Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Znów siedzę na laptopie więć tylko parę słów.
Jak się dorwę do normalnej klawiatury to ci Halinko napiszę co i jak.
Niby miałam dziś ale mieliśmy niespodziewanych gości i tak zleciało popołudnie.
Lobelko nie załamuj mnie,ile ja bym dała za Twoją wagę,za możliwość jedzenia wszystkiego na co ma się ochotę ochhh
Halinko rozumiesz mnie :) nie wiem jak to jest ale dlaczego my tyjemy z powietrza ;-)
Ja też nie czytam fantasy i horrorów
Resztę prawie wszystko ale coraz mnie książek mnie wciąga tak wiecie,że czytam do skońcenia jednym tchem
Za Grocholą nie przepadam.
Tamirko dbaj o siebie,bardzo mądre to przysłowie co napisałaś
Aga przeanalizuj je
Fakt pewnie rozgrzeszenia byś nie dostała,a czy ja się bedę z tego spowiadać mowy nie ma słuchanie to nie grzech
Moja szefowa wróciła z gór a w lutym wyjeżdża do Australi i na Nową Zelandię
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Całą niedzielę praktycznie przespałam. Niby ciśnienie poszło w górę, a mnie zmuliło totalnie i obaliło do parteru. Dobrze, że jutro idę do pracy, bo szczerze mówiąc mam już dość tego "nicnierobienia".. :)
Kasiu! fajnie ma Twoja szefowa:-) żeby tak mojego pana Kier chciało wywiać gdzieś na Szeszele.. ;-) Osobiście marzy mi się Toskania.. :)
Oglądałyście wczoraj film "Służące"? ciekawa jestem Waszych wrażeń...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry roboczo:-)
Śnieżek prószy, marzną uszy, a do pracy iść trzeba:-)
No, to lecę uładzić ostatnie urzędnicze fałdki na wszelkiej maści sprawozdaniach i zestawieniach:-)
Koniec roku zawsze niesie ze sobą różne dziwne niespodzianki i połowę rzeczy trzeba załatwiać "na wczoraj" ;-)

Trudne jest to, co może być zrobione natychmiast, niemożliwe zaś to, co zajmuje nieco więcej czasu.

(George Santayana)
Pięknego i kolorowego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Cześć kobietki :kiss2

Dawno mnie tu u Was nie było... To ja stara Guśka :)

Święta, święta i po świętach... W końcu :)

tamirko to możemy podać sobie rękę w sprawie choroby tyle, że ja mam anginę ropną... W drugi dzień świąt rano się tak dziwnie czułam i nawet mąż mówił mi, żebym nie szła do kościoła ale poszłam. Przyszliśmy do domu i się wzięłam za szykowanie obiadu bo mieli goście przyjechać mi zapomniałam o złym samopoczuciu. A wieczorem czułam, że mnie w gardle drapie ale olałam to, a w sobotę obudzilam się z okropnym bólem i nic przełknąć nie mogłam, zajrzałam do gardła a tam ropa na migdałkach. Pojechaliśmy na izbę dostałam antybiotyk i już dziś jest kapkę lepiej ale leżę sobie w łóżeczku.

Aga widzę, że nie tylko moja teściowa odstawiała szopki.... W drugi dzień miała się do nas zjechać cała rodzina i mieli przyjechać na 15, a teściowa wszystkim powiedziała, że jednak na 16 nie wiem czemu... No i już gdy się prawie wszyscy zjechali jej ukochanego synia nie było i mówię, że nie będziemy czekać z obiadem bo i dzieciaki marudziły, że głodne i mój mąż a ta do mnie z ryjem, że mam zaczekać, że to do niej goscie przyjeżdżają... I czekaliśmy do 16.40 bo wtedy łaskawie się zjawił synio, a my z mężem po 17 musieliśmy już iść na dwór do zwierzaków i w sumie narobiłam się jak głupia a nawet nie posiedziałam bardzo przy tym stole. A jeszcze jak siadałam do stołu to da do mnie, żebym usiadła gdzie indziej bo to miejsce dla jej synia i synowej i w sumie ja siedziałam na samym końcu w rogu... Jak odludek jakiś. Maskara jedna wielka...

W Wigilię też oczywiście się wszyscy do nas zjechali i też musiałam kolo nich skakać... Za to w pierwszy dzień byliśmy u moich rodziców i tam przynajmniej dobrze się czułam, mój mąż chyba też bo zadowolony był.

A jeszcze co do mojej teściowej, ja wszystko kupowałam na te święta, robiłam a ta prawie wszystko porozdawała, wszystkie naleśniki rozdała, tą rybę co została, wszystko oprócz sałatek... Nawet nie zapytała mnie o zdanie.

A od Mikołaja dostałam od męża akwarium ze złotą rybką, a od reszty komplet talerzy.

Ale nasmarowałam ale chcociaż lżej mi się zrobiło :)

Miłego dnia kobietki :kiss2
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . U nas piękna słoneczna pogoda ale mroźno , :) Ja piję jak zwykle o tej porze kawusię , podjadam pozostałości ciasta ( makowiec ) na Nowy Rok nic nie piekę !!!!! :evil: bo u mnie z silną wolą jest na bakier :( później poproszę Tamirkę o jadłospis na chudnięcie , awokado już sobie opatrzyłam, więc zaraz po Nowym Roku będę walczyć , (który to raz ????) :)

Tamirko , wczoraj i ja padłam po obiedzie ,więc i sadło mi się wiązało przez godzinę , jak wstałam to już nic mi się nie chciało całkiem się rozleniwiłam , film' Służące' oglądałam ale nie wczoraj , kiedyś już był emitowany w TV , wzruszający, pouczający , :)

Kasiu a ty do tej pory pisałaś na dużym komputerze ??? Mi na laptopie o wiele lepiej mi się pisze , :)

Agnieszko , jak tam dzisiaj z atmosferą w domu , ??? Grobowa cisza czy burzliwe ??? Jak pamiętam to po nowym roku, masz mieć jakieś wieści co z pracą , pilnuj , zbieraj grosz i zróbcie coś żebyście byli na swoim . bo to w takiej atmosferze ciężko żyć :(

Witaj Avis , i y masz kłopoty z teściową , no na takie traktowanie bym sobie nie pozwoliła !!! ,to kim ty w tej rodzinie jesteś ???? O tak później porze to nie obiad tylko podwieczorek , trzeba było zjeść sobie osobno a teściowa niech sobie czeka na swoich gości , no nie mogę tego zrozumieć jak można rozdać twoje jedzenie , jak pamiętam, kiedyś pisałaś ,to wy mieliście się rozdzielić , i co dalej jesteście na jednej kuchni ??? Prezenty fajne , już pierwszy krok do nowej kuchni a życzenie swoje szepnij tej podarowanej złotej rybce , może się coś tobie poprawi i spełni :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Halinko to znaczy w pewnym sensie jeszcze na jednej kuchni, to znaczy ja już u siebie mam wszystko oprócz mebli ale rozmawialiśmy z S. i mamy zamiar w niedługim czasie kupić chociażby jakąś ściankę za 1000 zł aby się jak najprędzej rozdzielić. Bo jak będziemy czekać aż nas będzie stać na te meble co chcemy to jeszcze kilka lat zejdzie...A co do jedzenia, my poszliśmy do obrządku do zwierzaków a teściowa w tym czasie porozdawała...

Co do rybki, jeszcze mam zamiar trochę ją podpaść zanim spełni to moje życzenie :D

Co do wagi to niestety i u mnie cały czas idzie w górę :(

U mnie teraz pada śnieg, muszę iść zaraz na dwór, troszkę się boję z tą anginą ale muszę...
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Wiem, że jestem monotematyczna ale naprawdę podziwiam Waszą cierpliwość Dziewczyny! Nie wiem skąd biorą się takie teściowe, ale mają dużo szczęścia, że nie trafiły na mnie jako synową! Ostatnio moja teściowa (kobieta wyjątkowej łagodności dobroci, ale cokolwiek upierdliwa) zadzwoniła wieczorem, że popsuła się jej lampka nocna i Misio już, zaraz, natychmiast musi przyjść i naprawić. Zapytałam czy teść nie daj boże rączki sobie połamał, że sam tego nie może zrobić. Teściowa stwierdziła, że on do takich napraw nie nadaje się wcale i Misiek ma przyjść i to szybko!. Ciągle spokojnie zadałam kolejne pytanie: czy J. (młodszy brat Miśka), który mieszka dwie klatki od nich nie mógłby pofatygować się do tej lampki. A otóż - nie! J.nie może, bo pewnie już śpi i ona nie będzie go budzić. Moja odpowiedź była krótka i rzeczowa: to wezwij sobie pogotowie energetyczne, bo mój mąż, a twój syn wrócił po 14 godzinach ciężkiej pracy i też śpi, i możesz być pewna droga mamo, że na pewno go nie obudzę z powodu durnej fanaberii! Następnego dnia teściowa ani słowem nie zająknęła się o lampce, ale przyznała, że chyba troszkę przesadziła, i żebym o niczym Miśkowi nie mówiła.
Okazało się bowiem, że wystarczyło wymienić żarówkę....
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Cos pokićkałam no
Ostatnio zmieniony pn gru 29, 2014 4:43 pm przez chochlik70, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka babiszonki
Halinko ja mam laptopa ładnych parę lat z 5,chyba.
Ale posiada też takie mądre cos jak stację dokująca,do której wpinam laptopa i robi jako stacjonarny
Podpieta jest normalna klawiatura i duuuuuży monitor
Bardzo rzadko go wypinam bo nie znoszę pisac trzymając go na kolanach czy w łóżku.
Historii wyjazdu mojej bratanicy nie musze chyba powtarzać i tego,ze strasznie to przeżyłam
Oni twierdzą,że się świetnie zaklimatyzowała i jest miód,cud i orzeszki.
No ok ale każdy przyjazd tu odchorowuje w sensie dosłownym teraz zaczęła mieć jakieś bóle mostkowe trzepotało jej serce zwalniało że nie szło go wysłuchac no i wylądowali na ekg.
Lekarz mądry starszy facet stwierdził że ona tak tęskni za nami za Polską,żejak już tu jezd to organizm odreagowuje :(
Spytali czy lepiej by było nie przyjeżdżać to ich wyśmiano,że to najgorsze co by dziecku zrobili.
Mało tego ma prawie 7 lat a waży 16 kg,buzie ma jak moja dłoń,dopiero tu je jak nie u babci do góry to u nas.
Tamirko oglądałam film co prawda nie od początku ale mi się bardzo podobał mam ochotę przeczytać książke
Moja szefowa ogólnie nie jest fajna,w porównaniu z paniem Kier to miód,cud i orzeszki
Zana super prezenty i masz racje chleb z solą popchnięty ogórkiem kiszonym ale na swoim :D
Bo czekac na to co by się chciało można w nieskończonośc
ja czasem tak patrząc dookoła uważam że ludzie narzekają a wolą wygodne życie u boku rodziców bo niby tak im źle a nie robią nic żeby się wyprowadzić albo chociaż usamodzielnić.
Podziwiam męża kuzynkę mieszkali z wujostwem chcieli sami no ale wiadomo kasa ,wynajem kupe kasy poszli na bloki TBS,nikt im się nie wtrąca żyją jak chcą.
Zana za ruszenie moich rzeczy bym zagryzła,jak mogła wydac Twoje jedzenie a powiedziałaś jej chociaż co o tym myślisz????
Halinko ja ciasta w drugi dzień świąt wieczorem pomroziłam :P żeby mąż nie podjadał
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ściągnęłam syna tego elektronika co mieszka tutaj blisko , dałam mu laptop ten zepsuty do diagnozy , zobaczę co on wyduma , czy jest jakaś szansa na tańszą naprawę ,to bym dała go wnukowi :) Śnieg sypie , robi się biało , :) :)

Kasiu , moja Ula też mrozi ciasto ale ja to bym obok zamrażarki tak krążyła bo bym nie wytrzymała że tam zalega ciasto a ja mam pić kawusię na smutno , został mi piernik za którym nie przepadam i drobne ciasteczka , więc zaraz po nowym roku szlaban na słodkie , a Tamirka będzie moją ostoją , bo poda mi jadłospis na zwalenie sadła ,( ja tak myślę że mi ona pomoże ):D :D :D No smutne to że twoja bratanica tak przeżywa to rozstanie , nawet by człowiek tego się nie spodziewał że dziecko tak tęskni , ale oni nie mają wyjścia :( ale chyba już jest dobrze ???? a do kiedy oni są u was???, ja pierwszy raz słyszę o takim urządzeniu jak stacja dokująca , ale ja w tych sprawach to jestem cienka ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko odjeżdżają 04 stycznia,wiesz ona u nas chowana,zwłaszcza to,że z moją Julią chowana jak siostry.
Jest lepiej bo leki dostaje ziołowe uspokajające.
Wyguglaj sobie tą stację i dodaj foto to zobaczysz jak wyglada ja mam na biurku w sypialni i tak się nauczyłam,że na klawiaturze lapka idzie mi pisanie jako tako
Oj łasuch z Ciebie straszny za mną chodzi taki wiejski tort wiesz prawdziwy na masełku,nakrapiany spirytusem mniam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu i ty przeciwko mi , tortem mnie kusisz , :( Moja mamcia piekła super torty , piekła na wynos , wszelkie wesela , chrzciny komunie , święta ,to u nas w domu była mini cukiernia ,zamówień było ponad 30 szt. a my mieliśmy tego po same dziurki w nosie tego zapachu ,ludzie się zachwycali ,do dzisiaj wspominają te dobroci , a dzisiaj ze smutkiem wspominam , bo nawet przepisu nie mam , :( Już wiem jak to wygląda , fajne to jest .Szkoda mi tego dziecka , no ale jakie jest wyjście ??? tylko jej tłumaczyć o ile to cokolwiek pomoże :( Przecież to już chyba drugi rok jest jak wyjechali ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko napiszę bo mi ucieknie,pytałaś o cenę karpia były od 12 do 13 zł,oczywiście nie jest to cena marketowa tylko taka wiesz z targowiska czy sklepu.
One są 1,5 roku,brat 2.
Czy mają wyjscie no cóż tu mają nowy dom,wybudowany bez kredytów,wiadomo jak z pracą nie mieli by tyle co tam ale oni lubieją mieć,na wszystko,nie piszę tego w złym sensie ,ale każdy ma swój wybór.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , ja za karpie płaciłam po 11 zł i to nie ze marketu , tylko ze swojskiej hodowli , u tego sprzedawcy kupujemy co roku i są zawsze dobre nie śmierdzą mułem , od razu mi zabili i wypatroszyli, więc w tym roku miałam super , łuski oczywiście zachowałam a ty ???? Widzisz niektórzy myślą o luksusach o taka natura , już ci pisałam też o moim bracie i bratanku , a dzisiaj z nim przed chwilką rozmawiałam i też stwierdził że muszą przyhamować , bo tylko zdrowie się liczy , :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Tak mama mi łuski dała
No oni chcą żyć jak to mówią na poziomie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Och a co to znaczy na poziomie , a tutaj czego im brakowało , dom był, pracę też mieli ,czyli jeść było co , kurcze może ja tego nie rozumiem ,żadne bogactwo nie jest warte i ważne , tylko zdrowie bo tego się nie kupi .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej. Poczytalam ale jak tu odpisac z telefonu... Mąż mi zabronił ruszać kabelka bo grozi porażeniem prądem. Dba o mnie...
My tez hodujemy karpie i one są rewelacyjne bo bez mułu. Ja nigdy nie lubilam ale w tym roku bardzo mi smakowal.
Guśka no widzę ze nie masz lepiej ode mnie chcialabym miec takiego gadanego jak Tamirka i tej mojej dogadac zeby jej w piety poszło.
Koncze bo to nie pisanie na telefonie.
Pa kochane moje
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko mama mówiła,że drogie karpie w tym roku były
Ja nie jadam smierdzą mi i tyle.
No wiesz takich piniędzy jak tam nie zarobią,a tam stać ich na dużó w sensie wyjazdów ciuchów kosmetyków itp
Trudno im się dziwić ,że chcą lepiej a czy warto?nie wiem może to ja jestem naiwna,że tu siedzę.
Na razie tak to wygląda.
Jutro idę do pracy a pojutre imprezuję,ciekawe jak będzie.
Aga jeszcze trochę i moze ten kabelek kupisz oby bo nie lubię jak Cię nie ma
Tamirko gdzie jesteś????zawsze wieczorem piszesz i się przyzwyczaiłam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry, cześć i czołem:-)
Nie wiem dlaczego, ale od dwóch dni mój organizm uparcie grawituje w kierunku poziomu, najchętniej w stronę kanapy:-) Chodzę na autopilocie i tylko bym spała i spała, i spała. W pracy jeszcze jakoś się trzymam, ale po przyjściu do domu od razu padam i śpię.
Jest duża szansa, że dzisiaj pan Kier rozbudzi mnie skutecznie, wszak jutro ostatni dzień roku.. ;-) Oj, będzie się działo!

Na szybie okna rozpłaszczone noski,
Ach, to wy! dzień dobry, moje troski!

(Jan Sztautynger)

Beztroskiego wtorku życzę! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Jak zwykle zaglądam podczas picia kawusi , U nas za oknem biało , śnieżek nadal prószy :) wreszcie mamy zimę :) Mąż pojechał z Ulą do Wrocławia , więc ja mam chwilkę wolnego tylko dla siebie , rozmyślam co tutaj robić czy iść na przechadzkę czy siedzieć i poczytać książkę . :) bo latać ze szmatą to mi się nie widzi bo ileż można ;-) Sylwester już za progiem stoi , my w tym roku jak już od dawien dawna będziemy siedzieć w domu przed telewizorem ,oglądniemy dobry film a parkiet zostawiamy dla młodych , Tak rozmyślam, że w dawnych czasach żal było by siedzieć w domu i nie być na baletach a teraz z radością sobie posiedzimy , szampana wypijemy ,lampkę koniaczku zaliczymy , coś dobrego przekąsimy , :D

Kasiu a wy gdzie w tym roku balujecie ??? nic nam nie piszesz o twoim przygotowaniu do baletów i kreacji sylwestrowej :D Karpie w tym roku u nas w mieście były po 12 zł te pływające , bo patroszone chyba po 17 , Kasiu no tobie współczuję tego białego puchu za oknem, bo fedrować łopatą teraz musisz :( ale za to Julcia ma radochę , :)

Agnieszko , czy już humorek lepszy ??? a kiedy ten nowy kabelek będziesz miała ????Marcel chyba ulepił już bałwana , bo u was wcześniej zrobiło się bielutko :) czy szampan już się mrozi ??? gdzie balujecie ???

Tamirko , może po tym antybiotyku jesteś taka senna , osłabiona , a i taka pogoda człowieka wali z nóg , koniec roku to zawsze w pracy urwanie głowy , pozakańczać trzeba dokumenty , inwentaryzacja wszystkiego , oj to aż cierpnie mi skóra jak sobie powspominam dawne dzieje :( a jakie plany ze sylwestrem ???

Hada a ty gdzie się podziewasz ??

Guśka , jak dzisiaj ze zdrowiem ???Gardełko odpuściło ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Ja też zagladam bo mamy przerwę właśnie w inwentaryzacji.
U mnie śniegiem popruszyło na drodze i podwórku śladów nie ma,trochę na bokach gdzie nie gdzie.
No i chwała Bogu bo ja paskudztwa nie znoszę
A ja baluje niedaleko domu w lini prostej przez łaki i pola ok 2km :D naokoło będzie dalej
Kreacja nie mam pojecia co założę,mam dwa zestawy i jeszcze się zastanawiam co i jak
Kumpela fryzjrka mnie uczesze albo się sama uczeszę,nie znoszę włosów takich prosto od fryzjera i jakoś to bedzie
Trzymam kciuki za Ulke
Tamirko może to faktycznie od leków taki śpioch Cie łapnął
Dobra wracam do pracy miłego dnia
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

UF!!!!!!!!!!!Moja Ula zdała egzamin na prawo jazdy :D :D aż się poryczałam z radości , bo ja taki płaczek jestem , już jada do domu , szampana będziemy pili , wreszcie kamień mi z serca zleciał , a teraz tylko muszę trochę kasy naszykować i jej dopomóc w kupnie jakiegoś samochodzika , rozważają ze zięciem że on sobie kupi coś nowego a on jej da swojego , tyle że ona swoje zasoby musi mu dodać , czekam na decyzję z ich strony , cieszę się że w tym starym roku jakaś dobra wiadomość do nas dotarła , :D Kurcze jaka ze mnie wariatka , no ale cóż taka jestem :)

Kasiu a u mnie tyle wieczorowych kreacji w szafach , teraz tylko sobie mogę popatrzeć :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

Halinko no już jest troszkę lepiej bo przynajmniej ropa trochę zeszła i jako tako mniej boli także nie jest źle :)
Gratulacje dla Uli :D dobrze, jak będzie mogła sama gdzieś pojechać, a nie zawsze na męża czekać.

Aga no ja niestety też nie mam takiego gadanego, coś tam odpowiem ale nie umiem naszczekać a czasem szkoda... I wracaj szybko do nas :)

Kasiu a to impreza u jakiś znajomych czy coś w stylu balu sylwestrowego?

tamirko to witaj w klubie :) ja też mogę spać i spać na okrągło i chyba zaraz też polegnę na drzemkę :D

U mnie jutro ksiądz po kolędzie chodzi i tak mi się nie chce go słuchać, że masakra. Ja najchętniej bym nie przyjęła ale teściowa...
Jutro sylwester, my z mężem idziemy na taki jakby bal tyle, że taki trochę bardziej na luzie, mniej elegancki i chyba na 120 osób. Ja chyba robić będę za kierowcę ale przynajmniej potańczę :)

Miłego dnia kobiety :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewczynki:-)
Daliśmy z Młodym czadu! jakby nam kto motorki do tyłków poprzyczepiał, normalnie zasuwaliśmy jak łyse konie po betonie.. :D A wszystko dlatego, że pan Kier był dzisiaj nieobecny, Szefową też wywiało i był święty spokój:-)
Czy ja Wam pisałam o "temuju"???
Czas jakiś temu pojawił się u nas petent płci trudnej do określenia. Nie mogłam ogarnąć czy siedzi przede mną zniewieściały mężczyzna czy może potężnie zmężniała niewiasta. W dodatku jednostka ludzka płci niewiadomej mówiła dość specyficznie i musiałam mocno sprężyć sprężynki żeby nadążyć za tokiem jej myślenia. Własną osobę określała mianem „temuj”, a do mnie zwracała się „łyna” i koniecznie chciała dostać dofinansowanie na sanie. Takie „żeby „kuńcuka zaprzężyć, bo zima idzie, a kto to widział żeby temuj po zaspach piechty smyrgał, więc niech łyna cuś wymyśli, co by dobry piniądz był temujowi dany”. Słuchałam wywodów „temuja” jak świnia grzmotu cała zastygła w zachwycie. Szkoda, że dla takiego „temuja” nijak żadnych pieniędzy z PFRON-u wyskrobać się nie da. Z duszy, z serca chciałabym żeby dostał te swoje sanie i po zaspach piechty smyrgać nie musiał. Ale jak człowiek chwilę pomyśli, to zawsze coś wymyśli. Uradziliśmy z Młodym, że damy ogłoszenie w internecie i popytamy tu i ówdzie, bo może (a nóż, widelec) komuś na saniach zbywa i chętnie się pozbędzie. Nasz Temuj telefonu komórkowego nie miał, ale dogadaliśmy się z sołtysem, że swojego użyczy. No i dzisiaj drzwi się otwierają, wchodzi Temuj cały w skowronkach i gdyby nie uszy, jak nic śmiały się na okrągło. Okazało się, że dostał sanie! Za darmo! Ktoś likwidował gospodarstwo po rodzicach i chętnie pozbył się kłopotu. Tym sposobem nasz Temuj nie będzie już musiał piechty smyrgać po zaspach.. :) I bardzo dobrze, bo u nas ciągle śniegiem popaduje. Temuj koniecznie chciał się odwdzięczyć i przytargał wielgachny kosz jajek swojego chowu i nijak nie mógł zrozumieć, że całkiem niepotrzebnie. Oba z Młodym cieszymy się temujowym saniami, jak nie przymierzając małpa lusterkiem :D
Lubię historie z happy endem!
Halinko! gratulacje dla córki!! Zuch dziewczyna! ]:-)
Kasiu! widzę, że szykują się ostre balety ;-)
Gulusiu! co z Twoim kablem?? jest szansa na prądową reanimację laptopka?
Avis niech Cię zdrowie dopadnie jak najszybciej:-)

Nie wiem czy muli mnie tak od leków czy od pogody, a do tego wszystkiego od wczoraj czarci w mojej głowie bez przerwy kamieniami w kręgle grają. A w roli wisienki na torcie wystąpił czyrak, który postanowił sprawdzić czy moja pierś jest dla niego odpowiednim miejscem. Tak mnie nap...., że chyba własnego cycocha odgryzę! Chyba będę musiała wstąpić do przychodni albo co... :(
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Brawo dla Ulki,szampan jak najbardziej wskazany.
Niezaleznośc nie ma ceny.
Przypomina mi się taka reklama chyba ING,dlaczego wujcio Pawcio nosi sweterek z reniferem :D kojarzycie
Nie wiem czy balety będą niezłe,ale kto wie towarzystwo z którym idę jest bezbłędne zabawne,dowcipne i pijace z umiarem.

Balety przewidziane są na wiejskiej sali,muszę dodac,że bardzo ładnej,odnowionej powiedziałabym,ze niejeden lokal gastronomiczny tak fajnie nie wygląda.
Jedzenie ma być cateringowe,a najlepsza w tym wszystkim jest cena.
Bo jak to obgadywaliśmy to ja zanotowałam w łepetynie 180 do 200zł,no mówię ok.
Wpłaciliśmy 100 i teraz dzwonię do kumpeli ile mam dopłacić a ona ale za co :D
Sylwester kosztuje równo 100 zł od pary.
Jak by było mało jedzonka podskoczę do domu :D
Oj Zana ja nie znoszę kolędy dla mnie to takie zbieranie kasy i nic więcej.
Też bym nie przyjmowała,ale ostatnio naraziłam się moim wiekowym sąsiadka,nie pójsciem do sprzątania kościła,to by mnie zlinczowały.
No ja też tak sobie myślę czy bedę robić za kierowcę czy nie,nie bardzo mi się to usmiecha wypiłabym jakiegoś drinka dla kurażu :D
Tamirko cudowny człowiek się wam trafił a jego język i opowieść,koniecznie zapisz bo to przezabawne jest.
Brawo jak się chce zawsze się pomoże,a w pracy nie tylko przepisy się licza ale też serce i człowiek tak trzymajcie
Będę sie do Ciebie zgłaszać po podpowiedzi bo wypełniam czasem wnioski o dofinansowania takiej pani choej na stwardnienie o ile można
Halinko a Ulka zdawała 2 raz????i przy okazji jak brat i jak zięć
Tamirko a kysz z czyrakiem
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość