mieć płacona za 8!
Jutro tyram sama, Młody wziął taktyczny urlop żeby wyłgać się od Dnia Kobiet, bo u mnie w firmie jest 3 facetów na 21 kobitek, a po kwiatku czy bodaj cukierku wypadałoby dać... ;-) Ja tam nie narzekam, ponieważ Młody jutrzejsze święto już dzisiaj mi wyprawił, więc stratna nie jestem:-)

Halinko! a skąd to zapalenie ucha??? czyżby niezdiagnozowany stan przewlekły?
Jak to nie ma u was dofinansowań na turnusy???
Dla dzieci też nie???
Zgroza!

Aga! a może Twój przyrząd do ważenia poczuł wiosenne przesilenie i zastrajkował?.. ;-)
Rzeczywiście imprez u Ciebie dostatek, z jednej strony to jakieś urozmaicenie szarości dnia codziennego,ale z drugiej obciążenie, przede wszystkim finansowe i trochę metaboliczne... :)
mnie by się nie chciało, ale Ty młoda jesteś i powinnaś korzystać z możliwości zabawy... :) jak byłam te drobne 20 kilo młodsza, to żadna impreza straszna mi nie była... :D oj, "szalała, szalała"...
Ale teraz zdecydowanie większy popyt na święty spokój odnotowuję... :)
I ćwicz wytrwale! będę Cie dopingować oraz podziwiać Twoją konsekwencję i wytrwałość, może i na mnie trochę jej przejdzie.. :)

Kasiu! i z nauką kodów śpiewająco dasz radę, bo jak nie Ty, to kto??
Uściskaj Julcię urodzinowo, niech zdrowo rośnie!
Tradycyjnie święta porządkowo lekce sobie ważę, a w tym roku jeszcze bardziej, a to dzięki Poznaniowi, który raczył był zaprosić mnie akurat tuż przed Wielkanocą, więc mam to z czaszki. W przenośni i dosłownie... :P
A kiedy masz ten egzamin? coś mi się kołacze, że w piątek, ale mogę się mylić...

Saszka! czy ty masz tam u siebie nocną przychodnię? W sensie nocnej i świątecznej pomocy medycznej (poza SOR-em). No, niechby Cię ktoś osłuchał, bo ten kaszel, to już za długo Cie męczy. I ta temperatura...Się mi to nie podoba! mówię Ci czosnek jedz! Naturalny antybiotyk, więc zaszkodzić nie może, a mleko podobno świetnie niweluje jego zapach.
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry;-)
No, to świętujmy skoro w kalendarzu 8 marca.. ;-)
Z tej okazji życzę wam wszystkim żeby mentalnie Dzień Kobiet był przynajmniej raz w miesiącu.
Takie tam przesłanie dla wszystkich facetów... :)


Kobiece zgadywanie jest o wiele dokładniejsze niż męska pewność.
(R. Kipling)

Kobiecego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka haha no to masz zapalenie ucha. Mialam juz 3 razy.;)
Skoro piszesz ze jakby Cie ktos nozem kroił to bol niezly..
Zdrowiej


Tamirka u nas byla taka sprzataczka...opierniczyla lekko klatki schodowe...i tyle.
A reszta syf. Smieci tu i tam. Ale kase wziela:P
Mam nadzieje ze ten termin 21 marca to juz ostateczny
ja sie cholernie boje tego 31 marca z mala...;/
a co do biodra tos sie duzo nie dowiedziala:P ale czemu mnie to nie dziwi:P


Agus brawo :) zuch dziewczynka
A moja aktywnosc to tete a tete z mezem:P



ps. Ja mam antybiotyk:P
Oczywiscie pani doktor osluchala, stuk puk po klawiaturze , dryyyyyyy wydrukowała sie recepturka i wrecza mi
I tyle w temacie
Sie pytam, pani doktor a osluchowo dobrze? a co mi jest? jakie leki zostaly mi przepisane?
Pani doktor westchnela ( chyba ja zmeczylam pytaniem ) mowi ze zapalenie gornych drog oddechowych a leki to jak widac na recepcie:)))
pytam dalej czy antybiotyk jest? tak ,jest :P
uf. Chyba za duzo wymagalam..
ale bylam u lekarki tej samej do ktorej poszlam z kregoslupem i ktora mowila ze jestem zdrowa i mloda:))
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Dzień pochmurny , a ja jakaś taka niepozbierana , :( jakbym worek kartofli miała na sobie :( , Pospałam sobie dłużej aż nieprzyzwoicie bo do 9,30 , mąż cicho wstał , cichutko się umył i zniknął mi z domu , wstałam i sobie myślę gdzie mi on umknął , zaraz zadzwoniłam do niego, gdzie on się podziewa a ten że w garażu a okazało się że pojechał po bombonierkę do sklepu na dzień kobiet i za chwilkę z radością wszedł wręczając mi duże serduszko -bombonierkę , ot to cały on :D Teraz pijemy kawkę i pojedziemy na jakieś zakupy :)
Dla wszystkich dziewczynek z okazji babskiego święta wszystkiego najlepszego :kwiatek :kwiatek :kiss2

Małgosiu , ja nie wiem skąd to zapalenie ucha , zaczęło się od noszenia dłużej aparatu , przecież mnie nie zawiało bo noszę kaszkiet który mam nasunięty na bakier na to ucho Wczoraj zakropiłam i oczekuję poprawy , :) a co do sprzątaczek to chyba wszędzie takie są , u nas kiedyś była z prawdziwego zdarzenia ale odeszła a teraz co jakiś czas jest zmiana i coraz gorzej na klatkach schodowych a już się wściekłam jak poszłam do tego drugiego mieszkania i tam wielkie pajączyny aż wiszą , moja lokatorka powiedziała że jak myje schody to tylko umoczy mop i pomaże żeby widać było że są mokre schody , a zakamarkach brud wielki a tyle co zgłaszałam u zarządcy . :( No ja się zdziwiłam że u nas nie było dofinansowania do turnusu od 4 lat , nie wiem od kogo to zależy , ale dała mi druki do lekarza żeby mieć podkładkę do odpisania od PIT .Diagnozę od lekarza masz dziwną , co to za lekarze teraz są , pieniądze biorą za byle jakie leczenia , a te 100 zł to za co????, oj martwię się tym że jedziesz do Poznania na tą operację , czy to bezpieczne ??? wiem że już raz byłaś , ale mus to mus . będę trzymała kciuki i zmówię zdrowaśki za pomyślność . To za dwa tygodnie .

Sasza , kurcze co za lekarka , powinna wytłumaczyć co ci jest , jakie nadzieje na poprawę , to gorzej jak za komunę , teraz miało być przyjaźnie do pacjenta , wypisać receptę i znikaj z gabinetu. :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Za chwilę lecę do pracy.
Napiszę więcej wieczorem późnym.
Ale chciałam wam złożyć w dniu naszego święta życzenia zdrowia,uśmiechu,samych dobrych chwil i miłości.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malinka ale pospalas , jak susel. Ja ciagle wstaje o 6:)

Dziewczyny dwa pytanka

Czy sadzilyscie kielki slonecznika ?


I ktoras z was pisala chyba o farbie do kafelek ? ponoc sa takie ktorymi mozna przemalowac np.lazienkowe
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Niech nam gwiazdka pomyślności nigdy nie zagaśnie!Obrazek
I jeszcze jeden, i jeszcze raz!Obrazek
Wasze zdrowie Kochane!Obrazek
W pracy nasi panowie zafundowali nam lodowego torta z bezą i owocami, poza tym dostałam tulipanki, kawę i czekolady od klientów:-) Miło, że ktoś w urzędniczce dostrzega też kobietę... ;-)
Dziewczyny miały wyżerkę, bo ja kawy, ani czekolad nie pijam. A tulipanki ozdabiają moje biurko i od razy jakby wiosenniej.
Natomiast Misio mnie zaskoczył takim oto kwieciem...

Obrazek


nawet nie wiedziałam, że takie cuda są na świecie, ponoć Ginger się toto nazywa:-)
Aaaa i jeszcze perfumy marki Kenzo, jako dodatek do kwiatka..

Halinko! to już będzie 5 zabieg na tego tętniaka i oby ostatni.. :?
Kurcze, czy to możliwe żeby dostać zapalenia ucha od aparatu???
Mam nadzieję, że nie boli za bardzo?
A to Ci Adek niespodziankę zrobił.. :)
Fundusze na wszelkiej maści dofinansowania dla ON daje PFRON, ale ile i w jakich proporcjach, to już decyduje Rada Powiatu i jestem bardzo zdziwiona, że u was na turnusy nie ma kasy! teoretycznie nikt prawa nie łamie, ale uważam, że jest zwykłe skur.........ot, co!

Saszka! jak tam dzisiaj z kaszlem?? Lepiej trochę?
A jak Emi?

Jutro oprócz normalnego kołowrotu mam jeszcze komisję, w sensie, że orzekam jako tfu! specjalista, hi,hi, więc wypadałoby przygotować się trochę. ;-)
Chyba, jako doradca zawodowy wystąpię w krawacie...Obrazek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Jak ja tu lubie wpadac.:)


Tamirka tort z beza /? rozkosz. Kocham beze.
Ja sie dzis czuje lepiej, kaszel silny ale nie tak czesto, temp juz nie mam i glowa nie boli okrutnie i kregoslup lepiej...wkoncu pierwszy dzien gdzie moge napisac nie jest zle:) a jaka frajda ze sobie lozko poscieli moge:)
A cora ok.Biega mi tu dokazuje i chowa sie bo ja homar goni:P
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Środa cała w szronie zimą ciągle straszy. :o
I już połowa tygodnia czyli tydzień z górki!:-)
Pędzi ten czas, jak szalony, a my razem z nim i na zakrętach czasami trudno wyrobić.. ;-)
U mnie, jak zwykle dzień napięty niczym żyłka prezesa, ale zgodnie z najnowszymi wytycznymi (nie)miłościwie nam panujących - damy radę!
Jak nie sposobem, to śmiechem!

Szatan boi się ludzi radosnych.
(św. Jan Bosco)

Wesołego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FluxWavePL i 0 gości