Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Saszka, trzymaj się dzielnie...
no wiadomo jak choroba to człowiek jakoś się przygotowuje na najgorsze ale i tak ta śmierć zawsze jest bólem, bo zawsze jednak jest nadzieja że nastąpi cud. Ale jak mówisz ta choroba średnio 3 lata a teść 10 to i tak długo.
No fakt, Emilka tak jak i Marty Roksana próbuje swoich możliwości, na ile się jej pozwoli.
To tak jak kilka dni temu był film I kto to mówi i ten mały zrozumiał że jak zapłacze to dostanie jeść. I tak samo jest z tymi 2-3 latkami. Jak coś mu (w tym przypadku jej) uda się płaczem czy wrzaskiem wywalczyć to wie że już jest górą.
Wiem, przechodziłam to samo :)
Najlepiej nie zwracać wtedy uwagi na dziecko, wyjść z pokoju, jak się zorientuje że krzykiem nic nie wskóra to szybko przejdzie.
Wiem, że łatwo się mówi a trudniej to zrobić jak się słyszy płacz dziecka ale jak się teraz pozwoli wejść na głowę to co będzie później? I w sklepie awantury bo nie chcesz kupić np drogiej lalki?
O szpitalu powinna szybko zapomnieć, to taki wiek gdzie się szybko zapomina i oby jak najszybciej to nastąpiło,żeby mogła spać spokojnie a przy okazji i Wy.
Co do choroby to widzę że teraz całkiem Cię wzięło, ja już chyba zdrowa, przynajmniej tak się już czuję to teraz przeszło na Ciebie. Mnie wyleczył Gripex max ale on zawsze na mnie działał.
Kuruj się bo chora i jeszcze nieprzespane noce plus dziecko ciągle na uwadze to się wykończysz. Chciałabyś się położyć może w dzień a tu mamo to, mamo tamto...a to obiad a to inne obowiązki domowe...

Agatko, no i sprawa wyjaśniona, bo już się martwiłyśmy że coś nie tak. No chociaż ostatnio już się lepiej czułaś no ale my czujne jesteśmy.

Gosiu, Ty też pieczesz pączki? Ja bym upiekła te z serkiem bo akurat serek mam no ale Marcela nie ma, mąż przywiezie pączki z piekarni, teście jechali do Gdyni więc nie wiadomo kiedy wrócą to komu mam te pączki robić.... Może zrobię w sobotę jak Marcel będzie.
A zresztą na takie domowe idę później do sąsiadki więc dobroci też spróbuję. Bo jednak te domowe to domowe...

Tamirka, Ty kochana nie masz fb to nie wiesz, ale tam piszą że pączki w tłusty czwartek nie mają absolutnie wcale kalorii ]:-) ]:-) ]:-) więc można jeść do bólu, ile się chce ]:-) ]:-) ]:-) A wiesz że Internet nie kłamie więc jedz :)
Ja czekam na męża i na pączka, no chyba że prędzej sąsiadka zadzwoni że już mam przyjść. Dziś rano tylko kawa i czekam na pączka.
A Wy ile już zjadłyście?

Halinka pewnie piecze a Kasia na pewno ma w pracy od chłopaków tyle że siedzi wściekła bo kuszą...

Nie wiem czy Wam mówiłam, ale jakoś późną jesienią (też znaleźli sobie porę) u nas na stadionie zrobili taką siłownię pod chmurką, o jakiej kiedyś Kasia pisała. I wczoraj Marcela drużyna była na spacerze na tym stadionie i właśnie na tą siłownię poszli.
Ja wiosną też będę tam chodzić z taką fajną koleżanką teściowej. Jak zawiozę Marcela na trening to będę miała godzinę czy 1,5 to sobie tam pójdziemy poćwiczyć. Fajna sprawa :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Obrazek
Miłego dnia babeczki
Gosiu książka bardzo mi się podobała.
Zana jak miło,że wróćiłaś
Saszka mała zapomni a i na normalne tory wróci,wiadomo szpital to przeżycie a i rodzice pozwalają na więcej bo........
Aga nie nie siedzi wściekła,jem grefruta :P tez okrągły :P
I jak co roku bojkotuję tłusty czwartek :D
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Kinga88
Super Gaduła
Posty: 1209
Rejestracja: wt wrz 02, 2014 10:28 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kinga88 »

Chochlik ale śliczne pączki ...hm ja już jednego dziś zjadłam i na tym zakończę pewnie
Miłego dnia wszystkim
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ha ha ha ha ha ha ha
Ale Kasia nam zrobiła dziś na złość ;)
I myślisz że się będę śliniła na ich widok?
Mam takie same w kuchni :)
Ja dziś zjadłam dwa z adwokatem
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Aga miło mi, że się o mnie martwiłyście ale niepotrzebnie ;) Wszystko w porządku :) Ja zjadłam jednego cholernego pączka i tak mi po nim nie dobrze, że masakra :(

Kasia wróciłam, wróciłam i już nie odejdę :)

Kingo Tobie również miłego dnia :kiss2
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ja zjadłam jednego z adwokatem i był tak pyszny że zjadłam drugiego i po tym drugim tak mi tłusto i słodko że chyba zaraz zjem słoik ogórków konserwowych.

Saszka, wiesz, tak sobie myślę, czy Ty czasem nie pochodzisz z Gdyni?
Bo my w liceum miałyśmy koleżankę Agnieszkę, która miała ksywkę Sasza, wiek też pasuje ;)
To normalnie wypisz wymaluj Ty ]:-) ]:-) ]:-)
No oczywiście to tylko zbieg okoliczności ale wszystko pasuje :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Dziekuje dziewczyny za mile slowa.

Agus masz racje, to chyba jedyne wyjscie przetrzymac jakos, niech sie pozlosci i tyle. Nie chce na nia krzyczec ale widze ze czasem musze podniesc glos bo mowienie spokojnie i tlumaczenie nic nie daje.Agus nie nie pochodze z Gdyni , choc byloby fajnie. Ja poludnie Polski:) Gosia moze potwierdzic bo mamy siebie na fb.


Kusicie paczkami, mialam piec ale weny nie mam. Zmotywowalam sie do posprzatania i zrobienia obiadu
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Obrazek

dziele się ;)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . A ja was przebiję w zjedzeniu pączków ........... zjadłam już od rana 6 :D :D :D i jeszcze na tym nie koniec , rano jak wstałam zaraz zrobiłam ciasto i jak już było zrobione , wyrośnięte, to dopiero sobie przypomniałam że nie dałam spirytusu i od nowa je przerobiłam , myślałam że wyjdą gnioty a tutaj jeden puch , i zamiast obiadu mamy pączusie :D :D :D :D , a niech to , bo to jeden dzień w roku , a jest przysłowie, że w tłusty czwartek trzeba zjeść chociaż jednego żeby się darzyło :D Pogoda śliczna , mamy słoneczko , i już w ogrodzie pojawiły się przebiśniegi :D :D

Sasza , wielkie współczucie z powodu odejścia teścia ,zawsze to dla rodzin jest bardzo smutne ,ale taka kolej życia jest , :( Córcia pomalutku dojdzie do siebie , teraz to trzeba przeczekać , a zresztą ona jest jeszcze malutka więc trzeba więcej cierpliwości ,

Gosiu , te twoje stworki wyglądają apetyczne i pewnie bardzo smaczne :D

Agatko , ja po pączkach sklepowych , też mam ciężko na żołądku , diabli wiedzą na czym oni je pieką , więc nigdy sklepowych nie ruszam , :(

Agnieszko a ty ile zaliczyłaś pączusiów ???? ja mam z powidłami z różą , a z adwokatem to jeszcze nie robiłam nawet pojęcia nie znam jak ten krem tam zrobić :o

Kasiu ty takie sklepowe pączki ty masz ??? :o :o a ja myślałam że będziesz sama piekła , bo ty dobra gospodyni :D

Moniko , ty tylko jednego pączusia zjadłaś ??? a jak tam ci w tej pracy a może dzisiaj masz wolne , bo nie kojarzę :(

Małgosiu , pączkowo nas przywitałaś a ile zjadłaś , chyba mnie nikt nie przebije :D :D do tego speca ze sprawnymi rekami sama bym się udała , , jakie on cuda z tobą robił , a jak sie dzisiaj czujesz ????
Ostatnio zmieniony czw lut 12, 2015 4:51 pm przez malinka 61, łącznie zmieniany 1 raz.
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

O la boga 6 :shock: masz ty apetyt.
Kiedyś piekłam w karnawale pączki ale teraz nie mam dla kogo.
Mąż i ja nie jemy,młody nie jada żadnych ciast.
Nie Halinko nie mam żadnych pączków a właściwie dostałam z zaprzyjaźnionej piekarni 40.
Pięć zawiozę do domu,10 mamie,a resztę jedzą chłopaki.
Jestem ciekawa czy u mnie się ktoś skusi na pączka.
Gosiu piekne Ci wyszły te pączusie.
Aga a dlaczego ja wam na złość?????czym i jak
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu a mogę się spytać dlaczego ty nie jesz pączków , ??? ja jeden raz w roku sobie pozwalam , i jak pisałam mam je na drugie śniadanie , obiad , i podwieczorek a cały rok będę tylko na nie przez szybkę patrzyła , bo sklepowych nie jadam , a piekę tylko raz w roku ,tradycja musi być ,bo ja jestem staroświecka z przesądami , :D

Więc kawka podana i pączusie w łapki wzięłam i jem :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Jedzcie na zdrowie te pączki.
Halinko nie przepadam it cały sekret.
Ale dziś do kawy zjadłam marcepan mniam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , ile ja bym dała żeby oduczyć się jedzenia ciast , wiem że to wszystko tkwi w głowie, ale siła moja jest większa , marcepany dostał mój na dzień dziadka , bardzo dobre czekoladki :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik....marcepan...kocham. Miloscia wielka.;)


malinka 6 paczkow no no. A co sobie bedziesz zalowac. Ja jednego. Ale apetyt mam sredni
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ja się przyznam zjadlam 4 ale to było moje śniadanie, obiad i kolacja.
Ta moja kumpela Cię Halinko przebiła bo juz zjadla 8 a to jeszcze nie koniec. Ona to taki łasuch jak Ty albo i nawet większy.
Kasiu mówie że na zlosc bo wiem jak sie zawsze wściekasz jak ktos wstawi zdjecie ciasta.
Aga ja wiem ze teraz mieszkasz na poludniu ale mogloby tak byc ze za dziecka mieszkalabys w Gdyni a potem pojechalas na poludnie. No teoretycznie oczywiscie.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Witam wieczornie-)
W pracy pączki, w domu pączki, a ja ani jednego nie zjadłam!!! I nie zjem:-) taka przekora jestem! ale żeby nie było, że olewam tradycję zjadłam jednego, malusieńkiego chruścika.. :) Poza tym nie bardzo miałam głowę do pączkowego świętowania, bo pomijając Sajgon w pracy pół dnia szukałam sensownego chirurga i niestety nie znalazłam. Cosik mi się widzi, że zaś na SOR trzeba będzie wędrować...
Saszka bardzo współczuję.... i zdrowiej dziewczyno, zdrowiej:-)
Gosiu! Twoje dziwolągi wyglądają nad wyraz apetycznie.. :slini_sie: ale twarda jestem i dam odpór pokusie:-)
Halinko! pewnie gdyby mi ktoś nasmażył domowych pączków i pod nos podetknął też kilka bym zjadła.. :) kupne, choćby nie wiem jak dobre do domowych sie nie umywają:-)
Gusia! no, wreszcie jesteś! :)
Kasiu! marcepany też lubię i od czasu do czasu pozwalam sobie na małą marcepanową rozpustę.. ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kończy się moja rozpusta , jutro będzie podsumowanie jak stanę na wadze , ;-) Moje pączki takie wielgachne jak w sklepie to nie były , ja robię mniejsze , bo moja Ula to zrobiła wielgachne , a dla Adasia zrobiła mini , miała przyjść Moniczka i chciałam wydać resztę jej pączków ale widocznie dłużej dzisiaj siedzi w pracy , u nas panuje jakiś wirus grypowy , masę ludzi jest chorych , ta pediatra co dzisiaj przyszła do Adasia to mówiła że do 20 siedziała w przychodni , :( :o Małgosiu , czyli ja za ciebie zjadłam pączusie , bilans jest dobry , do tego dołączam Kasię i jestem rozgrzeszona :D :D :D :happy a dzisiaj miałaś mieć usuwaną tą narośl na oku ???? czy dobrze kojarzę ??? Miałam dostać umowę na mój wyjazd , czekałam do dzisiaj i zadzwoniłam i okazało się że moja umowa powędrowała zupełnie gdzieś w świat , dane były pomylone z jakąś inna osobą, czyli część adresu do mnie , część do innego miasta , poza tym inny nr telefonu , imię męża inne , uśmiałam się jak ona mi to odczytała , teraz czekam już na poprawną umowę , ale zaraz zamówiłam sobie pokój, dzień wcześniej więc spokojnie dojedziemy bo droga daleka :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No i koniec pączkowego dnia, jedno szczęście że sąsiadce chyba coś wypadlo bo nie zadzwonila że mam przyjść na pączki bo wtedy byłoby więcej oj a tego bym nie chciała. I tak mam wyrzuty sumienia że te 4 zjadłam.
Czekam na sms od Marcela ale pewnie dopiero koło 22 będą w sali. Jutro już go przywożę, tak ok 12 więc będzie opowiadał jak było.
Kurcze, jutro już piątek a wtedy weekend i do szkoły. Jak te ferie szybko zleciały :( :( :(

Saszka, zrobiłam małe dochodzenie i znalazlam Cię na fb wśród znajomych Gosi i wyslalam Ci zaproszenie :) Jak chcesz to przyjmij :)
I tak a propo, fajną masz datę urodzenia ]:-) ]:-) ]:-)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Halinko! oko będą mi wykłuwać w przyszłym tygodniu, ale to na prawdę drobiazg.. :) gorzej z piersią, boli jak czort i nawet okłady z siemienia lnianego nie pomagają, jak nic chirurg będzie miał co robić. :P Do jutra jakoś wytrzymam... ;-) w sumie dobrze, że piątek mam wolny..
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Tamirko, czyli jednak skalpel....

Kurna, jak się wkurzyłam....
Jak na ostatnim turnieju pytałyśmy trenera o której koniec obozu to mówi tak koło 12, no to mamy do sprzątnięcia sali chciały przyjść o 10.
I dziś zadzwoniłam do Marcela i mówię to o której jutro? On pytał kolegę obok to ten nie wiedział a że akurat trener był w sali to się go spytał a ten mówi o 9.30 już mogą przyjechać.
No kuźwa, 9.30 a 12 to chyba jest różnica? Ale poinformować rodziców to już nie łaska????
Skoro ja pytałam wcześniej i była mowa o 12 to mam codziennie dopytywać czy czasem godzina jest aktualna?
Napisałam do niego a ten kuźwa że im się grafik tak ułożył że już o 9.30 będą wolni.
No ale to szczegół że kilkoro chłopaków musi dojechać 4km to chyba ich z torbami nie puści na piechotę?
Matko, co za facet :angrywife :angrywife :angrywife :angrywife bez jaj normalnie.
klaudia789
Jestem tu nowa :)
Posty: 12
Rejestracja: czw mar 27, 2014 1:58 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: klaudia789 »

Dlaczego ja tak kocham faworki?? Jak dobrze, że Tłusty Czwartek jest raz w roku. Sama jeszcze potrafię się powstrzymać od ich kupna, gorzej jak są w pracy i aż się proszą, aby je zjeść.
Ekologiczne środki czyszczące: proecosg.pl/produkty
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Jakiś wyjatkowy ten tydzień....
czwartek - tłusty czwartek
piątek -13-go
sobota -walentynki
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamira a ten chirurg to w jakim celu??


Malina o raju, ale zamieszanie sie zrobilo.


Agus przyjełam Cie :) Miło mi :) Fajnie byloby poznac inne dziewczyny z forum na fb :) no tak...walentynka jestem Ale w tym roku jakos mi nie do smiechu i nie do zabawy.
Za duzo stresow sie zwaliło przed urodzinkami. A dopiero bylam z mezem w Krakowie w hinduskiej aby sie zrelaksowac.


Musze isc zaraz zrobic salatki na stype....bo tesciowa sil nie ma wiec robimy u szwagra. I pomagam
Mialam robic moja wiosenna salatke z pora ale....nigdzie pory nie mam .

Ma ktoras z was pomysl na jakas fajna ? mam ogorka korniszona, mam ser, papryke, kukurydze, groszek, majonez....??
Jakis pomysl?

zrobie tez sledziowa.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Miałam nosa żeby dzisiaj wziąć wolne, po takiej nocy w pracy niewiele byłoby ze mnie pożytku.. :P zasnęłam dopiero nad ranem i niewiele brakowało żeby sama cycocha pochlastała bodaj otwieraczem do konserw!!
Saszka! przeszukaj nasze Forum kilka (naście) stron wstecz, nie tak dawno dziewczyny podawały przepisy na świetne sałatki.
Trzymaj się jakoś!!
Lecę szukać konstruktywnych rozwiązań medycznych.. :)

Jakoś to będzie, bo jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było.
(Jaroslav Hašek)

Bezbolesnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Sasza - strasznie mi przykro ....


Ja wczoraj porządziłam z kolezankami, dzisiaj od rana na pełnych obrotach,
niebawem jedziemy do Piotrkowa po moich rodziców, bo przyjeżdżają na weekend, a może dłużej posiedzą ...
Kończą się ferie :(
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość